Przecież za takie pieniądze można już kupić dobre auto u bardziej prestiżowej konkurencji. Byłbym jednak ostrożny z takimi osądami. Wsiadając pierwszy raz do Genesisa nie spodziewałem się, że zrobi na mnie aż tak dobre wrażenie. I to pod każdym względem - komfortu, wykonania, prowadzenia i wyglądu. Powiem więcej - patrząc na to co oferuje uznana już na naszym rynku konkurencja, to auto warte jest swojej ceny.
Genesis to zdecydowanie jedna z najlepszych limuzyn, jakimi miałem okazję jeździć. I mimo że na upartego można znaleźć również jego słabsze strony, to z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że na tle europejskiej konkurencji Hyundai nie ma się czego wstydzić.

Już pierwsze wejście do środka i zamknięcie za sobą masywnych drzwi (z funkcją elektrycznego domykania) z charakterystycznym, głuchym pogłosem powoduje, że od razu czujesz się pasażerem klasy Premium. Niezwykle wygodny regulowany elektrycznie chyba w każdej możliwej płaszczyźnie fotel kierowcy jest obity jasną, wysokiej jakości skórą, a dzięki pompowanym boczkom przylega do ciała tak, że masz poczucie, jakby wręcz opiekował się szoferem podczas jazdy.

Na kolejnej stronie przeczytasz więcej o wnętrzu

TestySamochodowe.pl
Czytaj także
Polecane galerie
dudystan
83.9.162.* 2017-12-13 23:54
Do benzynowego VW Arteona, ten Ch-daj ma się nijak...ot taki me-too. Tyle, że używane, 2-3 letnie VW kosztują majątek a taki Ch-daj po roku będzie warty połowę. Ale to też żaden interes, bo chociaż w Polsce nie trzeba płacić słonego podatku od pojemności czy spalania (jak w starej Unii) to naprawy takiego auta kosztują majątek. W sumie w polskich warunkach ani to samochód dla bogatych ani dla biedaków (jako używany)....
driver.
81.190.49.* 2016-03-03 23:36

Przecież za takie pieniądze można już kupić dobre auto u bardziej prestiżowej konkurencji. Byłbym jednak ostrożny z takimi osądami.
W szerokim świecie auta koreańskie nie ustępują autom japońskim jeśli chodzi o dokładność i precyzję w wykonaniu. Tylko we wschodniej Europie ,w Polsce auta koreańskie nie są doceniane a wynika to tylko z niewiedzy w społeczeństwie, stąd taka opinia powszechna. Podobnie jest u nas z markami amerykańskimi.
Z drugiej strony nie ma się czemu dziwić. Polskie media informują głównie o produktach europejskich.
sdc23c
81.18.207.* 2015-01-05 10:26
W USA pewnie się sprzeda. W Europie spalanie na poziomie 16l na setkę to nieporozumienie. Merce i beemki tej klasy palą średnio ok. 9 litrów.
Zobacz więcej komentarzy (8)