Amisze nie są ani protestantami, ani katolikami. Wywodzą się ze Szwajcarii, a ich wspólnoty to konserwatywny odłam anabaptystów. Choć ich korzenie sięgają Europy, to obecnie spotkać ich można praktycznie wyłącznie w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. W Polsce ta wspólnota próbowała się osiedlić, jednak nie znalazła tu przyjaznego gruntu dla rozwoju.

We współczesnym świecie Amisze są mocno egzotycznym zjawiskiem. Rygorystycznie przestrzegają norm obyczajowych, żyją w wielodzietnych rodzinach, które zakładają tylko i wyłącznie w obrębie swoich wspólnot. Ci najbardziej ortodoksyjni nie używają telefonów i sprzętów AGD, nie akceptują wąsów, pasków, biżuterii i makijażu, edukację kończą na ósmej klasie szkoły podstawowej, a przemieszczają się bryczkami zaprzęgniętymi w parę koni.

Jednak w tych wspólnotach parających się praktycznie wyłącznie rękodziełem i rolnictwem spotkać można niejednego milionera. Jak tak konserwatywna społeczność pomnaża majątki? Zobaczcie sami…

Czytaj także
Polecane galerie