W 2011 roku miasto Amstetten w Dolnej Austrii po latach starania w końcu pozbawiło Adolfa Hitlera statusu honorowego obywatela, uznając, że tytuł nadany dyktatorowi w 1938 roku, jest czymś wstydliwym. Nie wszyscy jednak podzielają ten typ myślenia.

Ostatnio na półce jednego z bawarskich barów pojawiły się butelki wina, na których widniała podobizna Hitlera. Na etykietach widniał też napis "Sieg Heil" (w tłum. "Niech żyje zwycięstwo!" lub "Sława zwycięstwu"- to slogan propagandowy III Rzeszy, który był skandowany przez tłumy podczas przemówień Hitlera). Zniesmaczeni klienci baru zgłosili sprawę na policję. Właścicielowi, który tłumaczył się, że miał to być tylko żart, grożą trzy lata więzienia. Niemieckie prawo zakazuje bowiem używania nazistowskich symboli, chyba że służą one celom edukacyjnym lub satyrze.

Mimo że propagowanie symboli nazistowskich zabronione jest w wielu krajach, to zdarza się, że nadal się ich używa. Swastyka i Adolf Hitler bowiem budzą nie tylko grozę, ale też i fascynację, do tego stopnia że zbrodnicza ideologia zaczęła być zjawiskiem popkulturowym. Oto gdzie wizerunek dyktatora został wykorzystany w celach marketingowych.

Czytaj także
Polecane galerie