Aleksander Gawronik

To przykład jednego z najbardziej efektownych debiutów w gronie najbogatszych Polaków i jeszcze bardziej spektakularnych upadków.

W 1989 r., w trzy dni po podpisaniu przez rząd Mieczysława Rakowskiego decyzji o otwarciu rynku walutowego, biznesmen otworzył sieć kantorów wzdłuż zachodniej granicy. Rok później był już numerem 1 na liście najbogatszych Polaków tygodnika "Wprost".

Na swoim koncie ma też karierę polityczną. W 1993 r. uzyskał mandat senatora III kadencji jako kandydat niezależny.

W 1991 r. dobra passa ówczesnego milionera jednak się skończyła, a zaczęły kłopoty z prawem. Gawronik był zamieszany m.in. w słynną sprawę spółki Art-B kierowanej przez Bogusława Bagsika. W 2004 r. sąd skazał go na karę 8 lat pozbawienia wolności. W 2009 r. przedterminowo wyszedł na wolność. W 2014 r. został zatrzymany w związku z zamiarem przedstawienia mu zarzutu podżegania do zabójstwa dziennikarza Jarosława Ziętary.

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie