Miody pitne stają się coraz popularniejsze nie tylko u nas, ale też i na świecie. Eksport miodu pitnego wzrasta systematycznie rok do roku o kilkanaście procent, a w niektórych latach nawet o 20 proc. Nasz alkohol kupują nie tylko Szwedzi, Francuzi, Anglicy, Bułgarzy, Hiszpanie i Włosi, ale też Amerykanie i Australijczycy. Ostatnio furorę miód pitny zrobił też na rynku azjatyckim, bo ponoć idealnie komponuje się z tamtejszą kuchnią.

Co ciekawe to właśnie nasz kraj jest największym producentem tego alkoholu na świecie, a jego produkcja w latach 2008-2013 zwiększyła się prawie dwukrotnie z 760 tys. litrów rocznie do około 1,4 mln litrów. I nadal dynamicznie rośnie.

Zaglądamy do Pasieki Jaros, żeby zobaczyć, jak wygląda produkcja tego jednego z najstarszych napojów na świecie.

Czytaj także
Polecane galerie