W przyszłym roku sprzedaż nowych samochodów powinna utrzymać się na podobnym poziomie jak w obecnym. - Aktualnie nie ma przesłanek, które mogłyby zaburzyć, bądź polepszyć ten trend - twierdzi Jakub Faryś. - Jednak życzyłbym sobie, aby nowe samochody nabywało więcej osób prywatnych. Dziś to klienci instytucjonalni zdecydowanie przeważają w statystykach nowo zarejestrowanych pojazdów [w stosunku 60/40 procent - przyp. red.] - dodaje w rozmowie z Money.pl.

Jak podkreśla prezes PZPM, taka zależność nie wynika bynajmniej z powszechnie panującego przekonania, że Polaków nie stać na nowe samochody: Dla przykładu w Czechach prywatne osoby kupują o kilka razy więcej nowych aut niż w Polsce, a przecież nie można powiedzieć, że nasi południowi sąsiedzi są od nas zamożniejsi.

Aktywnym odbiorcą nowych samochodów pozostanie branża flotowa. Jak zauważa Tomasz Siwiński, redaktor naczelny branżowego magazynu Fleet, jest to wynikiem polepszającej się koniunktury na rynku.

- Międzynarodowe firmy otwierają centrale w Polsce i wyposażają pracowników w niezbędne narzędzia, w tym samochody. Dodatkowo rozwój usług z sektora Car Fleet Management sprawia, że wiele firm decyduje się na korzystanie z wynajmu, a to napędza sprzedaż nowych pojazdów, niezależnie od sytuacji panującej wśród klientów indywidualnych - twierdzi Siwiński.

Dla przedsiębiorców ważny jest również aspekt finansowania zakupu pojazdów, a ten - jak dodaje Tomasz Siwiński - z roku na rok jest dla nich korzystniejszy. - Firmy, szczególnie te z sektora MSP, przekonały się do oferty leasingowej, która znacznie potaniała i to także jest dobry prognostyk na 2015 rok - komentuje dla Money.pl.

Eksport z polskich fabryk ciągle wysoki. Ile wyprodukujemy samochodów? O tym przeczytasz dalej

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
wera365
46.169.30.* 2014-12-25 17:37
w tym roku bardzo dobrze szla spzedaz aut w Polsce, z miesiaca na miesiac coraz lepiej. ja w maju kupilam aygo i jestem bardzo zadowolona :)
edward@
46.112.35.* 2014-12-24 14:07
To jest optymistyczna wiadomość dla dealerów, dla konsumentów marna. Jeżeli rynek się załamuje są mocne obniżki cen, zwłaszcza zeszłego rocznika, gdy rośnie, dealerzy mają klientów w głębokim poważaniu. Ja w 2012r kupiłem samochód z zeszłego roku z rabatem 30proc. Teraz oferują niby rabaty na 2014r, a tak naprawdę w tych cenach można było kupić samochody przez cały rok. Wesołych świat, wszystkiego co najlpesze dla Redakcji i Czytelników portalu.