Kilka lat temu o swoje upomnieli się spadkobiercy rodziny Przeździeckich. Sprawa dotyczyła prestiżowej nieruchomości w centrum Warszawy.

Potomkowie przedwojennych właścicieli zgłosili się z roszczeniami wobec neorenesansowego pałacu przy Foksal, który powstał w XIX w. na zamówienie Konstantego Przeździeckiego i był w rękach jego rodziny aż do końca II wojny światowej. Po 1945 roku nieruchomość przejął skarb państwa na podstawie dekretu Bieruta, pomijając roszczenia przedwojennych właścicieli.

Przez lata była to jedna z najbardziej prestiżowych placówek Ministerstwa Spraw Zagranicznych, które zadomowiło się przy Foksal. Pałac był miejscem, w którym odbywały się oficjalne przyjęcia dyplomatyczne oraz inne uroczystości organizowane przez MSZ. W 1995 roku w budynku mieściło się biuro prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, w 2005 roku - prezydenta Lecha Kaczyńskiego, a w 2015 roku - prezydenta Andrzeja Dudy.

W 2014 r. władze Warszawy uznały argumenty spadkobierców i oddały im nieruchomość w użytkowanie wieczyste. Jednak MSZ korzystał dalej z tego miejsca tylko na podstawie umowy ze spadkobiercami. Na początku 2016 r. nowi właściciele postanowili odsprzedać pałac. Nabywcą był jeden z najbogatszych Polaków, Roman Karkosik. Wartości transakcji nie ujawniono.

Czytaj także
Polecane galerie