Niemcy

Stawki mandatów w Niemczech, biorąc również pod uwagę różnice w wynagrodzeniach po obu stronach granicy, o wiele skuteczniej przemawiają do wyobraźni kierowców.

Za używanie elektronicznych nośników, czyli m.in. telefonów i tabletów grozi za zachodnią granicą mandat w wysokości od 100 do 200 euro oraz 2 pkt. karne. Nierespektowanie czerwonego światła będzie kosztować kierowcę od 90 do 360 Euro oraz 2 pkt. karne, a nieużywanie pasów bezpieczeństwa - 30 Euro.

Łamanie ograniczenia prędkości na niemieckich drogach może być równie kosztowne. Najniższy mandat, za przekroczenie prędkości do 20 km/h to kara od 15 do 30 euro. Najwyższy - to aż 680 euro oraz 2 punkty karne. Taki wymiar kary czeka kierowcę po przekroczeniu limitu prędkości o ponad 70 km/h w terenie zabudowanym.

Warto wspomnieć, że policjant ma prawo pobrać mandat gotówką do wysokości 35 Euro. W stosunku do cudzoziemców policja może żądać złożenia kaucji, a w przypadku odmowy - zatrzymać pojazd. Może też zatrzymać prawo jazdy i wpisać do niego okres zakazu prowadzenia pojazdu na terenie Niemiec.

Każdy kierowca, w tym również turysta, karany jest wg systemu punktów karnych (1-7 punktów), a dane są przesyłane do polskiej policji.

Jak przestrzega PZM Info, prawo niemieckie zawiera precyzyjnie określony katalog wykroczeń drogowych i wysokości kar za każde z nich, w związku, z czym podejmowanie przez polskiego turystę próby dyskusji z policją drogową na temat wysokości mandatu nałożonego za popełnione wykroczenie jest bezcelowe i powoduje pogorszenie sytuacji zainteresowanego.

Odmowa uregulowania mandatu na miejscu wiąże się ze skierowaniem sprawy na drogę sądową.

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie