Rodzina Reimann

Rodzina Reimann kontroluje holding JAB Holding, do którego należą takie marki, jak Coty, Douwe Egberts czy Keurig Green Mountain. Ich fortuna szacowana jest obecnie na 33 mld euro.

Ich związki z reżimem Hitlera udowodnione zostały jeszcze w latach 70. ubiegłego wieku. Teraz niemiecka gazeta Bild am Sonntag ujawniła jeszcze bardziej mroczne rozdziały w historii tego przemysłowego rodu.

Jak wynika z najnowszych badań, Reimannowie nie tylko wykorzystywali do pracy w swoich fabrykach przymusowych robotników, maltretowali ich i torturowali. Historycy dowiedli, że przodkowie współczesnych miliarderów byli narodowymi socjalistami z przekonania. Popierali Hitlera na długo przed tym, jak doszedł do władzy.

Te niechlubne doniesienia wywołały natychmiastową reakcję rodziny Reimannów, która potępiła działania swoich przodków i zadeklarowała, że  ramach zadośćuczynienia za ich poczynania wpłaci 10 mln euro na cele charytatywne.

To nie pierwszy taki przypadek wśród niemieckich przedsiębiorców.

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie