Jest twardo

Niestety tandem w postaci kół o takim rozmiarze w połączeniu z twardszym i minimalnie niższym zawieszeniem odmiany FR sprawia, że każdy przejazd przez torowisko czy wjazd kołem w zapadniętą studzienkę, mocno dają się we znaki kręgosłupowi. Byłoby to do zaakceptowania w odmianie Cupra (moc: 265 i 280 KM) gdzie nadwyżka mocy wymusza taką, a nie inną charakterystykę pracy zawieszenia. Jednak w połączeniu z jednostką generującą 150 KM wydaje się chybionym pomysłem. Dlatego lepiej jest pozostać przy 17-calowych felgach.

Wzorcowo wypada natomiast zachowanie auta w zakrętach. Seat udowadnia, że w rodzinie marek należących do Volkswagena, to właśnie hiszpańska marka dzierży miano tej o najbardziej sportowym rodowodzie. Leon sunie niczym zwinny hatchback i nawet ostre zmiany kierunku jazdy w slalomie, nie są w stanie wytrącić go z równowagi. Kierowca absolutnie nie odczuwa, że ma do czynienia z nadwoziem kombi. Trzeba naprawdę mocno przesadzić, by do akcji wkroczył system ESP. Dobrze sprawdza się także sportowy tryb pracy układu kierowniczego. Mała i sportowo zaprojektowana kierownica świetnie leży w dłoniach. Biegi, także w odmianie wysokoprężnej przekładni, wbija się z charakterystycznym kliknięciem. Manualna przekładnia o sześciu trybach reprezentuje absolutny top w tej klasie aut.

Na kolejnej stronie dowiesz się, czy silnik diesla w tym modelu to dobry wybór

TestySamochodowe.pl
Czytaj także
Polecane galerie