Nie chciał być biznesmenem, ale filmowcem. W tym celu wyjechał do USA, kształcić się w znanej szkole filmowej University od California Los Angeles (UCLA). Nie został jednak sławnym reżyserem. Przeniósł się na Uniwersytet w Ohio, gdzie skończył marketing i zarządzanie. Ale to studia zaczęły przypominać film i to z nieszczęśliwym scenariuszem.

25-letni Niemczycki trafił do stanowego więzienia w Zachodniej Wirginii za handel i przemyt narkotyków. Spędził tam dwa lata. Tylko czysta kartoteka uchroniła go przed pięcioletnim wyrokiem.

Czytaj także
Polecane galerie