Niezwykle interesująca koncepcja w pełni zautomatyzowanego asystenta parkowania o nazwie Remote Valet Parking Assistant, również korzysta z danych zebranych przez laserowe czujniki. Do tego jednak, aby samochód mógł autonomicznie poruszać się po parkingu, potrzebne są również cyfrowe plany zabudowy obiektu. Na tej podstawie system otrzymuje mapę sytuacyjną terenu, po której może nawigować samochód nawet bez obecności kierowcy na pokładzie. Kierowca wjeżdżając na parking może wysiąść z pojazdu, następnie aktywować asystenta za pomocą aplikacji w telefonie lub smartwatcha i udać się na umówione spotkanie. Dojazdem, znalezieniem wolnego miejsca i zaparkowaniem w całości zajmuje się już autopilot. System Remote Valet Parking Assistant jest tak zaprogramowany, że po zakończonym manewrze sam wyłączy silnik i zamknie samochód.

Sensory laserowe nie tylko są w stanie rozpoznać strukturę budynku parkingu, ale również wykryć potencjalnie nieprzewidziane sytuacje, takie jak chociażby źle zaparkowany inny pojazd lub wtargnięcie pieszego. Technika jest tak zaprogramowana, aby umożliwić kierowcy przywołanie samochodu. Wystarczy do tego zwykła komenda głosowa za pomocą telefonu lub multimedialnego zegarka. Mało tego, system można zaprogramować wcześniej w taki sposób, aby podjechał po kierowcę o konkretnej godzinie. Wówczas sam oblicza czas potrzebny na opuszczenie parkingu i dojeżdża w punkt po właściciela czekającego przy wyjeździe.

Dzięki połączeniu działania sensorów z cyfrowymi mapami budynku, auto prowadzi się całkowicie automatycznie, niezależnie od sygnału GPS. Za sprawą własnych algorytmów oblicza właściwą pozycję samochodu na parkingu i bezpiecznie nawiguje go do wyznaczonego celu. Co ciekawe rok wcześniej, na tych samych targach, podobną technologię zaprezentował rywal bawarskiego koncernu, marka Audi. Ich rozwiązanie wymagało jednak zainstalowania czujników ruchu także w budynku parkingu, aby samochód mógł bezpiecznie poruszać się po jego powierzchni.
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
do_bani_xxi_w
217.17.40.* 2014-12-17 11:38
A jeżeli takie samojeżdzące auto spowoduje kolizje to kto odpowiada? właściciel czy koncern BMW?
tak_trzymaj
31.61.140.* 2014-12-17 10:55
Ja mam fiata i wydaje na serwis 10 razy mniej niż mój kolega który ma BMW. Fakt korzystam z usług pana Zenka a kumpel musi z autoryzowanego serwisu ale liczba awarii jest podobna. Ale kumpel ma wbudowana nawigację a ja używam smartfona - do celu dojeżdzamy w tym samym czasie - mój tylko mniej pali. Za zwrot wozu zapłacił już haracz a ja śpię spokojnie.