Zawody deficytowe to te, w których liczba dostępnych ofert pracy jest większa od średniego stanu bezrobotnych. W 2015 roku byli to kierownicy budowy, przedstawiciele handlowi, samodzielni księgowi, specjaliści automatyki i robotyki, szefowie kuchni, spawacze, kierowcy autobusów, kierowcy samochodów ciężarowych, kierowcy ciągnika siodłowego, dekarze i blacharze, operatorzy maszyn skrawających, pielęgniarki, cieśle i stolarze oraz krawcy.

Dane pochodzą z Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń Sedlak & Sedlak, którego partnerem jest Grupa WP.

Czytaj także
Polecane galerie
Myślący
83.11.211.* 2016-02-28 21:21
Dziwi was, że brakuje krawców? Za te pieniądze? Dziwi was, że brakuje specjalistów od automatyki i robotyki? Za te pieniądze? Prawda jest taka, że jako specjalista od elektroniki za te pieniądze palcem nie kiwnąłbym w automatyce. Minimalna zadowalająca stała pensja musiałaby wynosić 4 razy tyle + gwarancje prace. Inaczej zawsze będzie deficyt...
Adam416
217.33.172.* 2016-02-28 14:42
Sprzataczka miotlowa 2849 PLN
Inseminator reczny 3465 PLN
Kierownik kultywacji polnej i dystrybucji obornika 4280 PLN
no co?
37.128.16.* 2016-02-28 14:24
A gdzie windykatorzy
Zobacz więcej komentarzy (202)