Zdobycie tytułu najbogatszego człowieka w swoim kraju zajęło mu 32 lata. W tym czasie zbudował największą firmę farmaceutyczną w Indiach i piątego producenta leków generycznych na świecie. Będąc człowiekiem kompletnie niezwiązanym z branżą, udało mu się również w tym czasie zgromadzić majątek, szacowany na 24,8 mld dol. Nie afiszuje się jednak z bogactwem. Czasem jada w zwyczajnych restauracjach i chodzi do multipleksów. 

Oto historia Dilipa Shanghvi, który wyruszył z Kalkuty z 10 000 rupii w kieszeni, a teraz został najbogatszym Hindusem.

Czytaj także
Polecane galerie