Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Krzysztof Barembruch
|

Chwilowe uspokojenie nastrojów

0
Podziel się:

Nie warto zaprzątać sobie głowy obawami o spadkach, bo niewiele wskazuje, by szykowało się poważniejsze ochłodzenie nastrojów.

Nie warto zaprzątać sobie głowy obawami o spadkach, bo niewiele wskazuje, by szykowało się poważniejsze ochłodzenie nastrojów.

Po serii rekordów, którą mogliśmy cieszyć się w poprzednich kilku dniach, wtorkowe notowania przyniosły ochłodzenia nastrojów. Spadki były jednak symboliczne. Dość powiedzieć, że indeks WIG stracił na wartości raptem 0,1 proc. Większe straty zauważyli w swoich portfelach tylko ci inwestorzy, którzy mają w nich głównie akcje największych firm. WIG20 spadł o pół procenta i jest już tylko 20 pkt. powyżej ważnej bariery 3600 pkt. Jeśli nie przebije jej w bardziej wyraźny sposób, wzrośnie ryzyko pogłębienia spadków.

Ale na razie chyba nie warto zaprzątać sobie głowy tymi obawami, bo niewiele wskazuje, by szykowało się poważniejsze ochłodzenie nastrojów. Owszem, rynkowi brakuje nieco sił - widać to było choćby po stosunkowo niewielkiej liczbie lokomotyw, które ciągnęły indeksy w górę na kilku poprzednich sesjach - ale napór sprzedających nie powoduje poważniejszej obniżki cen. Póki ten układ sił się nie zmieni, będziemy obserwować co najwyżej dość płaskie korekty. A głębsza obniżka cen - która ewidentnie się rynkowi należy - zostanie przesunięta w bliżej nieokreśloną przyszłość.

Wtorkowa sesja była kolejnym przykładem na to, że popyt wciąż kontroluje sytuację na parkiecie. Po słabym starcie indeksów przez kolejne godziny indeksy mozolnie odrabiały straty. Choć nie udało się wyjść nad kreskę, to jednak koniec handlu wypadł na najwyższym poziomie dnia. W dalszym ciągu utrzymują się bardzo wysokie obroty - wyniosły 2,3 mld zł. To z jednej strony kolejny dowód, że impet sprzedających nie słabnie, a z drugiej - że wyrzucane przez asekuracyjnie nastawionych graczy akcje wciąż znajdują swoich amatorów.

Wśród gigantów parkietu we wtorek wciąż najchętniej kupowano akcje KGHM. Pozostałe wielkie spółki - PKO BP, Pekao, Orlen i Telekomunikacja Polska - stały w miejscu lub traciły na wartości. Wśród najszerszej reprezentowanych branż na parkiecie warto wyróżnić po raz kolejny branżę budowlaną. Jej indeks WIG-budownictwo jako jedyny zyskał na wartości. To w głównej części zasługa takich firm, jak Mostostal Zabrze, który zyskał na wartości kilkanaście procent. Widać, że kapitał, szukający modnych obiektów do inwestowania, wciąż stawia na budowlankę i deweloperkę. Ciekawe jak długo jeszcze to potrwa.

dziś w money
giełda
komenatrze giełdowe
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(0)