Notowania

dziś w money
23.11.2010 16:25

Dolar najdroższy od września

Ucieczka kapitału z większości rynków wschodzących sprawiła, że we wtorek po południu złoty był najsłabszy względem dolara od 28 września 2010 r.

Podziel się
Dodaj komentarz

W reakcji na niepokojące doniesienia z Korei po południu waluta Korei Południowej była o ponad 3 proc. słabsza niż dzień wcześniej. Na rynku walutowym słabo zachowywały się również euro oraz polski złoty, a w związku z umocnieniem dolara chwilę przed rozpoczęciem sesji za oceanem, inwestorzy pozbywali się również surowców, które w ostatnich dniach cieszyły się największym zainteresowaniem.

Bawełna potaniała o blisko 7 proc., co oznacza, że jest obecnie o 50 proc. droższa niż na początku 2010 r., a cena cukru spadła o 3,5 proc. Kurs pary euro-dolar poruszał się poniżej poziomu 1,35 USD przygotowując się od przebicia lokalnego wsparcia z ubiegłego tygodnia.

Decyzja Rady Polityki Pieniężnej o pozostawieniu stopy referencyjnej na wysokości 3,5 proc. nie pomogła złotemu obronić się przed niekorzystnym zachowaniem zagranicznych inwestorów, którzy we wtorek wyłączyli tryb faworyzujący ryzykowne rynki. Ok. godz. 15.30 dolar kosztował 2,94 PLN (najwięcej od końca września), euro 3,96 PLN, a frank 2,97 PLN. Polscy kredytobiorcy, którzy posiadają zobowiązania we własnej walucie, nie mają jeszcze powodów do obaw - stopa WIBOR, czyli rynkowy koszt pieniądza, od którego zależy wysokość rat, pomimo zmiany nastawienia banku centralnego, od ponad pół roku porusza się w bardzo wąskim zakresie.

Na GPW WIG20 przez większą część sesji spadał o mniej niż 1 proc. Za granicą inwestorzy także pozbywali się akcji na większości rynków, co może świadczyć o tym, że większe znaczenie od danych makroekonomicznych miało krótkoterminowe ryzyko eskalacji konfliktu między dwiema Koreami i wciąż niejasna sytuacja Irlandii.

Główne indeksy spadały o ok. 1-1,5 proc., podczas gdy kolejne publikacje okazywały się lepsze od oczekiwań ekspertów. Pozytywnie zaskoczyły m.in. indeksy PMI dla sektorów usług i przemysłowego strefy euro (wzrosły odpowiednio do 55,5 pkt z 54,6 pkt i do 55,2 pkt. z 53,3 pkt) oraz rewizja w górę tempa wzrostu amerykańskiej gospodarki za III kw. 2010 r. (do 2,5 proc. z 2,0 proc.r/r).

Podobnie, jak wiosną 2010 r. problemy Greków z finansami publicznymi, tak obecnie kłopoty irlandzkiego sektora bankowego uderzają w pozostałych członków strefy euro. Z powodu wysokiego napięcia na rynku długu Hiszpania musiała we wtorek zmniejszyć wartość emisji bonów skarbowych z ok. 4-5 mld euro do 3,3 mld euro, a w dodatku ich uplasowanie wymagało zaoferowania inwestorom znacznie atrakcyjniejszych warunków - rentowność trzymiesięcznych papierów wzrosła do 1,73 proc. z ok. 0,95 proc. podczas poprzedniej emisji.

Tagi: dziś w money, giełda, komenatrze giełdowe, komentarze walutowe, wiadomości, gospodarka, komentarze giełdowe, komentarz, komentarze
Źródło:
Noble Securities
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz