Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Piotr Kaczmarek
|

Dziś może być lepiej

0
Podziel się:

Głęboka przecena na całym rynku na czele z tracącym niemal 4% Pekao S.A., 80% spółek tracących na wartości, a na czele małej grupy wzrostowej spekulacyjny FON. To krótki bilans pierwszych notowań w tym tygodniu, czyli mocna reakcja na piątkowe spadki w USA.

Dziś może być lepiej

Głęboka przecena na całym rynku na czele z tracącym niemal 4% Pekao S.A., 80% spółek tracących na wartości, a na czele małej grupy wzrostowej spekulacyjny FON. To krótki bilans pierwszych notowań w tym tygodniu, czyli mocna reakcja na piątkowe spadki w USA.

Indeks WIG przebił w poniedziałek poziomy dołków z sierpnia, co przez niektórych obserwatorów rynku zostało odebrane jako bardzo negatywny sygnał. Choć trudno się nie zgodzić, że pokazuje to słabość rynku, to osobiście nie przykładałbym do tego faktu zbyt dużej wagi.

Indeksy szerokiego rynku sWIG80 i mWIG40 przebiły analogiczne wsparcia już w listopadzie i nie trzeba było potwierdzenia tego faktu ze strony WIGu by odczuć, że na rynku nie dzieje się dobrze.

Ponad sierpniowymi dołkami znajduje się jeszcze WIG20, choć i on zbliża się coraz szybciej do tych poziomów. Uważam, że z ich okolicy powinno dojść niedługo do większego odbicia - rynek jest mocno wyprzedany. Jednak nawet jeśli dojdzie do odreagowania z tej strefy, docelowo największe spółki również mogą z dość dużym prawdopodobieństwem przełamać sierpniowe dołki potwierdzając dominujący trend spadkowy.

Taki wariant łatwo jest sobie wyobrazić obserwując np. notowania Pekao S.A., które znajdują się na poziomie z końca 2006 roku. Zagadką w mojej ocenie nie jest to, czy WIG20 przebije sierpniowe dołki, lecz jakie będą tego konsekwencje - technicznie grozi nam zejście do okolic 2500-2600 punktów, co w tym momencie można potraktować jako najbardziej negatywny scenariusz.

To jednak prognozy długoterminowe, nad nimi będziemy się mocniej zastanawiać przy faktycznym pokonaniu przez WIG20 wsparcia 3250 punktów. Na razie jesteśmy ponad tym poziomem, a dziś wyprzedany rynek może próbować odbicia.

Pamiętajmy, że przy trendzie spadkowym dużo łatwiejsze jest ewentualne kontynuowanie odbicia, niż jego zainicjowanie i nawet przy lekko sprzyjających czynnikach zewnętrznych, wzrost ma dziś jedynie marginalnie większe szanse od kontynuacji przeceny.

dziś w money
giełda
komenatrze giełdowe
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)