Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
dziś w money
30.12.2008 06:45

GPW: Uda się powtórzyć poniedziałek?

Na rynku akcji możliwa jest korekta. Inwestorzy mogą przystąpić do realizacji zysków.

Podziel się
Dodaj komentarz

*Na rynku akcji możliwa jest korekta. Inwestorzy mogą przystąpić do realizacji zysków. *

Początek sesji może przynieść spadek głównych indeksów. Inwestorzy, którzy nie wyjechali na urlopy świąteczne z niecierpliwością będą czekać na otwarcie parkietów w USA. Czy duzi inwestorzy podobnie jak wczoraj będą bronić przed większymi spadkami spółki z indeksu WIG20? Czas pokaże, gdyż przy tak płytkim rynku każdy scenariusz jest możliwy. Może bowiem się okazać, że sesja rozpocznie się od dalszych wzrostów, ale po południe będzie zdecydowanie należało do niedźwiedzi.

Tymczasem sesja w USA zakończyła się wczoraj spadkami. W trakcie notowań główne indeksy traciły po ponad 1 proc. Pod koniec sesji doszło jednak do odbicia w górę. W ostatecznym rozrachunku indeks Dow Jones stracił 0,37 proc., a S&P 500 spadł o 0,39 proc. Z kolei technologiczny Nasdaq obniżył swoją wartość, aż o 1,3 proc. Inwestorzy w USA doszli do wniosku, że najwyraźniej nie tylko recesji należy się poważnie obawiać.

Konflikt na Bliskim Wschodzie sprzyja krajom, których gospodarka oparta jest jedynie na wydobyciu ,,czarnego złota". Cena baryłki ropy Brent zbliżyła się wczoraj do poziomu 40 dolarów. Czy uda się bykom podbić wycenę w okolice ostatniego lokalnego szczytu, czyli do 49,25 dolarów w najbliższym czasie? Surowiec ten jest czuły na tego typu konflikty, choć z drugiej strony następuje silny spadek popytu na ropę ze względu na globalne spowolnienie gospodarcze.

Ewentualne zaostrzenie konfliktu może wywołać wojnę, która odbije się na gospodarkach wielu krajów. Jak w obliczu takiej sytuacji zachowa się najbliższy sojusznik Izraela, który sam zmaga się z poważnym kryzysem we własnym państwie? Warto zauważyć, że Barack Obama nie zabrał w tej sprawie głosu, a jego rzecznik oznajmił, że to to obecna administracja (właśnie pakująca walizki) powinna odpowiednio zareagować.

Wracając do Europy warto odnotować głos z południa. Zdenek Tuma, szef banku centralnego z Czech, w jednym z wywiadów oznajmił, że wpływ globalnego kryzysu finansowego na czeską gospodarkę dopiero zaczyna być odczuwalny, ale w 2009 r. uderzy z pełną siłą. Nasz bank centralny jak wiemy podobnie uważa i nawet coś rozważa. Konkretów jednak brak.

Warto jednocześnie odnotować informacje jakie napływają z Wielkiej Brytanii. Według The Daily Telegraph cytującego raport opracowany przez Chartered Institute of Personnel & Development w tym kraju w 2009 r. codziennie tracić będzie pracę ponad 1,6 tys. osób. Nie ma co ukrywać, że zwolnienia dotkną również Polaków. Czy jednak będzie to oznaczać masowy powrót do kraju w którym również coraz trudniej będzie zdobyć pracę?

Z wydarzeń jutrzejszego dnia odnotujmy kolejny planowany debiut. Tym razem będzie to spółka Anti, specjalizująca się w usługach związanych z małą architekturą, w tym w budownictwie, pielęgnacji zieleni, a także w obsłudze nieruchomości oraz usługach porządkowych. Będzie to 33. debiut w tym roku i jednocześnie 374. spółka notowana na głównym parkiecie.

Oferta publiczna nie była zbyt wielka. W ramach subskrypcji objęto i należycie opłacono 203.140 akcji serii C. Wartość emisji: 731 304 zł. Cena emisyjna akcji serii C została ustalona na 3,60 zł.

Po południu napłyną do nas z USA dosyć istotne dane. Najpierw poznamy wartość indeksu Chicago PMI za grudzień. Rynek oczekuje, że wyniósł on 33 pkt. wobec 33,8 pkt.w ubiegłym miesiącu. Z kolei o 16.00 pojawi się publikacja danych dotycząca indeksu zaufania konsumentów za grudzień . Oczekuje się, że wyniesie on 45,5 pkt. wobec 44,9 pkt. W obu przypadkach optymistów raczej nie znajdziemy.

ZOBACZ TAKŻE:

Tagi: dziś w money, giełda, komenatrze giełdowe, wiadomości, gospodarka, komentarze giełdowe, komentarz, komentarze
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz