Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Inicjatywa po stronie podaży

0
Podziel się:

Ostatniej sesji ubiegłego tygodnia światowe rynki akcji nie mogą zaliczyć do udanych. Na zamknięciu straciły bowiem główne indeksy zarówno w Europie oraz w Stanach Zjednoczonych. Sygnały do sprzedaży akcji napłynęły na rynek z USA.

Najpierw o wiele słabszy od prognoz odczyt indeksu Uniwersytetu Michigan, a później rozczarowujące dane z amerykańskich spółek skutecznie doprowadziły do przeceny akcji. Warto zwrócić uwagę, że inwestorzy zareagowali z mocną rozerwą na lepsze od prognoz wyniki General Electric i Bank of America (papiery spółek straciły odpowiednio 4,85% i 9,08%). Wydaje się, że głównym powodem tak mocnej korekty były obawy związane z malejącymi przychodami (GE) i gorszym wynikiem w ujęciu r/r (BoA). Polski rynek zakończył sesje spadkami równymi 0,8% dla WIG20 i 0,58% dla WIG. Z punktu widzenia analizy technicznej wykres blue chipów jest obecnie ograniczony oporami na liniach 2393 pkt. i 2405 pkt. oraz wsparciami na pułapach 2350 pkt. i 2330 pkt.

Dziś na notowania wpływ będą mieć dane makro z Europy i Ameryki oraz wyniki za 2Q'10 spółki Halliburton (prognoza to 0,37 USD zysku netto na 1 akcje). O 11 poznamy zmianę zamówień budowlanych w ujęciu rocznym i miesięcznym w Europie. Później, bo o 14, na rynek napłyną informację z Polski. Poznamy zmianę produkcji przemysłowej. Wartość prognozy to 11.50% r/r. Przed zakończeniem sesji, bo o 16, na rynek napłynie jeszcze odczyt indeksu rynku nieruchomości NAHB. Prognoza jest równa 16 pkt. Biorąc pod uwagę poranne spadające wartości kontraktów na zachodnioeuropejskie i amerykańskie parkiety oraz ujemne zakończenie sesji w Azji (HANG SENG -0,98%) należy spodziewać się dziś negatywnego rozpoczęcia sesji notowań ciągłych w Warszawie.

dziś w money
giełda
komenatrze giełdowe
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(0)