Notowania

giełda
13.07.2011 08:34

Inwestorzy chcieliby się ponudzić

Po trzech bardzo dynamicznych i nerwowych sesjach inwestorom przydałby się choć dzień wytchnienia. Nie ma jednak gwarancji, że będzie to właśnie dziś. Głośno robi się o kolejnych krajach grupy PIIGS.

Podziel się
Dodaj komentarz
<b>Roman Przasnyski</b> <br /><br /> Od lat związany z polskim rynkiem kapitałowym i bankowością inwestycyjną. Były pracownik naukowy na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Gdańskiego i doświadczony dziennikarz.

We wtorek Wall Street była bardziej spokojna niż dzień wcześniej, gdy indeksy zniżkowały po 2 proc. Wczoraj Dow Jones stracił 0,5 proc., a S&P500 0,4 proc. Indeksy długo trzymały się w okolicach poniedziałkowego zamknięcia. Uspokojenie to efekt poprawy nastrojów na giełdach europejskich w drugiej części wtorkowej sesji. Była ona wynikiem zapewnień unijnych ministrów finansów o pomocy bankom, które nie przeszły pomyślnie stress testów, deklaracji premiera Włoch o determinacji w dążeniu do wychodzenia z trudnej sytuacji oraz udanych aukcji greckich i włoskich papierów skarbowych.

Okazało się, że mimo malowanej w czarnych barwach przyszłości finansowej, nie brakuje chętnych do kupowania papierów dłużnych tych krajów. Co prawda pożyczkodawcy żądają coraz wyższego wynagrodzenia, ale jak widać gotowi są ponosić ryzyko i ani Grecja, ani tym bardziej Włochy nie utraciły możliwości pozyskiwania środków z rynków finansowych.
Po godzinie 20.00 amerykańskie indeksy najpierw wystrzeliły w górę, po czym szybko powędrowały w przeciwnym kierunku, lądując pod kreską.

Tę zwiększoną dynamikę zmian można przypisać publikacji protokołu z posiedzenia Fed. Nie było w nim żadnych nowych informacji. Dowiedzieliśmy się, że członkowie Fed są podzieleni w opiniach co do skuteczności programów stymulujących gospodarkę i potrzeby ewentualnego dalszego ich aplikowania. To żadna nowość. Podobnie jak opinie o tym, że inflacja ma charakter przejściowy i jak tylko ceny surowców przestaną gwałtownie rosnąć, to i ona da za wygraną.

Wieczorem agencja Moody's poinformowała o obniżeniu ratingu Irlandii do poziomu śmieciowego. Na szczęście żadna z agencji nie odważyła się na razie bliżej przyjrzeć Włochom. Pojawiły się jednak informacje, że nowy rząd Portugalii jest zaskoczony rozbieżnościami między tym co o finansach państwa mówiły poprzednie władze, a stanem faktycznym. I oczywiście nie jest to zaskoczenie pozytywne. Jeśli okazałoby się to prawdą, to na rynkach znów zrobiłoby się nerwowo. Oprócz tego przyjdzie nam jeszcze dziś zmierzyć się z danymi o dynamice produkcji przemysłowej w strefie euro. Być może bardziej niż protokół z posiedzenia Fed będzie prezentowany dziś przez Bena Bernanke półroczny raport dotyczący polityki pieniężnej.

W Azji dziś także wyraźnie lepsze nastroje. Chińska gospodarka zwolniła tempo wzrostu z 9,7 do 9,5 proc. w drugim kwartale. Takich danych oczekiwano, a reakcją na nie był 2 proc. wzrost indeksu Shanghai B-Share i 1,5 proc. zwyżka Shanghai Composite. W Hong Kongu wskaźnik zyskiwał 1 proc., a Nikkei rósł o 0,4 proc. Kontrakty na amerykańskie indeksy szły rano w górę po 0,4 proc., ale dziś wszystko będzie zależało od nastrojów w Europie.

WIG20 we wtorek znów starał się iść pod prąd europejskim tendencjom i niewiele brakowało, by wbrew wszystkim zanotował zwyżkę. Dziś będziemy mogli sprawdzić jego siłę.

* [ Notowania spółek na GPW ]( http://www.money.pl/gielda/gpw/akcje/ )
* [ Indeksy GPW w Money.pl ]( http://www.money.pl/gielda/indeksy_gpw/ )
* [ Indeksy giełd na świecie ]( http://www.money.pl/gielda/swiat/ )
* [ Notowania GPW bez opóźnień tylko w serwisie Mystock.pl ]( http://www.mystock.pl/ )
Tagi: giełda, komenatrze giełdowe, wiadomości, gospodarka, komentarze giełdowe, komentarze
Źródło:
Open Finance
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz