Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Kolejna szansa dla giełdowego popytu

0
Podziel się
bEhDAuPV

Wczorajsza sesja uspokoiła nieco rozpędzony dynamiczną przeceną rynek. Ceny zawisnęły nad ważnym średnioterminowym wsparciem, skutecznie przeszkadzającym korekcie na rozwinięcie skrzydeł. Swojej słabości przełamać nie potrafiły byki,. Pomimo sprzyjających okoliczności, nie powiodła kolejna próba odzyskania choć części strat.

Bez rozstrzygnięć
Układ techniczny przed wczorajsza sesją dawał szansę wyciszenia rynkowych nastrojów, mocno rozchwianych głęboką przeceną. Skuteczna obrona średnioterminowego wsparcia na wysokości 2380pkt. sugerowała też próbę zainicjowania większego ruchu odreagowującego. W zasadzie oczekiwanie te się spełniły. Rynek wyraźnie się uspokoił, a presja podażowa była przez większą część dnia mało zauważalna. Sytuację te starali się wykorzystać kupujący. Przymiarka do odrobienia choć części wcześniejszych strat ponownie wypadła jednak bardzo mizernie. Wtorkowe maksima zostały wprawdzie poprawione o kilka punktów (najwyższa wczorajsza cena zawisła na wysokości 2415pkt.), ale bykom nie udało się nawet zmierzyć z istotnymi technicznie poziomami. Wzrosty zostały powstrzymane na linii krótkoterminowego trendu spadkowego. Sam finisz dnia był efektem złych wieści zza oceanu i słabego otwarcia amerykańskich giełd. Sprowadził ceny do dziennych minimów i ostatecznie rynek zamknął się na wysokości 2384pkt.
Świat zawrócił
Wczorajsza sesja, dość neutralna zarówno w przebiegu jak i wynikach, zdaje się jednak potwierdzać przewagę podaży. Siłę trendu poznaje się po jego korekcie, a wczorajsze nieudolne próby podniesienia cen zabrnęły mizernie płytko i nawet nie zmusiły niedźwiedzi do obrony swoich pozycji. Korekta przeceny przyjęła więc, jak na razie, postać dość wąskiej konsolidacji. Przewodnią siłą pozostał krótkoterminowy trend spadkowy zapoczątkowany fałszywym wybiciem z dwutygodniowej konsolidacji na początku roku. By przekuć go na sukces w większym wymiarze, podaż musi rozbić średnioterminowe wsparcie w okolicach 2380-2385pkt.

Dzięki odreagowaniu na giełdach amerykańskich i zieleni na parkietach azjatyckich, popyt zyskał kolejną szansę ucieczki z nad wsparcia. Pierwszą przeszkodą w rozwinięciu wzrostów powinna być, potwierdzona wczoraj, linia krótkoterminowego trendu spadkowego (obecnie przebiega ona w rejonie 2405pkt.). Po jej przełamaniu byki zmierzyć się będą musiały kolejno z oporami na 2415pkt. i 2434pkt. O zmianie nastawienia mówić będzie można jednak dopiero, gdy kurs przewyższy 2450pkt.
Przyszłość w ciemnych barwach
Rynek już drugi dzień zamknął się poniżej linii prawie rocznego trendu wzrostowego. Technicznie patrząc, korekta całego ruchu już się rozpoczęła. Przed jej rozwinięciem i pogłębieniem chroni byki linia łącząca lokalne dna z ostatnich pięciu miesięcy (oznaczona czerwonym kolorem na wykresie, obecnie biegnie w okolicach 2385pkt.). Jest ona też dolną granicą prospadkowej formacji zwyżkującego klina. Gdy się podda, pojawią się pytania o zasięg i głębokość korekty. W przypadku, gdy technicznym początkiem spadków jest wyjście dołem z formacji klina, dna spadków teoria każe szukać u podstawy tegoż klina. Na rynku terminowym podstawa ta wytyczona została w okolicach 2020pkt.

bEhDAuQy
dziś w money
giełda
komenatrze giełdowe
KOMENTARZE
(0)