Notowania

giełda
28.03.2011 08:58

Lekkie odreagowanie wzrostów

Po siedmiu z rzędu dniach wzrostów na globalnych rynkach akcji przyszedł czas na lekkie odreagowanie.

Podziel się
Dodaj komentarz
<b>Marek Nienałtowski</b> <br /><br /> Główny Analityk Dom Kredytowy Notus S.A.

Po siedmiu z rzędu dniach wzrostów na globalnych rynkach akcji przyszedł czas na lekkie odreagowanie. W pierwszej części poniedziałkowego handlu ceny walorów spółek w regionie Azji i Pacyfiku poszły w dół o ponad 0,5 procenta.

Jednak już zmiany jakim o godz. 8:33 podlegały kontrakty terminowe na europejskie i amerykańskie wskaźniki (STOXX Europe 50 -0,11 proc., a S&P500 -0,02 proc., WIG20 +0,11 proc.) nie dawały żadnych sygnałów co do tego, w którym kierunku ruszą dziś parkiety na Starym Kontynencie (także w Warszawie) i w Stanach Zjednoczonych.

Uwaga inwestorów nadal w dużym stopniu zwrócona jest na Japonię - a tam sytuacja daleka od stabilizacji. W poniedziałek w północno-wschodniej części tego kraj znów zatrzęsła się ziemia, tym razem z siłą 6,5 stopnia w skali Richtera, a władze chwilowo ogłosiły nawet alarm przed tsunami, który potem jednak odwołały. Co więcej rząd Japonii poinformował też, że w związku z częściowym topnieniem się prętów paliwowych notowany jest wysoki poziom radioaktywności w reaktorze nr 2 w elektrowni Fukushima.

W Europie zakupom akcji zapewne nie będą sprzyjały weekendowe doniesienia z Niemiec, gdzie w niedzielę rządowa koalicja CDU i FDP przegrała wybory regionalne w Badenii-Wirtembergii. Chadecka CDU, której przywódczynią jest kanclerz Angela Merkel, straciła kontrolę nad swoim kluczowym landem w którym sprawowała władzę od 58 lat. Premiera Badenii-Wirtembergii wystawią Zieloni i utworzą rząd z SPD. Sondaże dla koalicji CDU i FDP są obecnie o 9 pkt proc. gorsze niż dla SPD i Zielonych - a wszystko to dzieje się w czasie, gdy Europa boryka się z kryzysem zadłużenia.

Lekkiemu skróceniu przez inwestorów długich pozycji w akcjach nie ma się jednak co dziwić - abstrahując oczywiście od kwestii: nuklearnych, europejskich i arabskich - bo w zeszłym tygodniu rynek akcji w Europie wzrósł najmocniej od sześciu miesięcy, w USA od dwóch, w gospodarkach wschodzących i w regionie Azji i Pacyfiku od listopada.

Dziś w kalendarium makroekonomicznych tylko dane ze Stanów Zjednoczonych. O godz. 14:30 okaże się jak w lutym ukształtowały się dochody i wydatki amerykanów oraz o ile wzrosła kluczowa z punktu widzenia Fed miara inflacji, czyli delator PCE netto. Półtorej godziny później napłyną dane o transakcjach sprzedaży domów za ten sam miesiąc.

Tagi: giełda, komenatrze giełdowe, wiadomości, gospodarka, komentarze giełdowe, komentarze
Źródło:
Notus
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz