Notowania

Na GPW wygaszanie kontraktów. Wall Street zaczyna od...

Zobacz podsumowanie najważniejszych wydarzeń rynkowych na półmetku handlu na GPW.

Podziel się
Dodaj komentarz
Maciej Rynkiewicz , analityk Money.pl Analityk rynków finansowych i procesów zachodzących w gospodarce. Stawia na chłodną analizę fundamentalną, jednak nie ignoruje emocji tłumu. Gorący zwolennik komentowania zdarzeń ekonomicznych za pomocą liczb.

Najważniejsze indeksy na krajowym rynku akcji nie odnotowują większych zmian. W podobnym klimacie przebiega sesja w Europie.

Warto zwrócić uwagę na sytuację w Bułgarii - tamtejszy Sofix traci grubo ponad 4 procent. To efekt paniki na tamtejszym rynku bankowym. Czwarty co do wielkości Korporacyjny Bank Handlowy wstrzymał płatności i wszelkie operacje bankowe w wyniku utraty płynności.

Notowania najważniejszych indeksów w Europie

W o niebo lepszych nastrojach handel rozpoczynają inwestorzy za Oceanem. Po nieśmiałych wzrostach kontraktów terminowych, indeksy startują od symbolicznych, 0,1-proc. plusów. Wiele wskazuje, że podczas dzisiejszej sesji padną kolejne rekordy wszech czasów w przypadku S&P500.

Jeśli chodzi o krajowy rynek, to tematem dnia jest publikacja zapisków z ostatniego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej. _ Minutes _nie zmieniły raczej obrazu rynku. Członkowie Rady przyznali, że spodziewają się spadku indeksu CPI poniżej zera w trakcie miesięcy wakacyjnych (co zaskoczeniem żadnym nie jest) oraz widzą dalsze ożywienie w gospodarce.

Końcówka dnia przebiegnie przy pustym kalendarzem makro, aczkolwiek warto przygotować się do wygaszania serii kontraktów.

Inwestorzy nie wierzą we wzrosty. To widać

Damian Słomski, godzina 12:55

Kurs WIG20 niemal stoi w miejscu. Żadnego wpływu na inwestorów nie mają najnowsze analizy agencji Moody's dotyczące perspektyw gospodarczych dla Polski. Widać, że w inwestorach brakuje wiary we wzrosty. Dobrze obrazuje to najnowszy sondaż nastrojów.

Nie licząc pierwszych minut handlu na GPW, gdzie na fali optymizmu płynącego zza Oceanu kurs WIG20 mocniej wybił w górę, zmienności prawie nie ma. Kurs indeksu blue chipów waha się w wąskim przedziale 2459-2464 pkt.

Danych gospodarczych jest dziś jak na lekarstwo. Warto jednak wspomnieć o podniesieniu przez agencję Moody's prognoz wzrostu gospodarczego Polski do 3,3 z 2,9 proc.

Nie zmienia to jednak nastawienia inwestorów do inwestycji w akcje. Według najnowszego sondażu SII, odsetek inwestorów spodziewających się w ciągu sześciu miesięcy trendu wzrostowego spadł o 9,9 pkt. proc. do 48,2 proc. Jednocześnie o 7,1 pkt. proc., do 29,5 proc. wzrósł odsetek respondentów oczekujących trendu spadkowego.

Zmiany wartości najważniejszych indeksów giełd Europy Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

Więcej werwy mają giełdowi gracze z pozostałych parkietów europejskich. Niemiecki DAX bije kolejne rekordy. Z kolei we Włoszech wciąż wyraźniej dominują sprzedający. Być może sytuacja byłaby gorsza, gdyby nie zamówienia w tamtejszym przemyśle, które wzrosły w kwietniu w ujęciu rocznym o 6,2 proc.

##

GPW: Spokojny powrót na parkiet. Warto pamiętać o...

Damian Słomski, godz. 9:55

Dzień bez sesji na GPW w czwartek nie okazał się dniem straconym. Kursy głównych indeksów na starcie handlu niewiele różniły się od tych z zamknięcia w środę. Spokojnie może być przez całą pierwszą część dnia. W drugiej zmienność powinna wzrosnąć w związku z wygasaniem czerwcowej serii kontraktów.

Minimalną przewagę mają jednak kupujący. WIG20 w pierwszych minutach przekroczył 2470 pkt., co oznaczało zwyżkę o 0,3 procent. W górę indeks blue chipów ciągnie przede wszystkim PGNiG (+2,7 proc.). Oprócz tej spółki na zielono świecą się też notowania 9 innych, czyli rozkład sił układa się na razie w stosunku pół na pół. Największe rozczarowanie czują na pewno akcjonariusze Asseco, chociaż strata to do te pory niewiele ponad procent.

Dzisiejsze notowania WIG20 - w czasie rzeczywistym Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

Względny spokój za pewne zaburzą _ trzy wiedźmy _. Tak przyjęło się nazywać dzień, w którym wygasają kontrakty terminowe. W związku z tym można oczekiwać wzmożonej aktywności inwestorów, co zazwyczaj przekłada się na zdecydowany wzrost obrotów i niespodziewane, mocne ruchy na kursach.

Inwestorzy giełdowi poszukujący zmienności nie maja za bardzo alternatywy. Na parkietach zachodniej Europy też nie widać fajerwerków. Jedynie włoski FTSE MIB traci na wartości ponad 0,5 procent.

##

GPW: Inwestorzy nie obawiają się wcześniejszych wyborów. Giełda powinna rosnąć

Maciej Rynkiewicz, 19. czerwca, godz. 21:45

Krajowi inwestorzy nie wierzą w zapowiadany przez część komentatorów rozpad rządowej koalicji. Widać to po rynkach walut. Złoty w ujęciu ostatnich dwóch dni wciąż jest na sporym plusie i obecnie dużo ważniejsza jest polityka amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Co więcej, wszystko jak do tej pory wskazuje, że krajowa giełda zacznie piątek od wzrostów.

Ostatnia sesja na GPW w tym tygodniu powinna być raczej po myśli liczących na wzrosty. Podczas gdy krajowy rynek akcji odpoczywał, inwestorzy na Zachodzie wykorzystali dzień na całkiem spore zakupy. Zaczęło się jeszcze w środę na Wall Street - po konferencji prasowej Fed, podczas której Janet Yellen ucięła program QE3 i skorygowała projekcje makroekonomiczne dla gospodarki USA - inwestorzy wywindowali tamtejsze indeksy o średnio 0,8 proc. w górę. Dzięki temu S&P500 pobił kolejny rekord wszech czasów.

Amerykanie dali przykład inwestorom w Europie. Najważniejsze indeksy w czwartek poszły sporo w górę - niemiecki DAX zyskał ponad 0,7 proc., niemal tyle samo francuski CAC40, niewiele mniej hiszpański IBEX35. Jeszcze więcej, bo niemal półtora procent, zyskały rynki w Turcji i Grecji. Choć już następna sesja na Wall Street przyniosła symboliczną korektę, to krajowi inwestorzy z pewnością będą chcieli _ nadrobić _ czwartkowe zaległości.

Notowania najważniejszych indeksów na świecie

Warto jeszcze spojrzeć na dane, które pojawiły się podczas nieobecności GPW. Liczbę ważniejszych wydarzeń i publikacji można ograniczyć właściwie do trzech. Po pierwsze, zmiana sprzedaży detalicznej w Wielkiej Brytanii spadła w maju o pół procent, zgodnie z oczekiwaniami. Po drugie, bank centralny Szwajcarii nie zmienił wysokości stóp procentowych (przedział wahań 3-miesięcznego LIBOR nadal w przedziale 0,0-0,25 proc.) Po trzecie, cotygodniowa liczba _ claims _ w USA zamknęła się na poziomie 312 tysięcy, nieznacznie lepiej od oczekiwań.

Afera podsłuchowa wpłynie na krajowych inwestorów?

Czym rynki będą żyły w piątek? Zanim przejdziemy do kalendarza makroekonomicznego, warto jednak zacząć od omówienia tego, co dzieje się w kraju, a mianowicie od kontynuacji afery podsłuchowej. Coraz częściej pojawiają się głosy - również ze strony rządzącej - że konieczne będzie przeprowadzenie wcześniejszych wyborów.

Patrząc na reakcję rynku walutowego, inwestorzy w taki scenariusz raczej nie wierzą. Złoty, mimo osłabienia w drugiej części dnia, nadal sporo zyskuje w stosunku do najważniejszych walut (również do euro, aczkolwiek mniej niż do dolara) i póki co nic nie zapowiada zmianę trendu. Co więcej, wspomniane osłabienie nastąpiło już po najważniejszych wydarzeniach - wtargnięcie ABW do redakcji _ Wprost _ miało miejsce w nocy, a konferencja prasowa Donalda Tuska o godzinie 8 rano.

Dolar spada, złoty wciąż w górę

Pojawia się jednak pytanie - czy rynki faktycznie we wcześniejsze wybory nie wierzą, czy może takiego scenariusza zwyczajnie się nie boją? Póki co bardziej realna wydaje się ta pierwsza wersja. Patrząc bowiem na ostatnie sondaże, ponowne zwycięstwo koalicji PO-PSL wydaje się raczej mało prawdopodobne - zgodnie z badaniem TNS Polska, partie razem nie miałyby większości w parlamencie.

Rozpad rządu oznaczałby wzrost ryzyka politycznego dla naszego kraju - nie wiadomo bowiem, ile politykom zajęłoby uformowanie nowej większości. Sama możliwość pojawienia się takich kłopotów powinna więc wywołać przecenę krajowej waluty. Tak się jednak nie stało, więc póki co groźba rozpadu rządu - w oczach inwestorów - jest mało realna. Warto jednak dodać, że w najbliższym czasie sytuacja może ulec diametralnej zmianie, zwłaszcza po zapowiadanej publikacji kolejnych materiałów przez tygodnik _ Wprost _.

Inwestorzy czekają również na piątkowe dane ekonomiczne. Europejska sesja zacznie się od publikacji niemieckiego Destatis na temat wysokości inflacji producenckiej. Wskaźnik PPI ma wynieść równe zero procent w ujęciu miesięcznym, wobec minus 0,1 proc. w kwietniu. Dwie godziny później pojawi się bilans płatniczy dla strefy euro. Krajowi inwestorzy czekają za to na publikację zapisków z ostatniego posiedzenia RPP.

Z ciekawostek warto jeszcze wspomnieć o piątkowej rewizji indeksów. Grupę zmieni w sumie około 20 spółek w tym Netia i Energa - sprzedawca prądu wejdzie w skład WIG30, zastępując na tym miejscu operatora telekomunikacyjnego.

Porównaj na wykresach spółki i indeksy

Tagi: prognoza gpw, giełda, komenatrze giełdowe, dziś w money, wiadomości, komentarze gieldowe, gospodarka, komentarze giełdowe, komentarze, najważniejsze
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz