Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Damian Słomski
Damian Słomski
|

Obronione wsparcie na WIG20. Obawy pozostają

0
Podziel się:

W komentarzu Money.pl przeczytasz o tym, jak wyglądała końcówka sesji na GPW oraz najważniejszych parkietach w Europie.

  Damian Słomski , analityk Money.pl 
  Uważny obserwator rynku finansowego i ciągły poszukiwacz alternatywnych form inwestowania. Pasjonat giełdy, dla którego liczby i wykresy stanowią najbardziej uniwersalny i bogaty język w finansach.
Damian Słomski , analityk Money.pl Uważny obserwator rynku finansowego i ciągły poszukiwacz alternatywnych form inwestowania. Pasjonat giełdy, dla którego liczby i wykresy stanowią najbardziej uniwersalny i bogaty język w finansach.

Recesja w Strefie Euro pogłębia się co potwierdziły dzisiejsze odczyty PKB. Inwestorów te informacje zniechęciły do inwestowania i na wszystkich największych parkietach giełdowych w Europie indeksy znajdowały się pod kreską.

W Niemczech tak źle nie było od prawie 4 lat. Przez to główny indeks giełdy we Frankfurcie stracił na wartości blisko jeden procent. Nieco lepiej wyglądała sytuacja w przypadku francuskiego CAC40 i brytyjskiego FTSE100, które zanotowały spadki odpowiednio 0,78 i 0,5 procent.

Spadki zagościły na wszystkich największych parkietach Europy Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

W pierwszych trzech godzinach handlu kurs WIG20 bardzo dynamicznie spadał i zatrzymał się w okolicach istotnego poziomu 2450 punktów. Na tym poziomie trwała ostra walka pomiędzy kupującymi i sprzedającymi. Ostatecznie przewagę uzyskali kupujący i WIG20 zamknął się na poziomie 2456 punktów (-0,6 procent do odniesienia).

Obroty na całym rynku wyniosły 741 mln zł. Największa w tym zasługa Pekao (120 mln zł), który ostatecznie stracił 0,19 procent. Wśród blue chipów pod kreską znalazło się 10 spółek. Największe spadki zanotowały TPSA (-9,44 proc.) i GTC (-6,12 proc.). Jedyną spółką, której akcje podrożały ponad procent był ukraiński Kernel.

Wśród głównych indeksów mniej stracił sWIG80 (-0,05 proc.), natomiast mWIG40 utrzymał się minimalnie powyżej zamknięcia z wczoraj (+0,05 procent). Wśród średnich spółek najwięcej zyskały papiery Biotonu (+16,67 procent) oraz CCC i Agory (wzrost o blisko 7 procent). Przez większą część handlu rosła również cena akcji LPP. Ostatecznie na zamknięciu akcje zyskały 2,83 procent.

Spółka podała dziś wyniki finansowe z których wynika, iż w IV kwartale zrealizowano przychody ze sprzedaży w wysokości 962,1 mln zł (+21,9 proc. w skali roku) oraz zysk netto na poziomie 148,2 mln zł (+14,6 proc. rok do roku). Pozytywne nastroje wśród akcjonariuszy spółki wywołały plany otwarcia w 2013 roku 145 tys. mkw nowej powierzchni sklepowej (+33,4 proc. rok do roku). Wartość nakładów na rozwój sieci sklepów w tym roku szacowana jest na około 360 mln zł.

Warto także wspomnieć o wczorajszym debiutancie - PHN. Po wczorajszym ponad 7-procentowym wzroście, dzisiaj inwestorzy nieco ochłonęli i zmienność na akcjach spółki nie była duża. Przez większą część sesji cena papierów oscylowała wokół wczorajszego zamknięcia na 23,60 zł. Na zamknięciu kurs wzrósł 1,48 procent przy obrotach przekraczających 6 mln zł.

Zobacz notowania wczorajszego debiutant - PHN Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

Po dwóch godzinach handlu w USA główne indeksy pozostają na niewielkich minusach. Na początku sesji skala spadków była większa. Być może negatywny obraz rynku zmieniły dobre dane z rynku pracy oraz lepsze od oczekiwań wyniki PepsiCo. W IV kwartale 2012 roku przychody netto spółki wyniosły 19,95 mld dolarów, a zysk na akcje wyniósł 1,09 dolara na akcję. Analitycy spodziewali się 1,05 dolara.

W centrum uwagi są też akcje Heinz, które zyskują około 20 procent. Jest to reakcja na ogłoszenie porozumienia w sprawie zakupu akcji spółki za około 23 mld dolarów przez należący do Warrena Buffetta holding Berkshire Hathaway.

Trwa walka o obronę psychologicznego poziomu na WIG20

Damian Słomski, godz. 15:05

Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w USA spadła do 341 tys. z 368 tys. w poprzednim tygodniu. Choć dane te pozytywnie zaskoczyły, inwestorzy na GPW zignorowali te dane i w dalszym ciągu nie kwapią się do kupowania akcji.

Na warszawskim parkiecie sprzedający są dziś wyjątkowo mocno aktywni. Dzienne minimum na WIG20 wypadło na 2443 punkty, czyli 1,13 procent pod kreską. Obroty dla całego rynku przekraczają już 480 mln zł z czego aż 90 procent przypada na spółki tracące na wartości. Wszystkie największe spółki znajdują się poniżej zamknięcia ze środy. Największą przecenę obserwujemy wciąż na papierach TPSA. Podobnie jak wczoraj, ponad 3 procent tanieją akcje GTC.

WIG20 jest dziś najsłabszym indeksem na GPW Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

Tym samym WIG20 jest najsłabszym indeksem na GPW. Mniejsza wyprzedaż występuje w przypadku średnich spółek. W mWIG40 najlepiej spisuje się LPP i Agora zyskujące ponad 2 procent. Z kolei najwięcej tracą papiery Rovese (ponad 7 procent) i Kopeksu (ponad 4 procent). Inwestorzy źle odebrali informacje o dokonaniu odpisów aktualizacyjnych związanych z porządkowaniem aktywów grupy, które zmniejszą wynik za IV kwartał 2012 roku o około 30 mln PLN.

Dużym zaskoczeniem są także notowania Komputronika, który traci już ponad 17 procent z obrotami zbliżającymi się do 1,5 mln zł. W ten sposób inwestorzy reagują na informacje o tym, iż spółka obniżyła prognozę zysku netto do 2,3 mln zł z 7,3 mln zł. Jest to duże zaskoczenie, gdyż od początku lutego do wczorajszego zamknięcia kurs wzrósł 20,1 procent.

Zobacz notowania Komputronika z ostatnich 4 sesji Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

GPW: Wszystkie spółki z WIG20 są pod kreską. Co się dzieje?

Maciej Rynkiewicz, godz. 12:40

Publikacje kiepskich danych z gospodarek Francji i Niemiec spowodowały spadki indeksów na najważniejszych giełdach w Europie. Złe nastroje udzieliły się też na GPW.

Indeks WIG20, przy stosunkowo wysokich obrotach na całym rynku na poziomie 360 milionów złotych, przebił poziom wsparcia na linii 2450 punktów i dalej spada. Wszystkie spółki obecnie są pod kreską. Z punktu widzenia analizy technicznej, najbliższe godziny mogą dać obraz sytuacji na najbliższe kilka dni. Notowania blue chips są bowiem obecnie na poziomie, który przez kilkanaście miesięcy wyznaczał linię oporu.

Przecena o podobnej skali panuje obecnie na pozostałych, europejskich rynkach akcji. Niemiecki DAX traci ponad procent i notuje 7620 punktów. Podobnie spada francuski CAC40. Sytuację pogorszyły dane Eurostatu o zmianie PKB dla całej strefy euro. Okazało się, że w czwartym kwartale minionego roku gospodarka krajów ze wspólną walutą skurczyła się 0,6 proc., a w ujęciu rocznym o 0,9 proc.. To więcej, niż przewidywali ekonomiści.

Notowania najważniejszych indeksów w Europie Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

Sytuacja na Wall Street póki co nie zwiastuje, że po otwarciu giełd za Oceanem nastąpi gwałtowna poprawa sytuacji na światowych rynkach akcji. Kontrakty na najważniejsze indeksy notują spadki. Amerykańscy inwestorzy czekają na cotygodniowe dane o wnioskach o zasiłek dla bezrobotnych w minionym tygodniu. Zdaniem analityków, liczba ma się zamknąć na poziomie 360 tysięcy, względem 366 tysięcy dokumentów w analogicznym okresie.

Oto wpływ zmiany PKB na giełdowe indeksy w Europie

Maciej Rynkiewicz, godzina 9:35

Po wzrostach najważniejszych indeksów w Azji oraz publikacji danych o PKB Francji i Niemiec, grupy spółek na europejskich giełdach notują niewielkie spadki.

O rozczarowaniu można mówić w przypadku zmiany PKB u zachodnich sąsiadów. Wynik spadł w czwartym kwartale o 0,6 proc. po uwzględnieniu czynników sezonowych, poinformował Federalny Urząd Statystyczny w Wiesbaden we wstępnym wyliczeniu. Analitycy spodziewali się, że spadek wyniesie 0,5 proc. W ujęciu rocznym, gospodarka Niemiec wzrosła o 0,4 proc.

Spadek w ostatnim kwartale wynika w dużej mierze z obaw o kryzys zadłużeniowy w strefie euro. Wiele ostatnich publikacji ekonomicznych pokazuje jednak, że niepewność - zwłaszcza wśród menedżerów - zaczyna znikać. Można więc oczekiwać, że zmiana PKB za pierwszy kwartał nowego roku będzie dużo bardziej pozytywna.

Podobne rozczarowanie wcześniej przyniósł raport o zmianie PKB we Francji. Tamtejsza gospodarka skurczyła się w czwartym kwartale o 0,3 proc. wynika ze wstępnego odczytu, względem prognoz na poziomie minus 0,2 proc. i wzrostu 0,1 proc. w poprzednim okresie.

Notowania WIG20 podczas dzisiejszej sesji Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

W europejskie nastroje wpisują się dzisiaj inwestorzy na GPW. Indeks WIG20 traci od wczorajszego zamknięcia o ponad 0,2 proc., tylko nieco lepiej radzą sobie szersze indeksy. Obroty na całym rynku wynoszą około 70 milionów złotych.

WIG20 utknął poniżej 2500 punktów. Jest szansa na...

Damian Słomski, godzina 23:00, 13. lutego

Od dwóch tygodni WIG20 nie może trwale odbić powyżej 2500 punktów. W ostatnich dniach przeszkodą były bardzo mocno taniejące papiery Telekomunikacji Polskiej. Jeśli jej kurs się ustabilizuje i nastroje nie ulegną pogorszeniu to jest szansa na nadrobienie części strat.

Środowa sesja nie przyniosła przełomu w notowaniach WIG20. Kurs przez większość czasu utrzymywał się w okolicach 2470 pkt. i na zamknięciu zyskał w stosunku do odniesienia zaledwie 0,03 procent. Sytuacja mogła wyglądać dużo lepiej, gdyż większość blue chipów zyskała na wartości. Problemem były taniejące blisko 8 proc. papiery TPSA.

[ ( http://static1.money.pl/i/reklama/markets/markets_580x50.png ) ] (http://diff.smartadserver.com/call/cliccommand/7586304/188715/20130116110420?http://www.money.pl/pieniadze/strefa-forex/#utm_source=money.pl&utm_medium=referral&utm_content=belka580x30-komentarze-gieldowe&utm_campaign=strefa-forex)

O stosunkowo dobrych nastrojach wśród inwestorów może świadczyć kolejny udany debiut na GPW. Skarb Państwa, który posiadał 100 proc. akcji PHN, odstąpił 25 procent inwestorom giełdowym. Akcje debiutanta można było nabyć po 22 zł. Każdy kto zakupił akcje w ramach IPO mógł podczas środowej sesji sprzedać je nawet po 23,70 zł co oznaczało zysk ponad 7 procent.

Inwestorów martwić może fakt, że WIG 20 nie jest w stanie wybić się ponad 2 500 punktów. Wciąż bowiem bardzo dużym zagrożeniem jest bliskość psychologicznej bariery na poziomie 2450 punktów. Zachęcać do zakupów akcji nie będą zapewne jutrzejsze dane dotyczące PKB największych gospodarek Europy. Z drugiej jednak strony, inwestorzy być może poznają w czwartek plany dotyczące przyszłości KGHM. W przypadku pozytywnych informacji, wzrost kursu największej spółki pod względem wagi w portfelu WIG20, mógłby przyczynić się do zbliżenia indeksu w okolice 2500 punktów, a to byłby już pierwszy krok do zakończenia korekty i powrotu blue chipów na ścieżkę wzrostu.

WIG20 znajduje się w okolicach tegorocznych minimów Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

W Stanach Zjednoczonych sesja przebiegała dosyć spokojnie. Początek należał do kupujących i wszystkie najważniejsze indeksy znajdowały się na wyraźnych plusach. Z czasem jednak do głosu doszli sprzedający i indeksy zaczęły się stopniowo obsuwać. Ostatecznie najbardziej neutralny wynik zanotował S&P500, który zyskał niecały punkt (+0,06 proc.) osiągając poziom 1520,33 pkt. Nieco więcej na wartości zyskał Nasdaq100 - 0,4 proc., natomiast Dow Jones zamknął się 0,26 proc. pod kreską.

Zobacz notowania najważniejszych indeksów na Wall Street Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

Jedynymi istotnymi danymi makroekonomicznymi z punktu widzenia inwestora będą jutrzejsze wstępne dane dotyczące PKB największych gospodarek Europy oraz zagregowane dane dla całej Strefy Euro. Wymowa tych publikacji jest jednoznacznie negatywna. W całej okazałości widać problemy Europy, która nie rozwija się. Konsensus oczekuje potwierdzenia recesji i spadku o 0,4 proc. kwartał do kwartału oraz 0,7 proc. w skali roku. Odczyty PKB dla poszczególnych krajów eurolandu także niepokoją. Analitycy spodziewają się spadku PKB w Niemczech, Francji i Włoszech o odpowiednio 0,5, 0,2 i 0,6 proc. w ujęciu kwartał do kwartału.

Jeszcze przed rozpoczęciem jutrzejszej sesji w Europie odbędzie się posiedzenie Banku Japonii. Wobec czekającej nas zmiany prezesa Banku, spotkanie najprawdopodobniej nie przyniesie zmian w polityce monetarnej. Pozytywnych nastrojów może przysporzyć za to informacja o PKB. Po poprzednim odczycie za III kwartał, kiedy to nastąpił spadek w skali roku o 3,5 proc. w IV kwartale ma nastąpić wzrost o 0,5 procent.

Należy także pamiętać o cotygodniowych danych dotyczących liczby nowych bezrobotnych. Utrzymuje się tendencja do powolnej poprawy sytuacji na rynku pracy w USA. Analitycy oczekują spadku liczby wniosków o zasiłek do 360 tys. wobec 366 tys. tydzień wcześniej. Choć świadczy to o pozytywnym kierunku zmian, ich tempo nie pozwoli FOMC na odejście od luzowania polityki pieniężnej przed końcem 2013 roku.

Spółki na które warto zwrócić uwagę to...

W czwartek raport za 2012 rok opublikuje największy europejski bank - BNP Paribas, natomiast z amerykańskiego rynku napłyną informacje o wynikach za IV kwartał takich światowych gigantów jak General Motors oraz PepsiCo. Ich wyniki będą wpływać nie tylko na to co dziać się będzie na Wall Street, ale ewentualne zaskakujące dane mogą wpłynąć również na nastroje inwestorów z GPW. Raporty te opublikowane zostaną jeszcze przed startem handlu w USA.

Wśród największych spółek z warszawskiego parkietu raporty finansowe opublikują miedzy innymi LPP i Bank Handlowy. W przypadku odzieżowej grupy zaprezentowany zostanie rozszerzony skonsolidowany raport za IV kwartał 2012 roku. Można spodziewać się dobrej, dwucyfrowej dynamiki przyrostu przychodów. Według analityków DM PKO BP może ona wynieść 21 procent. Marże brutto na sprzedaży powinny być utrzymane na wysokim poziomie, zbliżonym do tych sprzed roku, czyli około 60 procent.

Wstępne skonsolidowane wyniki za 2012 rok pokaże również Bank Handlowy. Konsensus zakłada wynik na poziomie 218,7 mln zł (przedział według PAP: 200 mln-235 mln zł), czyli niemal tyle samo co rok temu.

W czwartek zbiera się także Rada Nadzorcza KGHM i może dojść do zatwierdzenia planów finansowych spółki. Inwestorzy liczą na to, że do wiadomości publicznej zostaną podane prognozy na 2013 rok. Jak informował prezes Herbert Wirth, zarząd chce, aby wartość spółki do 2020 roku wzrosła do 20 mld dolarów. W perspektywie dwóch lat wydatki inwestycyjne w Polsce szacowane są na 6 mld zł, natomiast dla wszystkich projektów zagranicznych do 2018 roku to około 20 mld zł. Wśród najważniejszych projektów są: oddanie w 2014 roku kopalni Sierra Gorda, a w okolicach 2016 roku projekt Victoria w Kanadzie i Afton-Ajax.

Porównaj na wykresach spółki i indeksy Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

giełda
komenatrze giełdowe
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)