Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Tomasz Jerzyk
|

Spadek cen akcji jest nieunikniony

0
Podziel się:

Wczorajsza sesja zakończyła się spadkiem indeksów, choć WIG-20, dzięki popytowi na końcowym fixingu zdołał zamknąć się w pozytywnym terytorium.

Wczorajsza sesja zakończyła się spadkiem indeksów, choć WIG-20, dzięki popytowi na końcowym fixingu zdołał zamknąć się w pozytywnym terytorium.

Sytuacja techniczna nie uległa istotnej zmianie, a ruch cen odbywał się w ograniczonym zakresie zmienności. W pierwszej części sesji WIG-20 wytyczył dzienne minimum na 3578 pkt., a w kolejnych godzinach zwyżkował. Najbliższy opór znajduje się na 3637 pkt., a ewentualne przebicie tego poziomu winno zapowiadać atak na piątkowy wierzchołek na 3654 pkt.

W przypadku przebicia tego oporu kolejne ważne bariery podażowe widzę dopiero w zakresie 3754-3770 pkt., a w razie silniejszego ruchu celem kupujących winny być okolice 3850 pkt. Mimo, teoretycznych możliwości kontynuacji wzrostu, w dalszym ciągu mam wrażenie, iż zwyżka ma za zadanie jedynie skorygować wcześniejszy ruch spadkowy z 3919 lub też jak kto woli z 3890 pkt. (załamana fala wzrostowa, która nie ustanawia nowego szczytu, większa kompatybilność takiej interpretacji z indeksami globalnymi). Po wzroście spodziewam się kolejnej fali wyprzedaży, która winna przebić wcześniejsze minimum na 3248 pkt. Problemem pozostaje z jakiego pułapu zostanie zainicjowana kolejna fala spadkowa oraz kiedy to się stanie.

Najbliższe wsparcie dla WIG-20 znajduje się na wczorajszym minimum na 3578 pkt., a przebicie tego wsparcia będzie sugerowało test zakresu 3568-62 pkt. i mam wrażenie, iż przełamanie tego przedziału, wraz z kolejnym nowym krótkoterminowym minimum może nasilić aktywność sprzedających, których wiara w możliwość realizacji pozytywnego scenariusza może się zachwiać. Tym nie mniej z punktu widzenia zasady fal, mam wrażenie, iż od dna na 3248 pkt. ukształtował się impuls wzrostowy, w związku z czym będę zwracał uwagę na wsparcia na 3453 i 3403 pkt.

W razie przebicia tego ostatniego pułapu wzrośnie w moim odczuciu prawdopodobieństwo, iż korekta została już zakończona, co z kolei winno zapowiadać test minimum na 3248 pkt. Rozumiem, że te scenariusze są w krótkim terminie sprzeczne i w zasadzie trudno jest się na coś zdecydować, ale osobiście większe prawdopodobieństwo przypisywałbym wariantowi, w którym spadek winien zostać zainicjowany z wyższego pułapu.

W analizie poszczególnych spółek pewną siłę widać na Agorze, KGHM, GTC oraz PKO BP. Być może do tego grona dołączy Bioton, który zdołał przełamać linię trendu spadkowego, a teraz kreśli bazę. Tym nie mniej w przypadku tej spółki czekałbym na potwierdzenie (pokonanie 1,32 zł), bowiem wcześniejsze bazy poprzedzały spadki, a nie wzrosty

dziś w money
giełda
komenatrze giełdowe
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(0)