Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
giełda
07.02.2006 07:29

Testowanie wsparcia

W komentarzu przed wczorajszą sesją zwracaliśmy uwagę na sytuację techniczną indeksu WIG20. Początkowo nadwyrężona linia wsparcia obroniła się i indeks zakończył dzień na poziomie 2 837 pkt. Przypomnijmy, że najbliższe wsparcie znajduje się w okolicy 2 808 pkt., oraz 2 797 pkt.

Podziel się
Dodaj komentarz

Bardzo niskie obroty na poniedziałkowej sesji (762 mln zł) bardzo utrudniają ocenę sytuacji. Analitycy twierdzą, że oznacza to kontynuację spadków. Równie dobrze jednak, możemy mieć do czynienia z powtórką sytuacji z poniedziałku, czyli sesją wzrostową. Indeks powinien odbić się niczym od trampoliny i pójść zdecydowanie do góry. Pytanie tylko, czy stanie się to już jutro, czy dopiero pod koniec tygodnia. W razie wzrostów pierwsze kłopoty mogą się zacząć dopiero powyżej poziomu 2900 pkt. Tak blisko, a jednocześnie tak daleko…

W przypadku silnych wzrostów, portfel większości inwestorów nie powinien straszyć spadkiem wartości, jak miało to miejsce tydzień temu. W razie spadków należy jednak trzymać rękę na pulsie, lub dobrze ustawić stop lossy. W najbliższym czasie nastąpi wiele ciekawych wydarzeń na rynku akcji. Już w środę Telekomunikacja Polska przedstawi strategię na ten rok. Spółka w najbliższy poniedziałek opublikuje raport za IV kwartał. Inwestorzy spodziewają się, że TP wejdzie odważniej w sektor nowych technologii. Interesujące również będzie, czy zarząd spółki odniesie się do sugestii prezesa France Telecom, dotyczących tego, że TP powinna być zainteresowana akwizycjami w naszym regionie. Ten wątek jednak raczej nie znajdzie odzwierciedlenia w strategii na najbliższe miesiące. Rynek powinien zareagować pozytywnie, tym bardziej, że spółka powinna ogłosić dobre wyniki kwartalne.

Na poniedziałkowej sesji zwraca uwagę wzrost na akcjach Polnej. Na zakończeniu notowań kosztowały już 13,25 zł (wzrost o 13,2 proc.). Jeśli ktoś lubi ryzyko, warto obserwować ten walor i spróbować przewidzieć ruchy Piotra Żółkiewicza. Tak duży wzrost przy małych obrotach może oznaczać, że przygotowuje on grunt pod sprzedaż swojego pakietu - a posiada ponad 47 tys. walorów. Operacja pod kryptonimem „ja do ciebie, ty do mnie” może potrwać kilka dni. Ważne by wyjść z takiej operacji zanim zrobi to duży inwestor.

Nadchodzi nieubłaganie czas publikacji wyników kwartalnych. Jeśli wyniki nie będą odbiegały zbytnio od oczekiwać, może to znacznie pomóc w kontynuacji wzrostów. Problemy mogą się zacząć dopiero, gdy któraś ze spółek wchodzących w skład indeksu WIG20 rozczaruje inwestorów. To jednak scenariusz mało prawdopodobny.

Tagi: giełda, komenatrze giełdowe, dziś w money, wiadomości, gospodarka, komentarze giełdowe, komentarz, komentarze
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz