Notowania

dziś w money
30.03.2009 13:35

To był świetny tydzień dla Amerykanów

Jest to już trzeci tydzień z rzędu, kiedy inwestorzy przejawiali optymizm wynikający z napływających stopniowych oznak poprawy sytuacji w gospodarce amerykańskiej, i jednocześnie największy trzytygodniowy wzrost od 1938 roku.

Podziel się
Dodaj komentarz

*Giełdy w USA mają za sobą kolejny tydzień wzrostów. Jest to już trzeci tydzień z rzędu, kiedy inwestorzy przejawiali optymizm wynikający z napływających stopniowych oznak poprawy sytuacji w gospodarce amerykańskiej, i jednocześnie największy trzytygodniowy wzrost od 1938 roku. *

Podczas pierwszej sesji ubiegłego tygodnia giełdy USA zanotowały spektakularny wzrost, który jednocześnie był największym wzrostem procentowym od października ubiegłego roku. Powodem takiej sytuacji były przede wszystkim doniesienia płynące z dwóch sektorów, które podczas obecnego kryzysu wpływały raczej na pogorszenie koniunktury panującej w amerykańskiej gospodarce i giełdzie, (czyli sektora bankowego i nieruchomości).

Amerykański departament skarbu ogłosił plan sfinansowania odkupu toksycznych aktywów, który wg. Sekretarza skarbu T. Geithnera może sięgnąć nawet 1 bln USD. Ta skoordynowana akcja departamentu skarbu, FED i prywatnych inwestorów (w większości instytucji finansowych) ma na celu w pierwszej kolejności ułatwić bankom zwiększenie kapitału i umożliwić ponowne udzielanie kredytów konsumentom amerykańskim, zaś z drugiej strony stworzyć warunki do długoterminowej stabilizacji w tym kluczowym sektorze poprzez rynkową wycenę wartości niepłynnych aktywów.

Jeszcze pozytywniej na zachowania inwestorów wpłynęły dane makroekonomiczne płynące ze wspomnianej branży nieruchomości, kiedy to okazało się że sprzedaż domów i mieszkań na rynku wtórnym wzrosła do 4,72 mln wobec oczekiwanych 4,45 mln, przy czym średniomiesięczny wzrost wyniósł 5,1 %, wobec oczekiwanego spadku o -0,9 % co było rzeczywistym powodem do radości. Po tak dużym wzroście we wtorek nastąpiła oczekiwana realizacja zysków. Inwestorzy jednak w ciągu następnych dni pokazali, że ich pozytywne nastroje nie były jednak czymś ulotnym.

W środę inwestorzy mogli wybierać, czy bardziej interesują ich doniesienia negatywne, czy też pozytywne. Jednoznacznie pozytywnie zareagowali na opublikowane dane makroekonomiczne, a zwłaszcza na dane za luty dotyczące zamówień na dobra trwałego użytku, które odnotowały wzrost o 3,4%, przy czym oczekiwano spadku o -2,5%, podobnie jak na doniesienia z branży nieruchomości, dotyczące sprzedaż nowych domów za luty która wyniosła 337 000, co oznaczało miesięczny wzrost w wysokości 4,7 %.

Po tak pozytywnych danych makroekonomicznych rynki dosłownie wystrzeliły w górę (DJIA aż o 203 punkty), gdzie wytrzymały niestety jedynie 2,5 godziny. Po tym czasie nastąpiły ostre spadki (DJIA o -110 punktów) wywołane głównie osłabieniem się branży energetycznej, oraz gorączkowymi pytaniami o obligacje państwowe. W zachowaniach inwestorów pojawiła się obawa, czy rząd zdoła uzyskać dostateczną ilości pieniędzy aby sfinansować potrzebne programy ochronnych.

Zakończenie notowań w pozytywnych kolorach pokazało jednak, że inwestorzy ciągle mają w pamięci nastroje panujące w poprzednich dniach i chęć do zajmowania długich pozycji, co przejawiło się także następnego dnia, kiedy opublikowano kolejne pozytywne dane makroekonomiczne. Inwestorów nie zraził nawet fakt, że wg. danych o PKB gospodarka amerykańska wykazała największy spadek w 4Q od roku 1982. Powodów do optymizmu było więcej.

Były to zarówno zaskakująco pozytywne wyniki gospodarcze internetowego sprzedawcy detalicznego Best Buy,czy też wyraźne ożywienie w branży technologicznej, dzięki której firma Research In Motion solidnie wzrosła, głównie z racji dobrych wyników sprzedaży produktu BlackBerry. Kolejnym pozytywnym doniesieniem był wyraźnie większy popyt na obligacje państwowe, które po środowych spekulacjach o braku rządowych środków na finansowanie programów ochronnych utwierdziło inwestorów w przekonaniu, że rząd będzie w stanie swoje programy realizować.

Czy ten optymizm przetrwa także i w tym tygodniu, zadecyduje o tym, sposób w jaki inwestorzy przygotują się na earnings season, który rozpocznie się już 7 kwietnia, jak i na piątkowe dane makroekonomiczne z rynku pracy.

ZOBACZ TAKŻE:

* [ Indeksy giełd na świecie ]( http://www.money.pl/gielda/swiat/ )
Tagi: dziś w money, giełda, komenatrze giełdowe, wiadomości, gospodarka, komentarze giełdowe, komentarz, komentarze
Źródło:
Capital Partners
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz