Notowania

giełda
22.03.2011 13:00

XTB: Komentarz surowcowy

Ceny miedzi po wzrostach na historyczne poziomy odnotował poważną korektę. Dziś inwestorzy zastanawiają się, w którą stronę podążą cen i jak na wysokie poziomy cen miedzi zareagują gospodarki różnych państw, a szczególnie gospodarka Chin. Analizę struktury rynku miedzi, rynkowe trendy i nasze prognozy prezentujemy poniżej.

Podziel się
Dodaj komentarz
(materiały prasowe/kghm.pl)

_ Struktura światowego rynku miedzi _

Miedź jest jednym z najważniejszych surowców na świecie. Jej specyficzne właściwości pozwalają na wykorzystanie w niemal każdej gałęzi przemysłu. W strukturze wykorzystania miedzi w gospodarce, popyt ze strony sektora budowlanego(pokrycia dachowe, instalacje elektryczne, hydraulika) wynosi 30% całego popytu na miedź. Dlatego też odgrywa on ważna rolę w kształtowaniu cen na rynkach światowych. Popularności miedzi przysparzają produkty wykorzystujące najnowsze technologie (super szybkie pociągi, luksusowe samochody, kolektory słoneczne, farmy wiatrowe), których ważnym składnikiem jest właśnie miedź.

Wydobycie miedzi na świecie w ciągu ostatnich 50 lat wzrosło o ponad 330% i wyniosło 15,877 mln ton w 2009 r. Na rynku miedzi ważną rolę odgrywa także miedź odzyskiwana ze złomu, która w produkcji miedzi rafinowanej stanowiła w ostatnich latach ok. 2,5%. Krajem, najbogatszym w złoża miedzi jest Chile, które odpowiada za ponad 30% światowego wydobycia. Największa kopalnia miedzi na świecie Escondida, znajduje się właśnie w Chile i odpowiada za ponad 8% światowej produkcji miedzi.

Największym konsumentem miedzi na świecie są Chiny. To właśnie na tym kraju, generującym 30% światowego popytu na miedź, skupione są oczy wszystkich inwestorów na rynkach surowcowych. Dynamika PKB, inflacja, wysokość stóp procentowych oraz kondycja sektora nieruchomości decydują o wielkości chińskiego importu miedzi.

_ Cena miedzi odrobiła straty z kryzysu _

Od grudnia 2008 r. ceny miedzi wzrosły o ponad 250 %. U źródeł tak dynamicznego wzrostu cen leży wiele czynników związanych z wychodzeniem gospodarki światowej z kryzysu. Najważniejszym z nich jest wzrost znaczenia Chin na rynkach światowych, w tym szczególnie na rynku miedzi.

W strukturze zużycia miedzi Chiny znajdują się na 1 miejscu i odpowiadają za ponad 30 % światowej konsumpcji, z czego ponad 80% stanowi import surowca. W 2009 i 2010 wg. nieoficjalnych statystyk Chiny gromadziły ogromne zapasy miedzi (ok. 600 tys. ton), generując duże wzrosty cen na rynkach światowych. W Chinach dynamicznie rozwija się sektor budowlany, który jest najważniejszy w strukturze popytu na miedź. W przekonaniu wielu inwestorów jest to kraj, który ciągle posiada ogromny potencjał gospodarczy i który w wyniku dynamicznego rozwoju (wzrost PKB w 2011 r. :9,5% wg. konsensusu zgromadzonego przez agencję Bloomberga), będzie stopniowo zwiększał zapotrzebowanie na surowce, w tym m.in. miedź.

Kolejnym czynnikiem popytowym generującym wzrosty cen były zapowiedzi uruchomienia fizycznych ETFów na miedź przez największe instytucje finansowe na świecie (wpływ pojawienia się ETFów na złoto był jednym z czynników wzrostu cen złota na świecie). Wzrostom cen sprzyjały również prognozy ICSG z października 2010 r., wg. których w 2011 r. na rynku spodziewać się można deficytu wielkości 400 tys. ton (również na skutek wzrostu popytu ze strony krajów rozwiniętych) .

Od strony podażowej na rynku widoczna jest stabilizacja podaży na świecie, w tym m.in. w kraju największego producenta miedzi, Chile (największa kopalnia miedzi na świecie Escondida spodziewa się spadku wydobycia o 10 % w bieżącym roku). Od 2004 r. podaż w Chile nie reaguje na znaczne wzrosty na rynkach miedzi. Ważnym czynnikiem są także stopniowo rosnące ceny ropy, które generują wzrost kosztów wydobycia miedzi.

_ Bieżąca sytuacja na rynku miedzi _

Ceny miedzi w lutym na krótko pokonały psychologiczny poziom 10 000 USD za tonę by następnie wejść w fazę korekty. Korekcie sprzyjały głównie informacje z Chin dotyczące wyższej niż prognozowano inflacji w lutym (4,9% CPI, 7,2% PPI) i dane na temat zmian w strukturze chińskiego importu.

Według prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego z października 2010 r. inflacja CPI w Chinach powinna wynieść 2,7% w 2011 r. Jednakże najnowszy konsensus prognoz inflacji CPI gromadzonych przez agencję Bloomberga wynosi 4,55%. Inflacja więc staje się ważnym argumentem dla Chińskiego Banku Centralnego za podwyższaniem stóp procentowych, których wzrost może ograniczać dynamikę rozwoju największego gracza na rynku miedzi.

q W lutym odnotowano także spadek chińskiego importu miedzi o 19% r/r. Ostatni spadek cen jest dowodem na to, że inwestorzy dyskontują już wysoki poziom zapasów na giełdach światowych jak i zgromadzonych przez największego konsumenta miedzi na świecie. Dodatkowym czynnikiem pro spadkowym jest również dyskontowanie przez inwestorów rekordowego poziomu podaży miedzi złomowanej w 2010 r. , do którego zachęcają rekordowe ceny skupu.

Nieciekawie wygląda też sytuacja na rynkach nieruchomości na świecie. W odradzających się gospodarkach krajów rozwiniętych, sektor nieruchomości nadal pozostaje z tyłu. W USA liczba rozpoczętych budów nowych domów jest na poziomach najniższych w historii. W krajach europejskich, szczególnie w krajach Półwyspu Iberyjskiego, statystki te również pozostają słabe, ze względu na dużą ilość wolno stojących budynków, pamiętających czasy kryzysu finansowego.

Tym samym przyspieszenie wzrostu w krajach rozwiniętych (szczególnie USA) nie musi oznaczać poprawy perspektyw dla rynku miedzi. W Chinach także coraz częściej mówi się o przegrzaniu chińskiego sektora nieruchomości, w którym ponad 20 % stanowią pustostany.

Perspektywy podwyżek stóp procentowych dotyczą nie tylko gospodarki chińskiej. Rynki spodziewają się zmiany podejścia banków centralnych również na rynkach rozwiniętych. Kluczowy będzie zapewne moment, w którym podejście do tematu zmieni Fed.

_ Wnioski _

W krótkim okresie, po 10 % korekcie spodziewać się można odreagowania cen miedzi, zakładając ogólną poprawę nastrojów na rynkach, której się spodziewamy. Lista przytoczonych w raporcie argumentów sprawia jednak, iż potencjał do wzrostu cen miedzi wydaje nam się mocno ograniczony. Dlatego w średniej perspektywie najbardziej prawdopodobny wydaje się scenariusz konsolidacji cen. Co więcej w perspektywie kilku miesięcy niewykluczona jest większa przecena na rynku gdyby podwyżki stóp w Chinach zbiegły się w czasie ze zmianą retoryki Fed.

W długim okresie decydującą rolę odegra elastyczność cenowa popytu na miedź gospodarek światowych, w tym szczególnie gospodarki chińskiej. Raporty dotyczące struktury chińskiego importu mogą dać odpowiedź jak silnie popyt zareaguje na historycznie wysokie ceny miedzi.

Reakcja ta zależeć będzie m.in. od dynamiki rozwoju chińskiej gospodarki , wielkości wydobycia w państwie środka oraz perspektyw rynku nieruchomości. Reakcję rynku miedzi na wysokie ceny widać będzie w zapasach. Jeśli nadal będą one rosnąć, może to oznaczać, iż ceny są zbyt wysokie, a to nie byłby dobry prognostyk dla utrzymania trendu wzrostowego.

Tagi: giełda, wiadomości, surowce
Źródło:
X-Trade Brokers
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz