Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Marek Knitter
|

Boryszew obiecuje dobre wyniki

0
Podziel się:

Grupa Boryszew SA zamierza osiągnąć 290-310 mln zł zysku netto w 2007 roku, a w kolejnym 380-420 mln zł.

Grupa Boryszew SA zamierza osiągnąć 290-310 mln zł zysku netto w 2007 roku, a w kolejnym 380-420 mln zł, zapowiedział na wtorkowej konferencji Adam Chełkowski, prezes spółki Boryszew i Impexmetalu. Zarząd szacuje również, że Grupa na koniec 2007 roku zanotuje cash flow w wysokości 480 mln zł, a w 2008 roku ma on wzrosnąć do 835 mln zł.

"Podkreślam, że nie jest to prognoza tylko cele jakie zarząd sobie stawia. Założyliśmy, że połączony podmiot czyli Boryszew-Impexmetal będzie funkcjonował od początku 2007 roku. Jeżeli planowane połączenie nastąpi później to zysk z pewnością będzie inaczej się przedstawiał” – powiedział Chełkowski.

Prezes Chełkowski nie chciał jednak podać ostatecznego terminu opublikowania najważniejszej informacji dla akcjonariuszy obu spółek – parytetu wymiany akcji.

"Chcemy do końca października zdążyć z przekazaniem planu połączeniowego do sądu rejestrowego. Parytet wymiany akcji będzie opublikowany po przedstawieniu rekomendacji przez firmę audytorską BDO” – powiedział prezes.

W pierwszej połowie 2006 roku Grupa Boryszew zanotowała 58 mln zł zysk netto, przy przychodach na poziomie 2,57 mld zł. Według niego obecnie specjaliści z BDO przygotowują wycenę poszczególnych spółek wchodzących w skład całej Grupy.

"Chcemy docelowo stworzyć cztery dywizje produktowe (dywizja: aluminium, miedziowa, cynk i ołów, polimerów – przyp. autor) . Spółki, których profil produkcyjny nie będzie mieścił się, w tym podziale nie wykluczamy, że wprowadzimy je na giełdę lub sprzedamy inwestorom” – wyjaśniał Chełkowski.

Dodał, że ewentualne wyjście z tych spółek planowane jest do końca 2008 roku. "Nie wykluczamy, że jeżeli wprowadzimy jakaś spółkę na GPW to pozostawimy sobie pewien pakiet akcji” – powiedział także prezes.

Taki scenariusz najszybciej może zostać zrealizowany w przypadku spółki Impex-Łożyska, której przychody w 2005 roku wyniosły 270 mln zł. Pozostałe spółki, które znajdą się poza core biznesem Grupy to: Boryszew Sochaczew, Izolacja Matizol i Zif Złoty Stok.

Grupa nie wyklucza także kolejnych akwizycji. "Jeżeli nie będzie potrzeby, to nie będziemy przeprowadzać nowej emisji akcji pod ewentualną akwizycję. Chcemy w pierwszej kolejności wykorzystać wysoki cash flow jaki będziemy generować” – powiedział Chełkowski.

Dodał, że Grupa będzie poszukiwać możliwości inwestycyjnych zarówno w Polsce jak i zagranicą. Zdementował natomiast pogłoski o prowadzonych rozmowach ze spółkę Kęty. "Nie prowadzimy żadnych rozmów na ten temat zarówno ze spółką Kęty jak i jej akcjonariuszami” – powiedział Chełkowski.

Prezes zapowiedział, że Grupa zamierza osiągnąć znaczące przychody ze sprzedaży praw do emisji CO2. "Ze sprzedaży praw do emisji szacujemy, że możemy pozyskać około kilkunastu milionów złotych” – dodał prezes.

INWESTYCJE GRUPY

"Szacujemy, że w 2006 roku inwestycje w Grupie wyniosą około 172 mln zł. Głównym składnikiem capex jest kontynuacja inwestycji w spółce w Koninie, który w tym roku wyniesie 124 mln zł” – powiedział Chełkowski.

Inwestycje w spółce Aluminium Konin Impexmetal (AKI) mają spowodować wzrost sprzedaży wyrobów cienkich z obecnie około 10 tys ton do 31,5 tys ton rocznie.

W 2005 roku Grupa Boryszew zanotowała 125 mln zł zysku netto, przy przychodach na poziomie 1,87 mld zł.Zwiększenie nakładów inwestycyjnych zapowiada także inna spółka z Grupy Boryszew – giełdowy Hutmen SA.

Zdaniem Andrzeja Libolda, prezesa Hutmen SA, nakłady inwestycyjne do tej pory miały wymiar raczej odtworzeniowy.

"Najpóźniej jutro zamierzamy opublikować w formie komunikatu informacje dotyczące planowanej emisji akcji nowej serii D. Przede wszystkim chcemy rozliczyć się z zobowiązań wobec Impexmetalu. Środki z emisji mają docelowo posłużyć także na operacje związane z akwizycjami jak i zwiększeniem zdolności produkcyjnych” – wyjaśniał Libold.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)