Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Paweł Satalecki
|

"Czarny poniedziałek" na GPW. Jesteśmy na dnie

0
Podziel się:

WIG20 znalazł się już poniżej najniższego punktu trwającej od lipca 2007 r. bessy.

"Czarny poniedziałek" na GPW. Jesteśmy na dnie
(PAP/EPA)

WIG20 znalazł się już poniżej najniższego punktu trwającej od lipca 2007 r. bessy.

Ostatnia aktualizacja: 16:00

O godz. 16:00 WIG20 tracił jeszcze więcej niż rano: ponad 4 proc. na wartości. WIG spadał niewiele mniej, bo 3,9 procent.

Zarówno inwestorzy w Polsce, jak i w całej Europie, obawiają się kolejnej fali kryzysu finansowego. WIG20 znalazł się tym samym poniżej najniższego poziomu obecnej bessy, z drugiej połowy lipca tego roku. Wcześniej bykom udało się nieco oddalić od tej granicy, ale popołudniowy handel przynosi kolejny atak podaży.

W weekend czwarty co do wielkości bank w USA - Lehman Brothers - oficjalnie ogłosił bankructwo. To już druga, po Bear Stearns, amerykańska instytucja finansowa z samej czołówki, która nie potrafi sobie poradzić z kryzysem subprime.

Bank o 158 letniej tradycji, który poradził sobie z poprzednimi kryzysami czy wojnami nie przetrzymał obecnego kryzysu finansowego. W przeciągu roku jego akcje straciły 93 proc. na wartości.O tym, że bank ma bardzo poważne problemyinformowaliśmy niedawno.

Oprócz GPW, w dół leci prawie cała Europa. Indeksy w Niemczech, Anglii czy Francji traciły prawie 3 proc. na wartości. Najmocniej przecenionym parkietem był po godz. 10 czeski PX, który spadał o prawie 6 procent.

Informacja o Lehman Brothers będzie dziś prawdopodobnie najważniejszym newsem zarówno na Starym Kontynencie jak i w USA. Za Oceanem pół godziny po rozpoczęciu notowań indeks S&P tracił 2,7 proc. i mocno pod kreską powinien pozostać przez resztę sesji.

ZOBACZ TAKŻE:

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)