Notowania

bomi
05-05-2008 (15:28)

Grupa Bomi w pełnej krasie od drugiego półrocza

W dniu 8 lipca ma dojść do formalnego połączenia giełdowego Bomi z Rastem i Rabatem Pomorze. Grupa chce kontynuować rozwój przez przejęcia.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Money.pl/Tomasz Brankiewicz)

W dniu 8 lipca ma dojść do formalnego połączenia giełdowego Bomi z Rastem i Rabatem Pomorze. Grupa chce kontynuować rozwój przez przejęcia.

Sieć delikatesów z Gdyni kończy działania formalno - prawne zmierzające do utworzenia grupy handlowej z firmami Rast i Rabat Pomorze. Spółka ma już zgodę UOKiK oraz zakończyła due dilligence obu firm. Na lipiec planowane jest NWZA przedsiębiorstw tworzących nową grupę, na których udziałowcy będą decydować o połączeniu. W efekcie powstanie podmiot z niemal 1,5 mld zł przychodów za ubiegły rok. Wyniki finansowe konsolidowane będą od trzeciego kwartału.

- Grupa będzie obecna w najszybciej rosnących segmentach rynku detalicznego: delikatesach, supermarketach przez Bomi i Rast. Rabat Pomorze będzie rozbudowywał bazę logistyczną oraz sieć franszyzową. Logo Rast zastąpi Bomi. Grupa będzie rozwijać się zarówno organicznie, jak i poprzez dalsze akwizycje - zapowiada Stanisław Okonek, prezes Bomi.

- Grupa będzie obecna w najszybciej rosnących segmentach rynku detalicznego: delikatesach, supermarketach przez Bomi i Rast. Rabat Pomorze będzie rozbudowywał bazę logistyczną oraz sieć franszyzową - zapowiada Stanisław Okonek, prezes Bomi.Szacunki spółki zakładają wzrost liczby delikatesów i supermarketów w tym roku do 60 po połączeniu z Rast i realizacji umów dotyczących nowych otwarć. W ubiegłym roku samo Bomi dysponowało 26 sklepami. Ponadto według informacji Money.pl wszystkie spółki mające utworzyć grupę Bomi prowadzą rozmowy w sprawie kolejnych przejęć. Bomi i Rast szukają celów w segmencie sieci dystrybucji.

- Interesują nas zarówno niewielkie sieci, jak i pojedyncze sklepy - dodaje prezes Bomi.

Z kolei Rabat Pomorze szuka podmiotów do akwizycji w segmencie logistycznym. W pierwszym kwartale Bomi zanotowało znaczący wzrost sprzedaży, ale przy słabej zyskowności. Przychody wzrosły do 136,9 mln zł wobec 106,9 mln zł w analogicznym okresie 2007 roku. Na poziomie operacyjnym spółka zanotowała minimalną stratę i zysk netto rzędu zaledwie 0,235 mln zł.

- Na pogorszenie wyniku w I kw. 2008 wpływ miał wzrost wynagrodzeń o 18 proc. Przesunięcie otwarć sklepów na II kw. oraz ponoszenie kosztów otwarć w pierwszych trzech miesiącach roku. Ponadto cztery nowoowarte sklepy w końcówce ubiegłego roku dochodzą do rentowności. Ponieśliśmy również koszty połączenia z Rastem i Rabatem Pomorze - wyjaśnia Stanisław Okonek.

Prezes Bomi zapowiada poprawę wyników już w drugim kwartale.

- Na poprawę wyników wpłyną takie czynniki jak: wzrost marż handlowych na towarach, realizacja opłat marketingowych z tytułu otwarć nowych sklepów. Będziemy ponadto optymalizować zatrudnienie, wprowadzać wspólne zakupy operacyjne i poprawiać efektywność zarządzania towarem - zapowiada prezes Bomi.

Spółka zaprezentowała również wyniki za I kw. firm z którymi się łączy. Rabat Pomorze zanotował wzrost przychodów z 63,7 mln zł rok wcześniej do 166,9 mln zł obecnie. Zysk netto wzrósł w tym okresie do 9,99 mln zł z 1,6 mln zł rok wcześniej.

- Spółka rozwija się bardzo szybko. Ponadto konsoliduje wyniki przejętej w ub.r. firmy Curyło z południowej Polski - mówi szef Bomi.

Z kolei Rast poprawił sprzedaż do 80,8 mln zł i wypracował w I kw. 2,12 mln zł zysku netto.

Tagi: bomi, giełda, wiadomości, gospodarka, giełda na żywo
Źródło:
WP Money
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz

Wybrane dla Ciebie