Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

MSP: Wprowadzenie PZU na GPW nie ma sensu

0
Podziel się:

Zdaniem wiceministra skarbu Pawła Szałamacha wprowadzenie PZU na giełdę w obecnych warunkach wiązałaby się ze stratą dla Skarbu Państwa. Jego zdaniem, dopóki spór między państwem a Eureko nie zostanie rozstrzygnięty, wprowadzanie na giełdę nie ma sensu.

Zdaniem wiceministra skarbu Pawła Szałamacha wprowadzenie PZU na giełdę w obecnych warunkach wiązałaby się ze stratą dla Skarbu Państwa. Jego zdaniem, dopóki spór między państwem a Eureko nie zostanie rozstrzygnięty, wprowadzanie na giełdę nie ma sensu.

Na pytanie telewizji TVN 24, dlaczego MSP nie chce obecnie wprowadzenia PZU na GPW, Szałamacha odpowiedział:

"Jesteśmy związani uchwałami sejmu, ustaleniami komisji poprzedniego sejmu, w związku z tym realizujemy te zobowiązania.(...) Wprowadzenie na giełdę na obecnych warunkach wiązałoby się ze szkodą majątkową ze strony Skarbu Państwa".

Jego zdaniem, dopóki spór między państwem a Eureko nie zostanie rozstrzygnięty, wprowadzanie na giełdę nie ma sensu.

"Firma, która jest w stanie konfliktu pomiędzy dwoma wiodącymi akcjonariuszami, wprowadzanie jej na giełdę jest nieracjonalne" - powiedział Szałamacha.

Dodał, że rozwiązanie konfliktu do końca 2006 roku "zależy w dużej mierze od dobrej woli drugiej strony.(...) Czy to uda się do końca tego roku? Byłby to bardzo pozytywny scenariusz".

We wtorek rzecznik resortu skarbu, Marcin Mazurek, poinformował PAP, że MSP nie zaakceptowało warunków ugody przedstawionych przez Eureko w sprawie PZU.

Na początku stycznia warszawski Sąd Rejonowy, na wniosek przedstawicieli resortu skarbu odroczył posiedzenie pojednawcze w sporze między Skarbem Państwa i Eureko w sprawie PZU do 8 lutego. Na styczniowym posiedzeniu Eureko podtrzymało chęć zawarcia ugody.

Na wniosek Eureko sąd zdecydował, że MSP ma przedstawić swoje stanowisko w sprawie propozycji ugody przedstawionej przez Eureko do 1 lutego.

Następna rozprawa przed warszawskim sądem rejonowym w tej sprawie odbędzie się 8 lutego.

Pod koniec listopada zeszłego roku na sądowej rozprawie holenderska grupa poinformowała, że jest gotowa zawrzeć ugodę, ale pod warunkiem umożliwienia jej kupna 21 proc. akcji PZU za 2,1 mld zł i wprowadzenia PZU na giełdę. Eureko chce również wyrównania szkód związanych ze sporem z MSP i niewykonaniem poprzednio zawartych porozumień. Swoje szkody firma ta oszacowała na 6 mld zł.

Ugoda wynegocjowana w grudniu 2004 roku między Skarbem Państwa a Eureko przewidywała, że Eureko ma kupić od Skarbu Państwa 5 proc. akcji w ofercie publicznej, a maksymalnie, wraz z 10 proc. akcji, które odkupiło od Banku Millennium, może mieć 40 proc. PZU. Jednocześnie w PZU miał się pojawić nowy inwestor: Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju. EBOR miał kupić 5 proc. akcji PZU według ceny, jaka będzie oferowana inwestorom w ofercie publicznej. Skarb Państwa miał mieć 25 proc. akcji PZU plus jedna akcja. Sejm jednak zablokował podpisanie tej ugody.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(0)