Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Niedługo koniec bessy?

0
Podziel się:

Analitycy ING TFI uważają, że jesteśmy obecnie blisko historycznego przeciętnego czasu trwania bessy.

Niedługo koniec bessy?
(EPA/PAP)

Jesteśmy obecnie w blisko historycznego przeciętnego czasu trwania bessy przy wyższym od przeciętnego spadku cen, uważają analitycy ING TFI.

Ich zdaniem, choć rynki w dużej mierze zdyskontowały spowolnienie gospodarcze, to w krótkim okresie trudno oczekiwać trwałego trendu wzrostowego na rynku akcji.

_ Historycznie na rynkach rozwiniętych bessy trwały przeciętnie nieco ponad rok i przynosiły 20-50-proc. spadki cen. W tym momencie jesteśmy blisko historycznego przeciętnego czasu trwania bessy w warunkach bardziej niż przeciętnego spadku cen _ - powiedział dyrektor Zespołu Instrumentów Udziałowych ING, Robert Brzoza.

W ocenie analityków ING najwięcej (blisko 50%) straciły spółki z sektora bankowego i obecnie ich wyceny są najatrakcyjniejsze od lat. Ich zdaniem największe zagrożenie niesie za sobą zapowiadane spowolnienie gospodarcze, które powoduje obniżanie przez ekspertów prognoz zysków dla spółek. Mało optymistyczne są także wieści z rynków surowców, szczególnie dotyczące ropy naftowej. ING uważa, że ceny ropy naftowej na długo ustabilizują się na poziomie 120-140 dolarów za baryłkę.

_ Rynki w dużej mierze zdyskontowały spowolnienie gospodarcze, aczkolwiek wysokie ceny ropy w większym stopniu niż to dotychczas się wydawało będą ograniczać tempo wzrostu gospodarczego. W najbliższych miesiącach może być trudno o trwały trend wzrostowy, natomiast w perspektywie kilkuletniej obecne wyceny akcji powinny zapewnić zyski _ - podsumował Brzoza.

Dyrektor w ING dodał także, że bardzo pozytywnie ocenia perspektywy dla rynku papierów dłużnych. Bank ING uważa, że nastąpi jeszcze maksymalnie jedna podwyżka stóp procentowych w Polsce, więc bieżące poziomy rentowności obligacji są _ fundamentalnie atrakcyjne _.

ZOBACZ TAKŻE:

giełda
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
ISBnews
KOMENTARZE
(0)