Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Sprzedawaj akcje w maju i uciekaj z giełdy? Niekoniecznie

Sprzedawaj akcje w maju i uciekaj z giełdy? Niekoniecznie

Fot. PAP/Tomasz Gzell

Znana giełdowa maksyma głosi sell in May and go away, ale według ekspertów zamiast sprzedawać akcje w maju, obecną sytuację lepiej wykorzystać do uzupełnienia swoich portfeli inwestycyjnych. W tym roku indeks największych spółek może bowiem wzrosnąć o niespełna 20 procent. Analitycy wytypowali także 10 spółek, które mogą być atrakcyjnymi celami dla inwestorów.

Początek roku nie wypada na korzyść posiadaczy akcji największych spółek notowanych na warszawskiej giełdzie. Od trzeciego stycznia, czyli dnia, w którym WIG20 wyznaczył swój tegoroczny rekord, indeks osunął się już o kilkanaście procent. W tym czasie rosły zarówno europejskie, jak i amerykańskie giełdy.

Zobacz, jak WIG20 wypada na tle najważniejszych światowych indeksów
Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

- Ostatnie spadki na GPW uwzględniają już jednak szereg ryzykownych elementów związanych z pogorszeniem klimatu inwestycyjnego wokół spółek surowcowych (przynajmniej w perspektywie pierwszego półrocza) oraz mniej optymistyczne scenariusze dla pojawienia się wzrostu aktywności gospodarczej w polskiej gospodarce w drugiej połowie tego roku - uspokaja Maciej Bobrowski, dyrektor Wydziału Analiz i Informacji w DM BDM. Dodaje jednak, że najbliższy okres może być dla inwestorów wymagający.

- Dla krajowego rynku akcji do głównych ryzyk zaliczamy - silniejszy niż zakładają obecne modele - negatywny wpływ spadku aktywności gospodarczej na wyniki spółek. Dodatkowo należy liczyć się z istotnym pogorszeniem nastrojów społecznych i związanych z tym perturbacji na krajowej scenie politycznej. Niepokoić mogą także spekulacje na temat planowanych zmian w zasadach działania OFE, co może mieć istotne znaczenie dla przyszłego kształtu krajowego rynku akcji - punktuje Bobrowski.

Sell in May and go away?

Jedna z najpopularniejszych giełdowych maksym w luźnym tłumaczeniu głosi sprzedawaj w maju i uciekaj. Odnosi się ona głównie do statystyk z rynku amerykańskiego, z których wynika, że od maja do października ceny akcji rosną średnio znacznie wolniej niż w okresie od października do maja. Money.pl zapytał zatem rynkowych ekspertów, czy w tym roku ma ona szansę sprawdzić się na rodzimej giełdzie.

- Każda maksyma ma tę wadę, że działa wybiórczo - raz tak, raz nie. Zamiast "złotych reguł" lepiej postarać się samemu ocenić bieżącą sytuację i podjąć odpowiednie kroki. Ponieważ przed światową i polską gospodarką jest jeszcze sporo ryzyka zalecamy - w oczekiwaniu na przejaśnienie - selektywne zakupy akcji - radzi Artur Iwański, szef biura analiz DM PKO BP.

- Ewidentnie jesteśmy w bardzo ryzykownym momencie - potwierdza Tomasz Mazurczak, szef działu analiz Trigon DM. - Gospodarki produkują słabe dane makro, spadek ceny złota "poinformował" nas, że inflacji nie będzie, a Japończycy brawurowym programem QE chcą uciec przed deflacją - argumentuje Mazurczak. Zaleca jednak, by - obstawiając odbicie w gospodarce - część oszczędności ulokować w akcjach. - Powiedzmy, że 30-40 procent warto przeznaczyć na inwestycje w akcje.

WIG20 w górę o niemal 20 procentZe swoimi przedmówcami zgadza się Łukasz Bugaj z DM BOŚ: - Po tak istotnej zniżce sprzedaż akcji nie ma raczej sensu. Choć maj w zgodzie ze swoją nie najlepszą opinią nadal nie musi przynieść przełomu, to wraz z końcem pierwszej części roku wielkimi krokami zbliżać się powinien okres powrotu zwyżek na krajowy parkiet.

Zdaniem Bugaja dobrym pomysłem jest wykorzystanie obecnej słabości na akumulowanie akcji w oczekiwaniu na - bardziej udane dla inwestorów - drugie półrocze 2013 roku. Według analityka DM BOŚ, indeks największych spółek ten rok może zakończyć nawet w okolicach 2.750 punktów. Licząc od zamknięcia ostatniej sesji kwietnia, indeks musiałby pójść w górę o 18,6 procent.

- W horyzoncie trzymiesięcznym spodziewamy się indeksu WIG20 na poziomie zbliżonym do obecnego z zakresem wahań sięgającym od 2.220 do 2.340 punktów. Prognoza na koniec roku to 2.750 punktów - deklaruje równie optymistycznie Artur Iwański z DM PKO BP.

Pozostaje zatem pytanie, czy szukając konkretnych spółek do swojego portfela inwestycyjnego lepiej skupić uwagę na blue chipach, czy może szukać w znacznie szerszym gronie spółek średnich i małych. Na pierwszą opcję zdecydowałby się zarówno Łukasz Bugaj z DM BOŚ, jak i Tomasz Mazurczak z Trigon DM.

- Gorsze zachowanie dotychczas i plany wypłaty sowitych dywidend zapewne skuszą wielu inwestorów do zainteresowania się spółkami, w których głównym rozgrywającym jest Skarb Państwa. Nie oznacza to jednak, że należy zapomnieć o mniejszych spółkach. W ich wypadku kluczowa będzie jednak właściwa selekcja - uważa Bugaj.

- Postawiłbym na odreagowanie na dużych spółkach, które dotychczas były pod presją zagranicznych inwestorów. Odbicie może zgotować skwantyfikowanie ryzyka związanego z działalnością Otwartych Funduszy Emerytalnych i początek sezonu dywidendowego. Z kolei mniejsze spółki podążą za dużymi - prognozuje Mazurczak.

Na które spółki postawić?

Money.pl poprosił także giełdowych ekspertów o wytypowanie spółek, które ich zdaniem mogą być obecnie atrakcyjnym celem dla inwestorów. Ich typy zawiera poniższa tabela. Więcej niż raz wskazana została tylko jedna spółka - PZU.

Spółki polecane przez analityków
SpółkaAnalitykInstytucjaPowód
Amica Tomasz Mazurczak Trigon DM - dobry rynek eksportowy na wschodzie
- spółka ciągle jest notowana z dyskontem w stosunku do konkurencji
Barlinek Maciej Bobrowski DM BDM - produkcja płyt podłogowych z drewna wg GUS wzrosła w okresie styczeń-luty 2013 o 9,4 procent, a w Niemczech (największym rynku produktów budowlanych w Europie) obserwowaliśmy delikatne podwyżki cenników desek
- przy niższych kosztach drewna i korzystniejszym mixie produktowym deski spółkę stać na zdecydowaną odbudowę wyników finansowych począwszy od pierwszego kwartału 2013 (+24 proc. EBITDA w ujęciu rocznym)
- spodziewamy się, że w całym roku EBITDA (zysk przed potrąceniem podatków, odsetek, deprecjacji i amortyzacji) sięgnie 108 mln złotych, a zysk netto 17,5 mln złotych
Cyfrowy Polsat Maciej Bobrowski DM BDM - po ogłoszeniu informacji o zakupie udziałów w TV4 ryzyko wynikające z oceny przeprowadzenia transakcji związanych z głównym akcjonariuszem uległo zmniejszeniu
- spółka pomimo trudnej sytuacji na rynku reklamy ma szansę na poprawę wyniku EBITDA z 2012 roku
- dodatkowo liczymy, że spółka w niedługim okresie powróci do wypłacania dywidendy
Forte Piotr Łopaciuk DM PKO BP - dywidenda znacznie wyższa niż aktualne stopy procentowe
- spółka z potencjałem do dalszych wzrostów
LPP Łukasz Bugaj DM BOŚ - kurs - podobnie jak wyniki spółki - znajduje się w długoterminowym trendzie wzrostowym
- plany zagranicznej ekspansji pozwalają mieć nadzieję na dalsze rekordowo wysokie poziomy ceny akcji
Magellan Tomasz Mazurczak Trigon DM - spółka zyskuje na spadających stopach procentowych
- warto zwrócić uwagę także na inne spółki wierzytelnościowe
PZU Łukasz Bugaj DM BOŚ - spółka już zapowiedziała wypłatę wysokiej dywidendy
- wyniki ubezpieczyciela wspierane są przez nieustanną hossę na krajowym rynku długu, która może być podtrzymywana nadziejami na dalsze obniżki stóp przez RPP
Tomasz Mazurczak Trigon DM - ekspozycja na ryzyko akcji, ale jednocześnie zabezpieczenie na wypadek słabych danych makro (wzrost wycen obligacji i zysków spółki)
Stalexport Maciej Bobrowski DM BDM - spółka generuje stabilne przepływy z działalności operacyjnej, z których jest w stanie pokrywać z nawiązką wymagany w koncesji CAPEX (poziom wydatków inwestycyjnych)
- generowane przepływy z działalności operacyjnej wynoszą wyraźnie powyżej 100 mln złotych rocznie
- w kilkuletniej perspektywie dostrzegamy potencjał do wypłaty atrakcyjnych dywidend
Śnieżka Piotr Łopaciuk DM PKO BP - dywidenda znacznie wyższa niż aktualne stopy procentowe
- spółka z potencjałem do dalszych wzrostów

źródło: Money.pl na podstawie opinii analityków, kolejność spółek alfabetyczna

- Poza spółkami płacącymi dywidendy wyższe niż aktualne stopy procentowe warto także zwrócić uwagę na spółki prowadzące udaną restrukturyzację kosztów. Spółki te w odchudzonej strukturze i z poprawioną efektywnością mają szansę skorzystać z odbicia na rynku - prognozuje Piotr Łopaciuk z DM PKO BP.

Wszyscy analitycy, z którymi rozmawiał Money.pl w jednej kwestii są w 100 procentach zgodni. Rynek w najbliższym czasie nie będzie należał do najłatwiejszych, dlatego kluczowe znaczenie dla wyników osiąganych przez inwestorów będzie miała odpowiednia selekcja spółek.

Czytaj więcej w Money.pl
Tylko manipulacje Rostowskiego chronią nas przed podwyżką podatków
O tym, żeby VAT spadł do 22 procent, nie ma co nawet marzyć.
Tusk wyciągnie ze spółek prawie 6 miliardów. Są dobre strony
Czytaj o wszystkich skutkach drenowania państwowych firm.
Gospodarka zamarła, więc nie licz na podwyżkę. W tych branżach najgorzej
Eksperci zapowiadają kolejną falę upadłości. Firmy nie doczekają ożywienia.
Najlepsze lokaty. Zobacz ranking
Szukasz najlepiej oprocentowanej lokaty? Money.pl wraz z MarketMoney.pl przygotował ranking najlepszych ofert.

Powyższy tekst stanowi wyraz osobistych opinii i poglądów autora oraz analityków i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych.

akcje, giełda, prognozy, wig20, analitycy, maj
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
(@)
89.70.214.* 2013-05-04 15:02
Kupować bo jest naprawdę tanio, takiej okazji już nie będzie jak Rostowski z Tuskiem zlikwidują OFE..ha,ha,ha.....
2013-05-04 01:25
Najlepsze narzędzie analityczne dla inwestora w przystępnej cenie www.metastockxenith.pl
arek11
88.199.175.* 2013-05-03 23:53
Po mojej ostatniej wtopie na KGHM - kiedy to dałem się omamić rekomendacjom "fachowców" od inwestowania, stwierdzam również, że kiedy naganiają na kupno, to lepiej sprzedawać.
Zobacz więcej komentarzy (18)