Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
tps
09.12.2008 17:00

TP SA chce uniknąć podziału. Rozmawia z UKE

TP SA rozpoczyna spotkania robocze z UKE ws. nowego planu, który ma uchronić spółkę przed podziałem.

Podziel się
Dodaj komentarz

_ - TP SA rozpoczyna cykl spotkań roboczych z UKE w sprawie nowego planu, którego wdrożenie daje efekt porównywalny do podziału spółk _i - poinformował dyrektor pionu współpracy regulacyjnej Grupy TP SA Maciej Rogalski.

_ - Odbyły się już dwa spotkania, a jutro odbędzie się kolejne. Będzie to już spotkanie konkretne, gdzie będą omawiane poszczególne propozycje. Zostały powołane zespoły robocze składające się z przedstawicieli TP SA i UKE _ - mówi Maciej Rogalski.

*Podział musi być *

Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej Anna Streżyńska stoi na stanowisku, że w celu poprawy konkurencyjności na rynku telekomunikacyjnym należy podzielić TP SA na część hurtową i detaliczną.

UKE zleciło również przygotowanie przez konsorcjum doradcze: KPMG, KPMG Advisory, Kancelarię Grynhoff, Woźny, Maliński oraz Instytut Łączności przygotowanie specjalnego raportu na temat podziału TP SA, który niedawno został opublikowany.

*Milionowe koszty *

Według analizy konsorcjum koszty podziału Telekomunikacji Polskiej są szacowane na 754 mln zł w okresie pięcioletnim. Według analiz TP koszty te wynoszą ok. 641 mln zł. Potencjalne korzyści dla konsumentów w okresie pięcioletnim to kwota rzędu ok. 704 mln zł.

Według TP SA, zastosowanie jej planu obniży koszt operacji o wartość inwestycji w IT w całej operacji, które oszacowano na 60 proc. według TP SA, lub 80 proc. według wyliczeń konsorcjum. TP SA zdecydowała się więc zaproponować UKE plan dobrowolnych działań mających wprowadzić tzw. _ równoważność dostępu _, czyli jednakowe dla wszystkich operatorów zasady dostępu do usług i produktów TP SA. Ma to stanowić alternatywę dla przymusowego podziału.

_ - Jeżeli rozpoczniemy wdrażanie naszego projektu, to według wstępnych szacunków uda się znacznie obniżyć koszty. Poza tym na efekty nie będzie trzeba czekać, tak jak w innych przypadkach kilka lat, ale najwyżej kilkanaście miesięcy _ - dodaje Rogalski.

Zdaniem przedstawicieli TP SA ewentualna separacja spółki nie wpływa bowiem na poprawę sytuacji konsumentów tylko na relacje międzyoperatorskie. _ - Korzyści z wdrożenia naszego projektu są takie, że UKE otrzyma to na co oczekuje, a przy okazji unikniemy szeregu batalii sądowych _ - dodaje Rogalski.

| TP SA: Plan równoważności, a propozycje konsorcjum |
| --- |
| Plan równoważności dostępu: * - brak problemów we wdrożeniu - brak kosztów dla podatnika - tańszy dla abonenta, operatorów i TP - szybszy we wdrożeniu (max. 2 lata) - łatwość śledzenia efektów *Propozycje konsorcjum: - podział kosztowny dla TP SA, operatorów i podatnika - brak możliwości szybkiego wdrożenia (min. 5 lat) - wątpliwa podstawa prawna - brak wyraźnych korzyści wynikających z podziału |

TP SA nie przedstawiła jednak dokładnych szczegółów planu, gdyż one mają zostać dopracowane w trakcie prac z UKE.

Zdaniem profesora Stanisław Piątka z Uniwersytetu Warszawskiego, ewentualna umowa pomiędzy TP SA i UKE, raczej nie będzie miała charakteru typowo prawnego.

- _ TP SA zobowiązuje się do przeprowadzenia określonych czynności, a UKE zgadza się na wdrażanie planu i będzie go wspierać. Tak w skrócie można przedstawić ewentualne porozumienie obu stron. Jeżeli jednak operator nie będzie nic robił, to za kilka miesięcy będzie dyrektywa Komisji Europejskiej z jasnymi zapisami i wtedy będzie można podział narzucić TPSA _- dodaje Piątek.

Prezes UKE Anna Streżyńska zamierza jeszcze w tym roku rozpocząć postępowanie w sprawie nałożenia obowiązku polegającego na wyodrębnieniu jednostki hurtowej z TP SA. Jednocześnie podkreśla, że rozmowy z telekomem nadal będą prowadzone.

ZOBACZ TAKŻE:

Tagi: tps, telekomunikacja, giełda, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, giełda na żywo
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz