Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
Artykuł sponsorowany

Biznes coraz szybciej idzie w chmurę. Pandemia wzmacnia trend

Podziel się

Według danych Eurostatu za zeszły rok 24 proc. przedsiębiorstw w Polsce korzysta z rozwiązań chmurowych. Oznacza to ponad dwukrotny wzrost w stosunku do stanu z 2018 roku.

Biznes coraz szybciej idzie w chmurę. Pandemia wzmacnia trend
Biznes coraz szybciej idzie w chmurę (Pexels)
bDTmjABh

Czy ten wzrost zainteresowania rozwiązaniami chmurowymi jest zauważalny z punktu widzenia firmy, która zajmuje się wdrożeniami?

Kamil Smuga, wiceprezes i CIO w Limitless Technologies: Jest bardzo wyraźnie zauważalny. Ruch w chmurę to trend ogólnoświatowy widoczny od wielu lat, ale faktycznie widzimy ostatnio ogromny wzrost. Nieustannie prowadzimy rekrutacje na wiele stanowisk, takich jak konsultanci, programiści, administratorzy, doradcy strategii cyfrowej dla firm, bo wraz z większym zainteresowaniem usługami chmurowymi, coraz trudniej pozyskać specjalistów, którzy pomagają we wdrażaniu takich systemów. Jest ich mniej niż wynika to z zapotrzebowania rynkowego. 

bDTmjABj

Skąd bierze się ten wzrost popytu na usługi chmurowe?

K.S.: Wiąże się to w dużej mierze z przejściem na pracę zdalną z powodu pandemii. Firmy zaczynają zdawać sobie sprawę z tego, że kluczowe jest zadbanie o efektywność pracy. Praca zdalna nie oznacza, że teraz zamiast spotykać się fizycznie, będziemy częściej wskakiwać na wirtualne konferencje, a oprócz tego wszystko pozostanie tak, jak było. Dla lepszego zarządzania konieczne jest wdrożenie pewnych rozwiązań, które pomogą lepiej widzieć, co się dzieje w firmie. To z kolei wymaga zdigitalizowania procesów biznesowych, które dotąd odbywały się na kartce, albo były gdzieś zaszyte w organizacji.

O jakie procesy chodzi?

K.S.: Weźmy dla przykładu narzędzia wspierające sprzedaż, jak systemy CRM, ale również systemy marketingowe i obsługi klienta. Widzimy tu ogromny wzrost liczby wdrożeń rozwiązań chmurowych. Bo dziś konsument chce móc załatwiać sprawy przez różne kanały – telefon, mail, chat – i chce mieć zapewniony ten sam poziom obsługi, co wcześniej, gdy załatwiał sprawy przy okienku. Do tego potrzebna jest właśnie digitalizacja i automatyzacja procesów wewnętrznych. Na przykład, gdy klient wysłał mail do dostawcy jakiś usług i napisał jeszcze uwagę, na jego temat na grupie na Facebooku, to gdy potem dzwoni do tego dostawcy, to dzięki nowym rozwiązaniom technologicznym, ten dostawca wie już, co to jest za klient i o czym była rozmowa wcześniej. I to niezależnie od kanału przez jaki nastąpiły wcześniejsze kontakty. Firmy, które sobie to poukładały, korzystają właśnie z narzędzi, które mają dostęp do wszystkich tych kanałów i potrafią wyciągać takie informacje automatycznie. Myślę, że wszyscy którzy chcą więcej sprzedawać będą musieli zacząć korzystać z takich narzędzi. Ci, którzy zostaną w tyle, czyli nadal będą mieli tylko skrzynkę mailową i telefon, nie będą mogli w pełni wykorzystać potencjału rynku, który jest dostępny dzięki technologii.

bDTmjABp

Co jeszcze się zmienia dzisiaj na rynku?

K.S.: Zmienia się też szybkość działania. Trzeba pamiętać, że z powodu pandemii wiele firm stanęło przed wyzwaniem, jak sprostać zmianom rynkowym. Nagle zmienili się im klienci – albo klienci pozostali ci sami, ale chcą teraz innych usług niż wcześniej. Te chmurowe rozwiązania są dobre, bo zapewniają elastyczność. Dzięki niej wprowadzenie nowych procesów biznesowych albo obsłużenie nowych procesów, czy też wprowadzenie nowego produktu bądź usługi, nowego cennika, przerzucenie tego wszystkiego na digital, zajmuje kilka tygodni, a nie kilka lat, jak to było w przypadku starych rozwiązań. Moim zdaniem ogromną wartością rozwiązań chmurowych jest właśnie ta szybkość, z jaką możemy odpowiadać na zmiany rynkowe.

Zapewne tym, co ciągle powstrzymuje wiele firm przed korzystaniem z usług chmurowych, są jednak koszty. To technologie drogie, czy nie?

bDTmjABq

K.S.: To zależy, jakie koszty bierzemy pod uwagę. Często klient patrzy na to, ile zapłacił za wcześniejsze rozwiązanie, ale nie bierze pod uwagę na przykład kosztów ich utrzymania albo kosztów zespołu, który musi mieć na miejscu, lub też kosztów wprowadzania zmian do systemów, którymi dysponuje obecnie. Trzeba pamiętać, że rozwiązania chmurowe pozwalają dziś płacić tylko za to, co jest faktycznie używane. Jeśli mam małą firmę, czyli trzech pracowników, płacę koszt licencji za trzech pracowników. Jeśli moja firma odniesie sukces i będę miał 100 pracowników, to będę płacił więcej, ale tylko dlatego, że mam większy biznes, czyli więcej zarabiam. To rozwiązanie rośnie więc razem z firmą, a do tego jest skalowalne zarówno w górę, jaki i w dół. Gdybym nagle chciał zmniejszyć korzystanie z usług, to też mogę to zrobić. Nie mamy takich sytuacji, jak w poprzednim modelu, że firmy sobie same instalowały jakieś oprogramowanie i później po dwóch czy trzech latach wyrastały z niego. Robiły znowu wielki projekt wdrożeniowy i znowu wyrastały. Rozwiązania chmurowe zdejmują tę odpowiedzialności z firm. Logujemy się na stronę i możemy nagle używać serwisu, który ma swój zespół IT, który robi to lepiej i taniej. A przy tym to już w tym momencie nie jest nasz problem. Mamy wolną głowę. Możemy skupić się na własnym biznesie.

Od czego więc zacząć?

Firma, która myśli o transformacji swojego biznesu poprzez wdrożenia nowych technologii, powinna zacząć od znalezienie zaufanego partnera, który pomoże również doradczo. My widzimy z doświadczenia, jak takie wdrożenia wyglądają, jak rozpocząć cały ten projekt, by nie rzucać się na wszystko jednocześnie, tylko go przeprowadzić krok po kroku. Dla nas najważniejsze podczas takich wdrożeń jest ustalenie celów biznesowych klienta. Potem na każdym etapie sprawdzamy, czy dajemy tę wartość biznesowi, która od początku była celem i której klient oczekiwał.

Edukujecie również rynek. W jaki sposób?

bDTmjABr

Artur Drobiecki, szef działu sprzedaży Limitless Technologies: Tak i robimy to na kilku polach. Stworzyliśmy społeczność Veritas Community Poland. To jest grupa, która ma nie tyle cel sprzedażowy, co może nawet bardziej jej celem jest popularyzacja wiedzy. Przeznaczona jest zarówno dla klientów firmy Veritas, jak i ogólnie dla osób, które chcą się zapoznać z problemem zabezpieczenia danych i backupów. Po drugie realizujemy też regularne webinaria. Dotychczas były takie cztery i już teraz mogę zaprosić na kolejne webinarium, który odbędzie w połowie kwietnia. Po trzecie też bierzemy udział w konferencjach, takich jak Banking Forum, EuroPower czy też Fintech & Insurtech Digital Congress, czyli różnych spotkaniach sektorowych, dzięki którym docieramy do klientów z poszczególnych branż.

Szkolicie też ludzi?

bDTmjABs

A.D.: Tak. To się ściśle wiąże z tym problemem niedostatku kadr, o którym była mowa na początku. Powadzimy taką akademię dla osób, które chcą być przeszkolone w konkretnych technologiach, na które widzimy obecnie zapotrzebowanie rynkowe. Są to technologie stworzone przez naszych partnerów biznesowych, światowe firmy takie jak Salesforce, Veritas, SAS Institute. Nasza akademia stwarza więc szansę studentom, ale też i innym osobom, by zająć się konkretną technologią i uczestniczyć w jej wdrażaniu.

Wywiad został przeprowadzony z przedstawicielami Limitless Technologies: Kamilem Smugą, wiceprezesem i CIO oraz Arturem Drobieckim, szefem działu sprzedaży. Limitless Techonologies jest Partnerem Strategicznym Fintech & Insurtech Digital Congress.

bDTmjABK
Artykuł sponsorowany
Źródło:
money.pl