Notowania

wiadomości
02-08-2002 (16:04)

Były szef Art B Bogusław Bagsik stawił się w areszcie

Były szef Art B Bogusław Bagsik stawił się w warszawskim areszcie śledczym na Służewcu. Bagsik ma odbyć resztę kary za okradzenie spółki Art B, którą kierował, za wyprowadzenie z polskiego systemu bankowego 420 milionów złotych przy pomocy oscylatora oraz za łapówkarstwo.

Podziel się
Dodaj komentarz

Bogusław Bagsik podjechał do aresztu czarną limuzyną. Nie chciał komentować swego przybycia do aresztu. Stał z uśmiechem, odwrócony tyłem do dziennikarzy. Po otwarciu się bramy warszawskiego aresztu śledczego, Bagsik wszedł do środka. Nie chciał rozmawiać z dziennikarzami.
Licznie zgromadzeni dziennikarze czekali na byłego prezesa ART B już od godziny 07:00 rano. Bogusław Bagsik pojawił się na pół godziny przed urzędowym zakończeniem pracy w areszcie śledczym, czyli o godzinie 15:30.
Sąd skazał Bagsika na 9 lat więzienia, ale na poczet kary zaliczono mu 4 i pół roku aresztu. Dlatego już po odsiedzeniu półtora miesiąca w zakładzie karnym ma prawo ubiegać się o przedterminowe warunkowe zwolnienie.
Bagisdk otrzymał wówczas także pięcioletni zakaz zajmowania stanowisk w spółkach handlowych.
W styczniu 2002 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie nie uwzględnił jego apelacji i podtrzymał łączną karę mimo przedawnienia dwóch zarzutów. W związku z tym wyrok uprawomocnił się, jednak z powodu przedłużającego się obiegu procesowych dokumentów, Bagsik przez ponad pół roku pozostawał na wolności.
Między wyrokiem pierwszej instancji a orzeczeniem Sądu Apelacyjnego uległy przedawnieniu dwa przestępstwa: działanie na szkodę spółki Art B, za co Bagsika skazano nieprawomocnie na 2 i pół roku więzienia oraz zarzut poświadczenia nieprawdy w sądzie rejestrowym, za co otrzymał pół roku. Mimo przedawnienia sąd utrzymał łączny wymiar kary - 9 lat więzienia.
Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością Art-B założyli w 1988 roku Bagsik oraz Andrzej Gąsiorowski. Początkowo zajmowała się handlem i produkcją. Jednak głównym sposobem zarabiania pieniędzy był tzw.oscylator.
W czerwcu 1991 roku prokuratura warszawska we współpracy z UOP rozpoczęła śledztwo w sprawie nadużyć dokonanych przez spółkę. Bagsik i Gąsiorowski uciekli z Polski do Izraela. Rozesłano za nimi listy gończe. W czerwcu 1994 roku Bagsik został zatrzymany przez policję na lotnisku w Zurichu. Dwa lata później przewieziono go do Polski.
W 1998 roku Bagsik wyszedł za kaucją w wysokości 2 milionów złotych, wpłaconą przez Klub Kapitału Polskiego, którego jest członkiem. Proces Bagsika rozpoczął się w lutym 1998 roku.
Na początku maja 2002 roku zrezygnowano ze starań o ekstradycję Andrzeja Gąsiorowskiego. Izrael, powołując się na zmianę wewnętrznych przepisów, zażądał gwarancji, że ewentualny wyrok odsiedzi on w tamtejszym więzieniu. Polskie przepisy nie dopuszczają takiej możliwości. Starania o ekstradycję Gąsiorowskiego trwały około 9 lat.

Tagi: wiadomości, gospodarka
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz

Wybrane dla Ciebie