Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Materiał partnera

Cztery pokolenia przy jednym stole

Podziel się:

To, co różnicuje pokolenia, to nie tylko podejście do pracy, preferowane formy komunikacji, czy oczekiwanie względem feedbacku, ale również to, co i jak jedzą. Czy warto brać pod uwagę preferencje żywieniowe w zarządzaniu różnorodnością pokoleniową? Jak to robić?

Cztery pokolenia przy jednym stole
(materiały partnera)
bESVqceZ

Pokolenia można interpretować na różne sposoby. Biologicznie pokolenie to grupa krewnych pochodzących od wspólnego przodka lub żyjących na jednym terenie, która w tym samym okresie wchodzi w okres rozrodczy. Z perspektywy socjologicznej, pokolenie to grupa osób urodzonych w podobnym okresie, w cyklu co około 30 lat, które wyróżnia podział ról społecznych analogiczny do relacji rodzice-dzieci.

Z kolei perspektywa historyczna przedstawia pokolenie jako grupę o wspólnych postawach i hierarchii wartości, które wynikają i są kształtowane przez wspólne przeżycia i doświadczenia. Aby można było mówić o kolejnym pokoleniu, niekoniecznie musi minąć jakiś określony czas, ale powinno wydarzyć się coś, co wpłynie na tyle mocno na daną grupę, by zaszły widoczne zmiany w zakresie światopoglądu, przekonań, nastawień względem życia i pracy.

Współcześnie zmiany następują bardzo szybko. A to powoduje, że dawny przedział pokoleniowy, około 30-letni, zaczyna powoli być zbyt długim okresem. Od publikacji pierwszej strony www (1989 r.) minęło dopiero 30 lat, czyli w teorii jedno pokolenie biologiczne, ale okres ten doprowadził do wyodrębnienia się już dwóch pokoleń o nieco innych wartościach i potrzebach - wchodzącego na rynek pracy pokolenia Z (zwanego również pokoleniem C) oraz pokolenia Y znanego również jako Millenialsi (dzisiejsi 26-40. latkowie). Na rynku pracy obecne jest też nadal pokolenie X (41-50+) i przez jeszcze kilka lat będą na nim obecni najmłodsi z pokolenia Baby Boomers, dziś już 55-65-latkowie.

bESVqcfb

Na rynku pracy mamy zatem jednocześnie osoby należące do czterech pokoleń, z których każde ma inne podejście do pracy, odmienną motywację, preferuje różne sposoby komunikacji, inaczej podchodzi do work-life balance, a szukając pracy, zwraca uwagę na inne kwestie.

Jak zarządzać różnorodnością pokoleniową?

Wspomniane wyżej różnice pokoleniowe wpływają bezpośrednio na takie wskaźniki HR jak: rotacja i retencja, zaangażowanie pracowników, NPS, a pośrednio w zasadzie na prawie wszystkie aspekty pracy: od tego, na ile łatwo i w jaki sposób zachęcić przedstawiciela danego pokolenia do aplikowania, przez produktywność, po innowacyjność i ogólne koszty zatrudnienia.

Czy zatem bez zarządzania różnorodnością pokoleniową firma może dobrze radzić sobie na rynku? W teorii może – o ile jest dość homogeniczna i zatrudnia przedstawicieli jednego pokolenia, tego samego, do którego należą również jej klienci. Jest to jednak niezwykle krótkowzroczna strategia.

bESVqcfh

Rozumienie różnic i podobieństw między pokoleniami pracowników, otwartość na ich różne potrzeby, dopasowywanie i uelastycznienie środowiska pracy wydaje się kluczem do tego, by w pełni zarządzać różnorodnością pokoleniową[i].

Odmienne preferencje żywieniowe

Tak jak poszczególne pokolenia różnią się między sobą w zakresie potrzeb i oczekiwań zawodowych czy ulubionych aktywności w wolnym czasie, tak i występują między nimi spore różnice w zakresie tego co, jak i gdzie jedzą.

Dla pokolenia Baby Boomersów nadal liczy się rosół i schabowy, czyli typowe, tradycyjne jedzenie i dwudaniowy posiłek na obiad. To grupa, która nie do końca rozumie pojęcie lunchu. W pracy jedzą głównie przygotowane przez siebie posiłki i kanapki, choć jeśli mają dostęp do domowych obiadów, chętnie z tego korzystają. Część osób z tego pokolenia zaczyna mocniej interesować się naturalną i organiczną żywnością, co wynika z chęci aktywnego wpłynięcia na poprawę stanu zdrowia. Mniejsze zobowiązania finansowe (odchowane dzieci, spłacone kredyty) sprawiają, że grupa ta bywa mniej wrażliwa na cenę żywności [ii].

bESVqcfi

Pokolenie X jest dość zachowawcze. Preferuje tradycjonalizm kulinarny i przedkłada go nad wymyślne wynalazki typu kuchnia Fusion. Jeśli jedzą na mieście, to wybierają pizzę, burgery, jedzenie meksykańskie oraz kuchnię śródziemnomorską [iii]. Przy zakupach żywieniowych ważny jest dla nich stosunek jakości do ceny. Powoli rośnie w tym pokoleniu świadomość żywieniowa, co wynika z tego, że … jego przedstawiciele zaczynają się starzeć i traktować zalecenia lekarzy nieco bardziej poważnie. 57 proc. badanych z tego pokolenia mówi, że w ciągu ostatnich lat zmieniło dietę [iv], by pozytywnie wpłynąć na własne zdrowie i ograniczyć ryzyko chorób serca lub nowotworów.

Pokolenie Y to z kolei duża otwartość na kulinarne nowości i chęć eksperymentowania. Prędzej niż poprzednie pokolenie skuszą się na coś, czego wcześniej nie próbowali. To również grupa, która nieco większą uwagę przywiązuje do zdrowego odżywiania, choć niestety jedynie deklaratywnie. W rzeczywistości większość Millenialsów odżywia się niezbyt zdrowo, często sięgając po mocno przetworzone produkty. Lubią, jeśli jedzenie dobrze wygląda, bo można jego zdjęciem podzielić się w social mediach. Dużo częściej niż inne pokolenia Millenialsi jedzą poza domem.

Ta grupa ma jednak tendencję do zachowań żywieniowych, które stoją w sprzeczności z zasadami prawidłowego odżywiania. Wielu z nich pomija śniadanie, preferując przekąskę późnym rankiem. Na lunch najchętniej wybierają proste potrawy lub dowóz. Wybierając lunch, kierują się trzema kryteriami: jakością potrawy, szybkością dostawy i dobrą ceną.[v].

Dla pokolenia Z urodzonego z komórką w ręce standardem jest zamawianie posiłków. Chętnie wypróbowują nowości, ale zanim je zamówią, sprawdzą opinie w internecie. Bardzo ważne jest dla nich to, by posiłki były naturalne, zdrowe, z dużą ilością warzyw i owoców. W Polsce w tej grupie bardzo szybko rośnie grupa wegetarian – stanowią oni aż 71 proc. z wszystkich osób niejedzących mięsa (których w Polsce jest obecnie 7,5 proc.,[vi], a w dużych miastach nawet ponad 20 proc. ludności - prym wiodą Wrocław, Warszawa, Kraków i Poznań[vii])

bESVqcfj

Codzienne nawyki i ich przełożenie na pracę

Iksy coraz powszechniej chorują na choroby cywilizacyjne. Efekt? Większa ilość absencji i prezenteizm, niższa produktywność.

Igrekom ze względu na opuszczanie śniadań często brakuje energii, a dodatkowo nierzadko pozwalają na to, by to ich nastrój wpływał na to, co jedzą,[viii], co prowadzi do kiepskich wyborów żywieniowych – już zaczyna się to odbijać na ich stanie zdrowia, a bez zmian nawyków problem będzie się nasilał.

Zetki wprawdzie są jeszcze w świetnej formie, ale warto pamiętać o tym, że posiłki są dla nich okazją do tworzenia więzi w realu, a nie przestrzeni wirtualnej. Dodatkowo, pokolenie to oczekuje nowoczesnego, dbającego o ich wellbeing, przyjaznego środowiska pracy, a ich ogromna łatwość zmiany miejsca pracy sprawia, że firma musi naprawdę starać się, by zatrzymać najlepszych.

bESVqcfk

Nie zapominajmy też o nadal w wielu firmach licznych przedstawicielach Baby Boomers. W ich przypadku regularne i dobrej jakości odżywianie wspierając cały organizm, zapewnia potrzebną do pracy energię, poprawia koncentrację (co z kolei wpływa na mniejszą ilość wypadków przy pracy i lepszą efektywność).

Jedzenie w pracy – brakujące ogniwo dobrostanu pracowników

Na bardzo ważny aspekt wpływu pracy na odżywianie się zwraca uwagę Jeffery G. Harber.[ix] Podkreśla, że zmiany sposobu wykonywania pracy w ostatnich latach, czyli przede wszystkim przejście na pracę kontraktową i samozatrudnienie oraz wykonywanie pracy w formie hybrydowej lub w pełni zdalnej, ograniczyły pracownikom możliwość decydowania o tym co jedzą. Priorytetem stały się: czas, łatwość organizacji posiłku i jego cena. A to często skutkuje wyborami posiłków mniej wartościowych, co negatywnie wpływa na produktywność i zdrowie jednostek.

Odnosząc te zmiany do pokoleń widać, że zmiany te dotykają głównie Millenialsów i pokolenia Z. W pokoleniu X i wśród Baby Boomersów osób, które wykonują pracę w sposób nieco bardziej elastyczny, jest relatywnie mniej.

Jak uwzględnić zróżnicowane potrzeby wszystkich pokoleń pracowników?

· Różnorodność posiłków – choć nie może zabraknąć opcji dla wegetarian i wegan posiłków lactose free i gluten free (pokolenie Y i Z) to trzeba pamiętać o tradycyjnych potrawach kuchni polskiej i amerykańskiej, którą preferują X’y i Baby Boomersi;

· Informacje o wartości odżywczej i kalorycznej – stanowią ważny element nie tylko dla najmłodszego pokolenia;

· Zróżnicowane ceny posiłków, tak by coś z oferty wybrał zarówno oszczędny X i nieco bardziej rozrzutny Igrek;

· Przestrzeń i czas, która pozwoli Baby Boomersom na celebrowanie posiłku na wzór rodzinnych spotkań, a Zetkom umożliwi zacieśnianie kontaktów z kolegami poza wirtualną przestrzenią. Warto zwrócić też szczególną uwagę na przedstawicieli pokolenia X, którzy mają tendencję do tego, by nie dbać o higienę posiłków – to w tej grupie jedzenie przy biurku czy na stojąco i w pośpiechu jest najczęstsze.

Projektując jakikolwiek element kultury organizacji, nie można zapominać o różnorodności pokoleniowej. Dotyczy to w szczególności polityki benefitowej, w której objawia się ona równie silnie, jak w zakresie oczekiwanych warunków pracy. Chcąc zaś wspierać zdrowie i samopoczucie pracowników, trzeba zadbać o zapewnienie jedzenia w miejscu wykonywania zadań służbowych, czy to w formie stołówki pracowniczej, czy benefitu żywieniowego, czyli możliwości zamawiania do pracy posiłków dofinansowanych przez pracodawcę. Zwłaszcza w takich miejscach, w których dostęp do szerszej oferty gastronomicznej, uwzględniającej potrzeby różnych pokoleń, jest ograniczony np. ze względu na lokalizację.

Wdrażając świadczenie pozapłacowe, jakim bez wątpienia jest codzienne zapewnienie pracownikom posiłku z dopłatą pracodawcy, warto uwzględnić ich zróżnicowane preferencje i oczekiwania w tym zakresie. To naturalne, że ludzie lubią mieć wybór, a ten możliwy jest, chociażby dzięki takim aplikacjom jak SmartLunch, gdzie to pracownik decyduje, co danego dnia zje na obiad. Takie podejście do zaspokojenia potrzeb pracowników, które pozwala adresować je również z uwzględnieniem różnorodności pokoleniowej, jest gwarantem ich zadowolenia.

Źródła:

[i] Tay Angeline "Managing generational diversity at the workplace: Expectations and perceptions of different generations of employees", African Journal of Business Management 5(2):249-255, 2011

[ii] https://open.alberta.ca/dataset/b5d936eb-2127-424e-b1b8-818c486d12aa/resource/cb343ae5-fe45-44ef-ba2e-73822f3d937c/download/37jeewanigenerationsjuly2016.pdf

[iii] Technomic Inc. Generational Consumer Trend Report

[iv] https://foodinsight.org/generation-x-consumer-habits/

[v] https://www.eliorgroup.com/press/press-releases/generation-y-and-their-meals-new-eating-habits-18-30-year-olds

[vi] https://www.vegetarianresearchgroup.pl/

[vii] https://www.focus.pl/artykul/koniec-schabowego-juz-ponad-20-procent-polakow-to-wegetarianie

[viii] "Factors Affecting Food Choices of Millennials: How they Decide What to Eat?" Zehra Dilistan Shipman, Journal of Tourismology, 2020, dostęp: https://www.researchgate.net/publication/340631513_Factors_Affecting_Food_Choices_of_Millennials_How_they_Decide_What_to_Eat

[ix] Harber, Jeffery G., "Generations in the Workplace: Similarities and Differences." (2011). Electronic Theses and Dissertations. Paper 1255. https://dc.etsu.edu/etd/1255

Autor:

Artur Dzięgielewski

HR Manager w SmartLunch, HR Manager w SmartLunch, opiekun merytoryczny Klubu HR przy ICAN Institute, laureat konkursu Top HR Manager in Action 2019, Topowy Głos Polskiego LinkedIn 2020, Ekspert ds. HR, autor treści o tematyce HR, pomysłodawca ogólnopolskiego konkursu People Innovation na najlepsze projekty z zakresu zarządzania kapitałem ludzkim.

Materiał pochodzi z e-booka "Przepiśnik. O jedzeniu w pracy", który jest ponad 150-stronicowym materiałem opartym na wywiadach i poradach prosto od dietetyków, specjalistów ds. wellbeingu, przedstawicieli branży gastronomicznej, kadry zarządzającej i managerów HR. E-book można pobrać tutaj: https://smartlunch.me/3z9Y6Bu

bESVqcfC
Materiał partnera
Źródło:
money.pl