Notowania

Dziesiątki miliardów euro czekają. Premier Morawiecki stawia na walkę z wyłudzaczami podatków

- Sprawiedliwe opodatkowanie gospodarki cyfrowej to również nasz cel. Wielkie korporacje muszą płacić podatki, w krajach, gdzie osiągają zyski - mówi Mateusz Morawiecki. Premier stwierdza też, że inne kraje unijne oraz sama wspólnota mogą się uczyć od Polski jak walczyć z mafiami wyłudzającymi podatki, szczególnie VAT.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Premier Morawiecki twierdzi, że inne kraje EU sporo się mogą nauczyć od Polski w zakresie walki z wyłudzeniami podatków. (Fot: Paweł Skraba/Reporter)

Krzysztof Suwart: Panie premierze, wyniki śledztwa przeprowadzonego przez 63 dziennikarzy w 30 krajach, koordynowanego przez organizację dziennikarstwa non-profit Correctiv zelektryzowały Europę. Mówi ono, że co roku europejscy podatnicy tracą ponad 50 mld euro poprzez karuzele VAT-owskie.

Zapoznałem się z rezultatami tego niezwykłego śledztwa dziennikarskiego obejmującego całą Europę. Myślę nawet, że skala procederu jest większa niż się sądzi, ale to bardzo pozytywny znak, że karuzele VAT-owskie są dziś w centrum uwagi opinii publicznej.

Temat problemu wyłudzeń w europejskim VAT poruszałem w Brukseli odkąd zostałem ministrem finansów, a później w roli premiera na posiedzeniach Rady Europejskiej. Cieszy mnie, że media dostrzegły ten problem. Wyłudzenia podatkowe dotykają nas wszystkich.

Utrata 50 mld euro rocznie przez mafie VAT to są ogromne pieniądze, ale to nie jedyny podatkowy problem Unii. Coraz więcej mówi się o rajach podatkowych, luce CIT, ale też o podatku cyfrowym.

Kończąca się kadencja Parlamentu Europejskiego i Komisja jest swoistym przebudzeniem dla europejskiej opinii publicznej. Afera karuzel VAT, Luxleaks, Panama Papers i Paradise Papers pokazały, że Unia ma problem, którym musi się zająć. Mówimy o utraconych setkach miliardów euro. To rachunek, który płacą wszyscy Europejczycy, bo budżety narodowe tracą z tego tytułu ogromne wpływy. Traci też budżet Unii.

Nie tylko wyłudzenia VAT uderzają w zwykłych obywateli, którzy mogliby mieć wyższy poziom usług publicznych w zakresie zdrowia, infrastruktury czy edukacji w Europie, ale jak wiemy, część pieniędzy poszła w finansowanie islamskiego terroryzmu i Al-Kaidy. Nie tylko nasz dobrobyt jest zagrożony, ale również nasze bezpieczeństwo.

Coś pana zwłaszcza uderzyło w tym śledztwie dotyczącym karuzel VAT?

Podniesiono wątek polski w opisie losów niemieckiej firmy stalowej Filigran, która mogła zbankrutować, gdyż mafie VAT-owskie kontrolowały w pewnym momencie połowę rynku handlu stalą w naszym kraju, co niszczyło uczciwy rynek w tym sektorze. Zmiany w prawie polskim mające na celu ograniczenie oszustw ostatecznie uratowały Filigran.

To pokazuje, że walczymy o uczciwe reguły gry na Wspólnym Rynku. Dlatego też, oczekujemy, że polskie firmy nie będą dyskryminowane u naszych europejskich partnerów handlowych przez ich protekcjonizm.

Polska wierzy w fair play w Europie. Dlatego walczymy z mafią VAT, optymalizacją podatkową globalnych korporacji i protekcjonizmem, który uderza w polskich konsumentów, pracowników i firmy. To są realne problemy, który trzeba się zająć.

Polska jest europejskim liderem w walce z mafią VAT? Czy da się przełożyć nasze doświadczenia na poziom europejski?

Jak podaje Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych, luka w VAT w Polsce spadła z 14,7 proc. w 2017 r. do 7,2 proc. w 2018 r. To ogromny sukces, gdyż podatek od towarów i usług stanowi największe źródło dochodów budżetu państwa.

Sukces z mafią VAT opierał się na trzech filarach nowoczesnej legislacji, efektywnej administracji i współpracy z biznesem. Wprowadziliśmy unikalne rozwiązania jak mechanizm podzielonej płatności, weryfikację przepływów na rachunkach bankowych (tzw. STIR), działa Jednolity Plik Kontrolny i system kontroli przewozów SENT i stworzyliśmy Krajową Administrację Skarbową. Po 2015 r. nastąpiła radykalna zmiana filozofii w walce z wyłudzaczami podatku. Dziś Ministerstwo Finansów wygrywa cyberwojnę z mafią VAT.

W 2013 r. udział wydatków IT w wydatkach na administrację skarbową plasował Polskę na 23. miejscu w UE. Było to jedynie ok. 1 proc. To dwadzieścia pięć razy mniej niż u liderów. Norwegia, Finlandia i Austria wydaje ok. 25 proc. W rezultacie zaniedbań prawnych, instytucjonalnych i technologicznych w latach 2008-2015 Polska straciła ok. 200-250 mld zł na luce VAT.

Polska chce działać dwutorowo w zakresie pomocy innym krajom w walce z mafią VAT. Z jednej strony służyć pomocą w reformowaniu własnych narodowych legislacji oraz instytucji odpowiedzialnych za walkę z wyłudzeniami VAT, a z drugiej strony na poziomie europejskim poprzez uczynienie z walki z VAT top priorytetu Komisji i Parlamentu Europejskiego.

Myśli pan, że to śledztwo będzie miało wpływ na wyniki wyborów europejskich, jak i Lux Leaks czy Panama Papers?

Trudno przewidzieć, ale mam nadzieję, że walka z mafią VAT będzie postrzegana za jeden z kluczowych problemów Unii. Przy czym luka VAT to tylko część europejskiej luki podatkowej, bo luka CIT czy kwestia opodatkowania globalnych korporacji technologicznych również ją tworzą.

Mam nadzieje, że polscy reprezentanci w Parlamencie Europejskim będą kluczową siłą w walce z europejską luką podatkową. Bo to walka o polskie interesy. Im większe mamy sukcesy na polu zwalczania luki podatkowej na polu krajowym, tym bardziej musimy angażować się na płaszczyźnie europejskiej. Czas pokazuje, że racja była po naszej stronie. Podatki to podstawa rozwoju i polskiego dobrobytu.

A jaki są plany Polski w zakresie europejskiej luki podatkowej?

Z pewnością będziemy chcieli nowej Komisji zaprezentować pakiet rozwiązań w zakresie walki z mafiami VAT-owskimi i luką CIT. Sprawiedliwe opodatkowanie gospodarki cyfrowej to również nasz cel. Wielkie korporacje muszą płacić podatki, w krajach, gdzie osiągają zyski.

To kwestia elementarnej sprawiedliwości. Wiele polskich pomysłów może stać się częścią nowej europejskiej rzeczywistości podatkowej. Wszystko będzie jednak zależało od wyborców. Czy chcą by walka z europejską luką podatkową ma być priorytetem Unii. To są dziesiątki dodatkowych miliardów euro na których może skorzystać Polska. Wiemy, jak odzyskać CIT i VAT w Unii, tak jak wiedzieliśmy, jak walczyć z mafią VAT w Polsce.

Europejska luka podatkowa to niezbudowane przedszkola, niedofinansowane szpitale, drogi, którymi moglibyśmy jeździć. Europejska luka podatkowa to również polski problem, ale szczęśliwie Polska ma wiele rozwiązań do zaoferowania Unii.

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
21-05-2019

piadajeżeli VAT jest tak kryminogenny to powinien być zlikwidowany i zamiast niego wprowadzony podatek obrotowy , ale z czego by żyli politycy i ich … Czytaj całość

21-05-2019

trzeźwywyłudzaczem podatków jest państwo. Jemu się chyba już wszystko pomieszało.

21-05-2019

JerryWszystkie rzady o tym wiedza i nic nie robią ? Sa proste rozwiązania ale jak sie czerpie z tego korzyści to po co coś zmieniać.

Rozwiń komentarze (276)