Notowania

Czy polscy politycy na Majdanie wiedzą, kogo popierają?

O ułańskiej fantazji Polaków i czerwono-czarnych sztandarach, pisze Przemysław Ciszak.

Podziel się
Dodaj komentarz

_ __ Slawa Ukraini! Gierojam slawa! _- słychać na Majdanie, na ulicy Hruszewskiego i w Ukraińskim Domu. Na barykadach powiewają sztandary: niebiesko-żółta flaga Ukrainy, niebieska Zjednoczonej Europy i czarno-czerwona. To na ich tle polscy politycy podnosili zaciśnięte pięści, popierając ukraiński zryw. Tylko czy wiedzą, kogo faktycznie wspierają?

Dziś, kiedy władze Ukrainy uniemożliwiają swobodny wjazd polskim ułanom, którzy widzą w rewolcie na Majdanie powtórkę z Solidarności, na której bohaterski zryw nie wszystkim udało się załapać, rewolucyjny ogień przenosi się na warszawskie salony. Wczoraj premier Donald Tusk rozmawiał telefonicznie z liderem opozycyjnej partii Batkiwszczyna Arsenijem Jaceniukiem, a MSZ prowadziło rozmowy z Witalijem Kliczko, szefem partii Udar. _ Czemuż tylko tyle _?! - pytają polscy politycy z lewa i prawa.

Według Jacka Sasina z PiS przedstawiciele polskiego rządu powinni bezpośrednio uczestniczyć w wydarzeniach na Ukrainie, a według Julii Pitery zaangażowania polskich władz jest wystarczające. Z kolei w ocenie Wojciecha Olejniczaka z SLD, polscy politycy nie powinni być podzieleni. Problem w tym, że sytuacja na Ukrainie jest znacznie bardziej skomplikowana, a podzieleni są sami liderzy Majdanu. Opozycji brakuje charyzmatycznego przywódcy i wciąż nie wiadomo, w którą stronę pójdzie państwo.

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/161/21153.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/rewolucja;na;ukrainie;politycy;podzieleni;w;kwestii;zaangazowania;polski,53,0,1466165.html) *Kłócą się o Ukrainę. _ Polska rozjemcą _ * _ To co jest racją stanu Polski, to przecięcie rozlewu krwi i doprowadzenie do wolnych, demokratycznych, uczciwych wyborów _.

Dziwne jest to, że nasi przedstawiciele nie widzą, a raczej udają że nie widzą, czarno-czerownych flag, sztandaru _ banderowców, _powiewających na Majdanie. Także w zbuntowanym Iwano-Frankowsku do flagi ukraińskiej dołączyły nowe, oficjalne sztandary. Jest to flaga Unii Europejskiej oraz czarno-czerwony sztandar UPA. Jak wynika z nowej uchwały, _ czarny kolor symbolizuje ukraińską ziemię, a czerwony - krew bojowników o wolność Ukrainy _. To oznacza, że na terenie obwodu iwano-frankowskiego te trzy flagi będą miały równorzędny status, więc będą wywieszone np. przy budynkach lokalnej administracji.

Również hasło: _ Slava Ukraini! Geroyam slava! _- choć wpisane w inny kontekst, jakże piękne - _ Sława Urainie! Sława bohaterom _! - swoje źródło ma kręgach nacjonalistów ukraińskich, a w czasach II wojny światowej było wykorzystywane przez odziały OUN-UPA, w której programie zawarto tezy o konieczności mordowania ludności cywilnej narodowości innej niż ukraińska, ze szczególnym uwzględnieniem Polaków i Żydów.

I tu szpagat, w którym staje Polska, wydaje się pogłębiać. Bo racja stanu, którą zasłaniają się nasi politycy, nie pozwala oficjalnie wystąpić przeciwko - w końcu demokratycznie wybranemu - prezydentowi i rządowi Ukrainy. Z drugiej strony, w kolebce Solidarności nie wypada milcząco patrzeć na mordujące protestujących oddziały Berkutu. Polska musi więc coś zrobić. Oficjalnie poprzeć więc opozycjonistów? Tylko z kim stanąć na barykadach? Przecież nie z Ołehanem Tiahnybokiem, liderem nacjonalistycznej partii Swoboda. No więc u boku popieranego przez chwiejnych oligarchów Arsenija Jaceniuka? A może bezpieczniej będzie za gardą byłego boksera, Witalija Kliczko?

A może polscy politycy, pełni ułańskiej fantazji i rewolucyjnego zapału, którym marzy się bohaterska sława z barykad, mogliby zejść na ziemię i racjonalnie mediować przy okrągłym stole? Problem w tym, że my Polacy, nawet na swoim podwórku do rozmów się nie palimy, a merytoryczne dyskusje nie wychodzą nam nawet, gdy wiemy, z kim rozmawiamy.

Autor felietonu jest dziennikarzem Money.pl i redaktorem prowadzącym MenStream.pl

Czytaj więcej w Money.pl

Tagi: protesty na ukrainie, ukraina, dziś w money, wiadomości, felieton
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz