Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Paulina Pacuła
|

Kto nie ma pieniędzy, ten ginie - nowa strategia premiera Tuska?

0
Podziel się:

O finansowaniu partii pisze Paulina Pacuła.

Kto nie ma pieniędzy, ten ginie - nowa strategia premiera Tuska?

Projektem likwidacji finansowania partii z budżetu premier Donald Tusk może wykończyć polityczną konkurencję - zwłaszcza małych graczy. Dla PSL, SLD i Ruchu Palikota pieniądze z publicznej kasy to polityczne _ być albo nie być _. Choć nie wszyscy zdają się zdawać sobie z tego sprawę.

Co zdarza się dość rzadko, tym razem Donald Tusk jak zapowiedział, tak zrobił. Do Sejmu wreszcie trafił projekt likwidujący finansowanie partii z budżetu. 55 milionów złotych w ciągu roku - tyle może zostawać w państwowej kasie, jeśli zostanie on zaakceptowany. A jego założenia są radykalne - chodzi bowiem o całkowitą likwidację dotacji i subwencji dla partii politycznych.

Dla Platformy i PiS-u to nie problem, choć obie partie prezentują zupełnie przeciwstawne stanowiska w tej sprawie. PiS twardo obstaje przy twierdzeniach, że likwidacja finansowania partii z budżetu to zamach na demokrację i wyraz autorytarnych ciągot premiera. Platforma nie boi się finansowania z darowizn, datków i spadków, choć sytuacja finansowa obu partii jest podobna.

W budżecie Platformy subwencje stanowią mniej niż jedną trzecią przychodów (to 18,3 mln zł z 53,2 mln zł całego przychodu partii), w przypadku PiS-u - nieco ponad jedną trzecią (17,1 mln zł z 49,8 mln zł). Partie te i tak mają więc znaczne dochody. W przypadku SLD i PSL subwencje i dotacje to niemal połowa partyjnej kasy, która jest dość mała - PSL dysponował w ciągu zeszłego roku kwotą 15 mln zł, SLD - 14,3 mln zł, a obie partie z budżetu dostały po 6,5 mln zł.

W najgorszej sytuacji jest Ruch Palikota, który w zeszłym roku zgromadził na kontach 8,5 mln zł, z czego aż 6,5 mln pochodziło z budżetu. Tym bardziej dziwi stanowczość lidera tej partii, który o zniesienie finansowania walczy jak o niepodległość. Choć może to być tylko polityczny blef. Palikot zapowiedział, że projektu Platformy nie poprze, a jego własny - mówiący o odpisie podatkowym na rzecz partii - szans na poparcie w parlamencie nie ma. Projekt Platformy w Sejmie także może mieć problemy, więc Ruch może mieć dwie pieczenie na jednym ogniu: nie straci pieniędzy na działalność, a co do zwolenników taniego państwa się poumizguje, to jego.

Bo na sejmowym polu bitwy Donald Tusk ze swoim projektem był - nie licząc Solidarnej Polski - odosobniony. Jak na cienko śpiewających championów przystało, posłowie tej partii ofiarnie zadeklarowali premierowi poparcie. Dlaczego? Jak otwarcie tłumaczył w Sejmie poseł Ludwik Dorn - w celach taktycznych. Otóż chodzi o dokopanie PiS-owi. Bo jak PiS traci, Solidarna Polska się cieszy. A biorąc pod uwagę ostatnie sondaże - tych powodów do radości za wiele nie ma.

W całym tym zamieszaniu swój głos ma też PSL, który nieodmiennie zdaje się marzyć o sprawiedliwym świecie. A jak wygląda sprawiedliwość według ludowców? Otóż wszyscy powinni dostawać po równo, czyli nikt nie powinien dostawać więcej niż PSL. Zdaniem posłów tej partii 6 mln zł rocznie to optymalna kwota na partyjne wydatki (a właśnie tyle PSL-owcy dostali w zeszłym roku), więc PO i PiS-owi też powinno wystarczyć. Janusz Piechociński, jak dobry wujek, myśli też o braciach mniejszych. Tym którzy nie przekroczą 3 procent poparcia proponuje po milionie. Na zachętę.

Na propozycję PSL, zżymają się wszyscy, nawet SLD, które ustami swojego szefa mówi, że to propozycja jak zza dawnych czasów, czyli ustroju _ słusznie minionego. _ I tak historia znowu zatacza koło, bo nikt w Polsce nie wie, jak się robi demokrację.

Czytaj więcej publicystyki w Money.pl
Wysłannicy fiskusa będą jak Świadkowie Jehowy Łukasz Pałka przekonuje, że warto być miłym dla urzędników skarbówki.
Polska B na urlop nie pojedzie Maciej Czujko pisze o tych, którzy muszą zostać w domu, a rządy PO znoszą coraz gorzej.
Słowa Tuska o OFE to kiepski żart Bartosz Wawryszuk tłumaczy, dlaczego rząd będzie w wakacje _ niegrzeczny _.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)