Notowania

gospodarka
08.11.2019 12:24

Lotnisko Warszawa-Radom: rynek budowlany narzuca inwestorowi warunki. Chopin już pęka w szwach

Sytuacja na rynku budowlanym zmusiła Porty Lotnicze do podjęcia decyzji o wydłużeniu do 20 miesięcy terminu budowy terminala lotniska w Radomiu. Ale nie można wykluczyć, że do przetargu stanie firma, która wykona to zadanie znacznie szybciej.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP)
Uruchomienie lotów niskokosztowych możliwe jest jeszcze w czwartym kwartale 2021, natomiast pierwszy pełen sezon czarterowy w Radomiu przypadnie na wiosnę i lato 2022 roku (Fot: PAP/Michał Walczak)

• Sytuacja na rynku budowlanym spowodowała wydłużenia o osiem miesięcy czasu na wybudowanie terminala lotniska w Radomiu.

• Lotnisko zostanie ukończone najpóźniej w czwartym kwartale 2021 roku i wtedy odlecą stąd pierwsze samoloty.

• Jest jednak szansa na to, że do przetargu stanie firma, która wybuduje terminal znacznie szybciej.

Decyzja Przedsiębiorstwa Państwowego Porty Lotnicze (PPL) w sprawie wydłużenia do 20 miesięcy czasu na wybudowanie terminala w Radomiu ma związek ze skargą trzech firm budowlanych ubiegających się o kontrakt do Krajowej Izby Odwoławczej. Ich zdaniem termin wskazany pierwotnie przez PPL w specyfikacji przetargowej jest nierealny, bo nie da się w tak krótkim czasie zbudować obiektu do obsługi 3 mln pasażerów rocznie. I zażądały przedłużenia czasu na zrealizowanie zadania nawet do 30 miesięcy.

Porty Lotnicze nie zgadzają się z takim stanowiskiem, ale nieoficjalne wiadomo, źże ustąpiły, żeby nie przedłużać dodatkowo procedur przetargowych, proponując kompromisowe rozwiązanie, czyli wydłużenie okresu realizacji inwestycji.

Harmonogram do zmiany

Mariusz Szpikowski, prezes Portów Lotniczych, przyznaje, że ta sytuacja przełoży się na zmianę harmonogramu uruchomienia połączeń lotniczych z Portu Warszawa – Radom im. Bohaterów Radomskiego Czerwca 1976 roku, bo lotnisko będzie gotowe nie pod koniec 2020 roku, ale w czwartym kwartale 2021 roku.

Szpikowski zapewnia, że podjęte będą wszystkie możliwe działania, aby jak najszybciej zaczęły z Radomia odlatywać samoloty.

- Uruchomienie lotów niskokosztowych możliwe jest jeszcze w czwartym kwartale 2021, natomiast pierwszy pełen sezon czarterowy w Radomiu przypadnie na wiosnę i lato 2022 roku – mówi Mariusz Szpikowski.

Ten scenariusz to niestety niezbyt dobra informacja dla mieszkańców Warszawy i Mazowsza, gdyż lotnisko w Radomiu ma odciążyć Okęcie, aby można było w Warszawie zrobić miejsce dla nowych połączeń i pasażerów tranzytowych, których przybywa najwięcej.

Później otwarcie Radomia oznacza jednak, że na Lotnisku Chopina zrobi się jeszcze ciaśniej, będą większe problemy z utrzymaniem rozkładu lotów i otwieraniem nowych tras, gdyż Okęcie niemal już wyczerpuje dobowy limit operacji lotniczych.

Roczny termin jeszcze możliwy

Jest jednak jeszcze szansa, że terminal w Radomiu powstanie szybciej, gdyż wszystko zależy od ofert, które wpłyną na przetarg. Termin realizacji inwestycji będzie – obok ceny – jednym z głównych czynników decydujących o wartości oferty.

Z analizy Portów Lotniczych wynika, iż technicznie jest możliwe wykonanie tego zadania w rok, gdyż będzie to budowa od podstaw nowego obiektu, a nie rozbudowa istniejącego terminala, która trwa znacznie dłużej.

Ponadto, jak argumentuje prezes Szpikowski, na rynku są powszechnie dostępne technologie, które skracają czas budowy tego typu obiektów o strukturze halowej, jednopoziomowej.

Dlaczego więc potencjalni oferenci domagają się dania im znacznie więcej czasu na wywiązanie się z tego zadania?

Wpływ na to ma sytuacja na rynku budowlanym. Część firm wykonawczych ma problemy z zapewnieniem odpowiedniej obsady ludzi i sprzętu na budowie, co wydłuża termin prac.

Z drugiej strony w ostatnich dwóch latach znacznie wzrosły ceny usług i materiałów budowlanych, a sporo podmiotów ma pełen portfel zamówień i takie inwestycje jak terminal na lotnisku w Radomiu traktują jedynie jako szansę dodatkowego zarobku. Koszt budowy obiektu jest wstępnie szacowany na około 270 mln zł.

Tagi: gospodarka, wiadomości, ppl, państwowe porty lotnicze, mariusz szpikowski
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
08-11-2019

2344wcale nie peka, puchy czasem sa straszne. może postawcie kamere na 24h i pokażecie prawde co sie tam dzieję. Czasem jest sporo ale to tylko ok 11-14, … Czytaj całość

08-11-2019

MarcinDobrze, niech przeciągają otwarcie jak najdłużej. Mi się bardzo dobrze lata czarterowym enterem z Okęcia i najchętniej wcale bym tego nie zmieniał.

08-11-2019

Zosia69Szpikowski kłamca jak cały PiS. Oby tylko zamknąć Okęcie i Modlin i zrobić na złość Warszawie. Reportaż superwizjera o ABW w ppl lot to szczera … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (3)