Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
Monika Rosmanowska
Monika Rosmanowska
|
aktualizacja

Maski z Teofilowa chronią Polaków. Czas do produktu przekonać Europę

7
Podziel się

Podwojenie obrotów i zwiększenie zatrudnienia – uznany zakład dziewiarski z Łodzi dobrze wykorzystał czas pandemii. Na rynek trafiło ponad 1,2 miliona masek ochronnych z metką Teofilów. Dziś firma myśli o eksporcie i produkcji gotowych produktów dla znanych sieci.

Maski z Teofilowa chronią Polaków. Czas do produktu przekonać Europę
Maski z Teofilowa chronią Polaków. Czas do produktu przekonać Europę (Adobe Stock)
bEpSUeMl

Materiał powstał przy współpracy z PKN ORLEN

Teofilów to firma z 50-letnią tradycją w produkcji i sprzedaży dzianin. Z łódzkiego wyrobu szyje się odzież dla niemowląt, dzieci i dorosłych, bieliznę, pościel i różnego rodzaju akcesoria. Zakład ma własną dziewiarnię, farbiarnię, drukarnię i wykańczalnię.

Maski ze stacji PKN ORLEN

Wybuch pandemii COVID-19 zastał spółkę w trakcie restrukturyzacji i sporych inwestycji, głównie w nowe technologie, w tym druk cyfrowy czy transferowy na dzianinach.

bEpSUeMn

– Nabieraliśmy rozpędu, szukaliśmy nowych rynków zbytu i sposobów, by konkurować z tanimi produktami z Indii, Chin, Turcji czy Uzbekistanu.

Zainwestowaliśmy w nowe technologie, obniżyliśmy koszty wytworzenia. Zaczęliśmy też rozmowy z różnego rodzaju instytucjami i podmiotami prywatnymi na temat dostaw gotowej odzieży – mówi Mariusz Trzciałkowski, prezes Teofilów SA.

Spółka specjalizuje się w dzianinach do produkcji konfekcji dziecięcej. Liczne certyfikaty potwierdzają, że materiał jest bezpieczny, także dla niemowląt. Nie powoduje także alergii.

bEpSUeMt

– Stanęliśmy przed trudną decyzją. Zastanawialiśmy się, czy będziemy w stanie poradzić sobie na wymagającym rynku, czy rynek nadal i w jakim zakresie będzie funkcjonował. Szybko rozpoczęliśmy prace technologiczne, testy, a następnie szycie masek ochronnych – tłumaczy prezes Trzciałkowski.

Pierwszym i jednym z największych parterów, który zaakceptował wzory proponowane przez Teofilów, był PKN Orlen. Współpraca z łódzką firmą to część strategii koncernu, której celem jest wsparcie polskich producentów. Już 85 proc. produktów dostępnych na stacjach PKN Orlen jest wytwarzanych w Polsce. Wielorazowe maski z Teofilowa, w opakowaniach zawierających trzy sztuki, są sprzedawane na blisko 1,8 tys. stacji w kraju. Produkt posiada m.in. certyfikat OEKO-TEX Standard 100 klasa I, co oznacza, że tkanina dzianina jest wolna od środków wpływających niekorzystnie na zdrowie człowieka. Do Orlenu Teofilów dostarczył ok. 400 tys. masek.

– Klienci dobrze przyjęli nasz produkt. Dzięki współpracy m.in. z PKN Orlen przez ostatnie dwa miesiące podwoiliśmy obroty, sprzedając 1,2 mln masek. Utrzymaliśmy też dotychczasowe zatrudnienie, a nawet stworzyliśmy nowe stanowiska w dziale handlowym i na produkcji. W tej chwili w firmie pracuje około 170 osób. Współpracujemy też z ponad dwudziestoma szwalniami zatrudniającymi co najmniej 200 osób – wylicza Mariusz Trzciałkowski. I dodaje – Był taki moment, że popyt był dużo większy niż nasze moce przerobowe.

Kierunek: Europa

Wstrzymanie eksportu wyrobów z Turcji czy Indii sprawiło też, że wielu polskich producentów odzieży zaczęło na nowo odkrywać potencjał polskich szwalni oraz wytwórców dzianin. Teofilów liczy na to, że obecna sytuacja zapoczątkuje odwrót w kierunku polskiej produkcji.

bEpSUeMu

– Obserwujemy dziś spore zainteresowanie europejskich producentów odzieży ulokowaniem produkcji na Starym Kontynencie i zakupem surowców od tutejszych wytwórców. Prowadzimy w tej chwili wstępne rozmowy na temat możliwości współpracy – zdradza prezes Trzciałkowski.

Teofilów nastawia się na eksport. Zapotrzebowanie na maski w Europie, m.in. we Francji, wciąż jest duże. Również w Polsce, pomimo ograniczenia nakazu ich noszenia tylko do pomieszczeń, ruch w sklepie stacjonarnym oraz internetowym nie zmniejszył się. Co więcej, maski stały się częścią garderoby. Wyrobem dopełniającym codzienną stylizację, który być może zostanie z nami przez lata..

– Stąd pomysł na uszycie masek z ciekawym nadrukiem dla dzieci. Jesteśmy przygotowani na szerszą produkcję, jeśli tylko pojawi się zapotrzebowanie na rynku na tego rodzaju produkt.

bEpSUeMv

Teofilów kontynuuje też rozmowy z dużymi sieciami na temat produkcji wyrobu gotowego, w tym m.in. śpioszków, body czy koszulek dzianinowych dla niemowląt i dzieci.

– Naszym celem na najbliższym czas jest odtworzenie pełnego procesu produkcyjnego, od dziewiarstwa, farbowania, projektowania wzorów, drukowania i wykańczania po projektowanie orazi szycie gotowych ubrań – zapowiada Mariusz Trzciałkowski.

Materiał powstał przy współpracy z PKN ORLEN

bEpSUeMO
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(7)
Max
rok temu
Maską bez atestu i w cenie 20 zł. Śmiech na.sali
Nat
rok temu
Boże , wszystko wam się nie podoba. A mi się akurat to podoba, że wreszcie ktoś wziął się do roboty i szyje maski w Polsce! Chińczycy oszukują na certyfikatach. Bardzo dobrze, że ktoś im rzucił wyzwanie konkurencyjne. Mnie natomiast wkurza inna rzecz, braki w zaopatrzeniu Orlena! Płyny, maski i rękawiczki, tego nie może zabraknąć na żadnej stacji, a czego brakuje....
bolaren
rok temu
To jest artykuł sponsorowany przez Orlen? Bo widać, że to pisane było pod zamówienie PR.
bEpSUeMP
ewa
rok temu
Czy taka maska spełnia normy FFP3 ?????? Czy tylko normy wizualne ?????
Wojna Info
rok temu
... i tylko szkoda, że takie maski mają skuteczność bliską zeru oraz nie spełniają JAKICHKOLWIEK NORM dotyczących środków ochrony osobistej.