Notowania

Między wrednymi fachowcami a sympatycznymil dyletantami, czyli jak tworzymy sieci relacji w firmie

Gdy potrzebujemy pomocy w pracy, chętniej zwracamy się do sympatycznego niż do bardziej kompetentnego kolegi. Taki wniosek wysnuli autorzy artykułu na podstawie badania obejmującego analizę 10 000...

Podziel się
Dodaj komentarz

Gdy potrzebujemy pomocy w pracy, chętniej zwracamy się do sympatycznego niż do bardziej kompetentnego kolegi. Taki wniosek wysnuli autorzy artykułu na podstawie badania obejmującego analizę 10 000 relacji zawodowych zaobserwowanych w pięciu organizacjach.
Przyjmując założenie, że w doborze współpracowników ludzie kierują się głównie, choć w różnym stopniu, dwoma kryteriami – kompetencjami i sympatią, autorzy byli w stanie wyłonić cztery archetypy: wredny fachowiec, czyli ktoś z dużą wiedzą, lecz nieprzyjemny we współpracy; sympatyczny dyletant, którego wiedza nie jest imponująca, za to świetnie się z nim pracuje; sympatyczna gwiazda – prawdziwy ekspert, a do tego przemiły; wredny partacz, czyli… cóż, to chyba oczywiste.

Badania wykazały (co zresztą nie jest zaskoczeniem), że niezależnie od rodzaju organizacji wszyscy chętnie pracują z sympatyczną gwiazdą, zaś nikt nie chce mieć do czynienia z wrednym partaczem. Jednak bardziej interesująca jest kwestia, że ludzie chętniej wybierają sympatycznego dyletanta niż wrednego fachowca. Ten fakt ma znaczące konsekwencje dla każdej organizacji i choć nie wszystkie one są negatywne, to jednak z reguły wiążą się z niewykorzystanymi szansami. I dlatego menedżerowie powinni podejmować wysiłki na rzecz kształtowania się pozytywnych relacji i szerokich sieci kontaktów, które często stanowią o powodzeniu wykonywanych zadań.

Tagi: zarządzanie zasobami ludzkimi, akademia managera, Biblioteka Managera
Źródło:
Harvard Business Review Polska
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz