Notowania

cenzura w chinach
09.01.2013 08:24

Ocenzurowany tygodnik ukaże się zgodnie z planem

Anonimowy dziennikarz "Nanfang Zhoumo" zaznaczył, że w redakcji "nie doszło do żadnego strajku".

Podziel się
Dodaj komentarz
(Bright Meadow/CC/Flickr)

*Nie było wiadomo, czy periodyk ukaże się jak zwykle tego dnia w związku z konfliktem niektórych jego dziennikarzy z urzędnikami wydziału propagandy prowincji Guangdong z powodu ocenzurowania noworocznego artykułu. *Chiński tygodnik _ Nanfang Zhoumo _, ocenzurowany w swym noworocznym wydaniu przez władze, co wywołało protesty w Kantonie, ukaże się w czwartek zgodnie z planem - poinformowała w środę agencja AFP, powołując się na jednego z dziennikarzy pisma. Gazeta _ wyjdzie normalnie w czwartek _ - powiedział AFP dziennikarz wydawanego w Kantonie tygodnika.

Nie było wiadomo, czy periodyk ukaże się jak zwykle tego dnia w związku z konfliktem niektórych jego dziennikarzy z urzędnikami wydziału propagandy prowincji Guangdong z powodu ocenzurowania noworocznego artykułu. Anonimowy dziennikarz _ Nanfang Zhoumo _ zaznaczył, że w redakcji _ nie doszło do żadnego strajku _.

Tymczasem w obliczu rosnącego poparcia dla tego relatywnie liberalnego tygodnika wydawany po angielsku chiński dziennik _ Global Times _ bronił w swym środowym wydaniu granic wolności prasy. W Chinach _ wciąż jeszcze istnieją rzeczy, na które media chińskie nie mogą sobie pozwolić. Na przykład media nie mogą bezpośrednio atakować systemu politycznego kraju, ponieważ system ten zapisany jest w konstytucji _ - pisze _ Global Times _ w komentarzu redakcyjnym.

W poniedziałek przed siedzibą _ Nanfang Zhoumo _ w Kantonie miał miejsce rzadki jak na warunki chińskie protest w obronie wolności słowa. We wtorek doszło już do przepychanek demonstrantów z policją, ale siły bezpieczeństwa nie rozpędziły manifestacji.

Protesty są wynikiem trwającego od końca zeszłego tygodnia sporu pomiędzy wydziałem propagandy prowincji Guangdong a niektórymi dziennikarzami tygodnika, którzy na swoich mikroblogach zarzucili cenzorom, że nie dopuścili do druku noworocznego artykułu redakcyjnego zawierającego odważny apel o reformy polityczne w Chinach. Urzędnicy mieli zastąpić go spreparowanym przez siebie tekstem afirmującym rządy partii komunistycznej i podkreślającym jej osiągnięcia.

Incydent związany z _ Nanfang Zhoumo _ wywołał burzę w chińskich mediach społecznościowych. Blogerzy, w tym celebryci, w mniej lub bardziej zawoalowany sposób deklarują swoje poparcie dla dziennikarzy tygodnika.

Czytaj więcej w Money.pl
Protesty w Chinach. "Kochamy naszą gazetę" Setki osób zgromadziły się pod siedzibą tygodnika Nanfang Zhoumo w Kantonie, by kontynuować rozpoczęty dzień wcześniej protest przeciw rządowej cenzurze mediów.
Dziennikarze protestują przed wydawnictwem Policja fotografowała uczestników protestu. Co najmniej kilka osób spisano.
Atak na niemieckiego korespondenta Skasowane dane z komputera, rozbity tablet i zalany wodą hotelowy pokój.
Tagi: cenzura w chinach, cenzura, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz