Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Artykuł sponsorowany

Podstawy mobile marketingu

Podziel się:

Czyli jak promować aplikacje mobilne i jakie trendy czekają nas w 2022 roku

Podstawy mobile marketingu
(materiały partnera)

Choć wielu osobom nie przychodzi to jeszcze na myśl, to marketing aplikacji mobilnych staje się dziś koniecznością w świecie coraz częściej zdominowanym przez produkty i usługi cyfrowe. Czym jest mobile marketing i jak wykorzystać go do promowania swoich produktów czy usług? Gdzie można spotkać największych specjalistów tego sektora? Dla wytrwałych czytelników Wirtualnej Polski mały prezent na końcu!

Dlaczego warto zainteresować się rynkiem mobile?

Mobile może brzmieć trochę górnolotnie lub zbyt ogólnie, by na pierwszy rzut oka dostrzec jego potencjał. Termin ten jednak odzwierciedla mobilne technologie, które nieodzownie mają związek ze smartfonami, a tu już nawet laicy zauważą potencjał. Czy można mówić o laikach w tej kwestii skoro jak donosi Hootsuite w swoim "Digital 2021" ponad 5 miliardów ludzi korzysta ze smartfona na co dzień?

W samej Polsce tego typu urządzeń podłączonych do sieci mieliśmy w 2021 roku ponad 52 miliony. Owszem, poziom kompetencji cyfrowych może się różnić, ale nie ulega wątpliwości, że działanie w tych obszarach może przynieść kosmiczne zarobki.

Serwis Infor.pl zapewnia, że więcej niż 75 proc. Polaków przynajmniej raz w tygodniu korzysta ze smartfona w celach zawodowych, a smartfony wyprzedziły pod tym względem przeglądarki internetowe i laptopy. Ponad 60 proc. badanych podkreśla, że rozwój cyfrowy zwiększył dostęp do narzędzi pracy, a 90 proc. korzysta przy tym ze smartfonów i internetu chociażby przy szukaniu miejsca zarobkowania.

Z badań Pracuj.pl wynika, że niecałe 80 proc. Polaków korzysta ze smartfona jako narzędzia zawodowego, a ponad 63 proc. używa w tym celu aplikacji mobilnych.

Rozwój sklepów z aplikacjami

Pandemia, choć dla wielu stanowi synonim ograniczeń i grozy, to w jej skutku mobile deweloperzy z uśmiechem mogli zajrzeć do inwestycyjnych portfeli. Raport App Annie pokazał, że drugi kwartał 2020 roku można określić jednym słowem - rekord. Okres ten odznaczył się bowiem rekordowym wzrostem zarówno pobrań, jak i wydatków na rynku aplikacji mobilnych. W samym kwietniu klienci spędzili ponad 200 mld godzin, co stanowi astronomiczną sumę prawie 23 mln lat, a sami ludzie żyją na Ziemi od około dwóch. Konsumenci wydali z tego tytułu rekordowe 27 mld dolarów, pobierając niecałe 35 mld aplikacji. Z nowszego dokumentu tej platformy zatytułowanego State of Mobile 2022 dowiemy się, że za rok ubiegły wyniki pokazują estymację na poziomie globalnym rzędu 230 miliardów pobrań. Wygenerowały one 170 miliardów na wydatki informacyjne, które poskutkowały spędzeniem 3,8 miliarda godzin w aplikacjach mobilnych.

Portal MobileTrends.pl dostarcza też wskazania platformy Sensor Tower, według której Google Play urośnie w ciągu 5 lat o kolejne 17 proc, a liczba pobrań aplikacji sięgnie do tego czasu 187 miliardów, a App Store urośnie w tym czasie o kolejne 20,7 proc, w którym liczba pobrań aplikacji sięgnie do poziomu 43 miliardów.

Analitycy oszacowali, że w 2021 wydano ponad 133 miliardy dolarów na zakup aplikacji i gier: Google Play - 47,9 mld dolarów i App Store - 85,1 mld dolarów. Sensor Tower podkreśla, że największy udział w rynku mają gry, co potwierdzają dane firmy Newzoo - już w 2020 r. branża gier mobilnych wzrosła o 13% w porównaniu do roku poprzedniego i była warta 77 mld dolarów.

Na horyzoncie wyłania się także platforma sklepowa marki Huawei. Jak donosi witryna Newseria.pl, w swoim biznesowym dziale, w tym roku liczba użytkowników App Gallery w Europie wzrosła o 35%, w porównaniu do wyników z poprzedniego roku, osiągając liczbę 43,5 miliona miesięcznych aktywnych użytkowników. Jak widać konsumenci nie przebierają w środkach, a na znaczeniu zyskają ci deweloperzy, którzy dostosują się do ich oczekiwań. Platformy mobilnych aplikacji z apetytem dzielą ten tort, próbując odkroić coraz większe kawałki.

Czym jest Mobile Marketing?

Powyższe dane bezdyskusyjne każą pochylić się nad marketingiem mobilnym. Firmy produkujące rozwiązania mobilne mogą cieszyć się z popytu na ich usługi, ale w obliczu coraz większego zapotrzebowania i wzrastającej konkurencji zauważą w końcu, że sama działalność w tym obszarze nie musi generować dużych zysków. Tam gdzie produkty i klienci, tam powinien być też marketing, a tam gdzie są one mobilne winien być marketing typu mobile.

Philip Kotler i Kevin Lane Keller zdefiniowali marketing jako działania mające na celu odnalezienie i zaspokojenie ludzkich potrzeb, natomiast AMA określa go jako wszelkie działania służące tworzeniu, komunikowaniu oraz dostarczaniu produktów mających wartość przede wszystkim dla klienta, ale i muszą stanowić wartość dodaną dla partnerów i generalnie biznesu. Marketing rozwiązań mobilnych jest dokładnie tym samym. Nawet najlepsze i największe marki przez lata pracowały na budowanie świadomości w swoich odbiorcach, co kluczowe w momencie wyboru oferty i chęci jej zakupu. Podobnie powinno być w przypadku produktów, jakimi są aplikacje mobilne na nasze smartfony, których ogrom może porażać, a klienci wybiorą zazwyczaj te lepiej sobie znane.

Jaki powinien być Mobile Marketing?

Aby marketing przynosił korzyści musi składać się z działań celowych i strategicznych, czego świadomi są już chyba wszyscy. W końcu możemy wyświetlić nasz komunikat milionom osób i wydać na to spory budżet, ale co z tego, skoro zrobimy to raz, treść będzie słaba, a odbiorcy nie stanowią nawet naszej grupy docelowej? W marketingu najważniejsze jest myślenie, ale nie życzeniowe, lecz proklienckie. Mobile marketing z racji tego, że jest już na spersonalizowanych urządzeniach, święci pod tym kątem triumfy zestawiając nam przed nosem trendy, w obliczu których nasi obecni i przyszli konsumenci nie przejdą obojętnie.

Marketing Mobilny - od czego zacząć?

Najważniejsze w obraniu odpowiedniej strategii jest skupienie się na użytkowniku, jego celach, pragnieniach i potrzebach. Bez określenia grup docelowych i person - ani rusz! W wyróżnieniu poszczególnych trendów pomoże nam jednak skupienie się na samych aplikacjach, ich środowisku , środkach dążących do konwersji i strategii ich osiągania.

Po pierwsze - produkt!

Wizytówką każdej firmy jest jej praca i to jak przyczynia się ona do zaspokojenia jej klientów. Nie inaczej jest w przypadku aplikacji - ta musi spełniać wymagania swoich odbiorców, które z roku na rok rosną. Microsoft pomaga określić kwestie bazowe przed stworzeniem każdej apki, czyli na jakiej platformie ją uruchomić, łatwość jej użycia, skalowalność aplikacji i koszty jej produkcji i utrzymania. Jeśli chodzi o trendy w ich tworzeniu to na widnokręgu zmian widać chociażby podejście do aplikacji jako multi kompleksowego rozwiązania, w myśl zasady all in one..

Oprócz samego zastosowania i funkcjonalności aplikacji liczy się jej użyteczność, czym zajmują się działy UX. W związku ze wzmożoną aktywnością urządzeń mobilnych, według Artnova.com.pl rozwinie się podejście do interfejsów w systemie 3D, AR, VR, a także głosowym, w których głos może zastąpić lub uzupełniać interakcje dotykowe i wizualne. Deloitte z kolei uważa, że firmy skupią się na bezpieczeństwie, chmurach i własnych bazach danych, by inaczej niż do tej pory personalizować treści. Jeszcze bardziej popularne mogą stać się rozwiązania IAP, czyli darmowe wersje podstawowe aplikacji, których rozszerzenie będzie dodatkowo płatne, co ma zachęcić klientów do poszerzania kompetencji swoich aplikacji poprzez bezpośredni zysk dla firmy dystrybuującej rozwiązanie.

Po drugie - ASO!

App Store Optimization odnosi się do sklepów z produktami deweloperów mobilnych. Kolejnym trendem będzie zatem coraz większa świadomość ASO. Fakt ten sprawi, że producenci będą coraz częściej określać trafność słów kluczowych i opisu.

Na wskaźnik pozycjonowania mają też wpływ liczba pobrań, liczba deinstalacji oraz przede wszystkim liczba aktywnych użytkowników w miesiącu, tzw. MAU. Nie mniej istotnymi czynnikami wpływającymi na dobrą pozycję w sklepie z aplikacjami są niezmiennie oceny i recenzje, obsługiwane multimedia, a także częstotliwość aktualizacji. Możemy więc spodziewać się, że przybędzie działań mających na celu zatrzymanie klientów, co rozumie się poprzez ciągłe doskonalenie produktu od strony pozycjonerskiej, a i ikony stanowiące ich reprezentację mogą być coraz bardziej dopracowane -ciekawsze!

Po trzecie - środki marketingowe!

Dla większości ludzi nie ma nic bardziej przyjemnego, niż poruszanie się po dobrze znanych i zbadanych ścieżkach. Poczucie znajomości zagadnienia daje poczucie kontroli, które choć często złudne, to przy wykorzystaniu odpowiednich metod może przynieść niemały sukces. Do tradycji marketingowych zaliczają się te z pogranicza PR-u. Dobry artykuł ekspercki, notatka prasowa, wywiad w mediach czy świetny blog z pewnością nie zaszkodzą wizerunkowi naszej aplikacji. Kolejnym filarem są wcale nie takie stare, ale jakże sprawdzone media społecznościowe, oraz reklamy kierowane, które niestety w myśl ostatnich przepisów stracą na swojej efektywności. Nie można zapomnieć o dedykowanej stronie internetowej. W raporcie The State of Ecommerce 2021 widnieje, że nawet 45 proc. osób odwiedziło stronę produktową w momencie zakupu, a 41 proc. z nich uznało, że miała ona decydujący wpływ na ich zakup

Najbardziej efektywnymi środkami konwersji są niezmiennie e-maile, które 35 proc. marketerów oceniło dobrze, a 18 proc. bardzo dobrze (smartinsights.com). Według Kantara warto spojrzeć w stronę podcastu, który stał się poważną kategorią utworów, a w ujęciu reklamowym, podcast został kanałem na pierwszym miejscu, jeśli chodzi o wartość reklamową. Na drugim miejscu uplasował Influencer Marketing. Ten cieszył się w pierwszej połowie 2021 roku zainteresowaniem 36,5 proc. ankietowanych przez Reach a Blogger marketerów.

Influencerzy to osoby, które mogą podzielić się swoją widownią i mają na nią duży wpływ, co w połączeniu z przemyślaną strategią promocji może gwałtownie przyspieszyć rozwój świadomości na temat oferty danej firmy, choć trzeba mieć na względzie, że wybór influencera to rzecz bardzo poważna i nie może być dziełem zachcianki ani przypadku.

Środki audio-wizualne należą do najskuteczniejszych środków reklamowych, a wśród nich góruje format wideo. Programiści z Impicode promują swoje rozwiązania dzięki zwiastunom aplikacji, które generują w postaci reklamy na YouTube i umieszczają na mediach społecznościowych. Filmiki odpowiadają na pytania: do kogo skierowany jest produkt, jak działa i jakie przynosi korzyści. Escola z kolei przytacza możliwości korzystania z live streamów i zakupów na żywo.

Raport Ey wskazuje, że na rozwój marketingu będzie miało wpływ hybrydowe doświadczenie użytkowników, na co uwagę zwróciło aż 63 proc. ankietowanych. Ponad 57 proc. badanych obliguje swoje plany do rozwoju swojej oferty w przyszłości, a 62 proc. firm zwiększy wydatki na badanie efektywności podjętych działań.

Po czwarte - plan!

Oczywiste jest, że pierwszym etapem powinno być powstanie aplikacji, która jako efekt działań programistów i fachowców UX ma zapewniać użytkownikom komfort i łatwość w użyciu. Aplikacja nie może być trudna i nieintuicyjna, co wymaga poparcia badaniami i analizami. Dopiero do gotowego produktu wybieramy metody jego promocji, na których oparta będzie późniejsza obecność w sklepie mobilnym.

Przygotowanie wdrożenia aplikacji to nie lada wyzwanie w każdym software house’ie. Wypuszczając aplikację na rynek towarzyszyć jej powinna kampania marketingowa i PR-owa. Należy pamiętać, aby działania te były przygotowane odpowiednio wcześniej, wraz z landingami i strategią komunikacji w każdym kanale z osobna. Format podcastów jest coraz częściej wykorzystywany do promocji samego przedsiębiorstwa, może on równie dobrze wspierać wizerunek aplikacji, przybliżając sposoby na rozwiązanie problemów z jej wykorzystaniem. W promowaniu aplikacji niezawodne okazują się także krótkie materiały wideo zachęcające do ich pobrania.

Aplikacja jest, ASO jest, a więc następna na naszej check liście jest kampania marketingowa. Reklamy są niezawodne, o ile dobrze przygotowane. W przypadku aplikacji niezbędne! Remarketing i targetowanie powinny pojawić się już na etapie skalowania działań PR-owych. Pamiętajmy, że monitorowanie i mierzenie efektywności naszych działań to kwestia niezwykle fundamentalna, gdyż pomaga określić czy nie przepalamy budżetów, które moglibyśmy spożytkować w inny sposób.

Jakie trendy czekają na nas w mobile marketingu w 2022 roku?

Mobile to nie tylko aplikacje, choć dzierżą w nim one spory udział. Mobile to przede wszystkim mobilność, urządzenia i możliwości, jakie się z tym wiążą!

Według Dominika Stockiego ze Spicy Mobile to programmatic będzie jednym z najbardziej gorących tematów w tym roku, a samo kupowanie reklam w modelu pragmatycznym stanie się jeszcze bardziej popularne. Programmatic jest zakupem reklamy w czasie rzeczywistym, który odbywa się na zasadzie aukcji ofert. Dzięki użyciu SSP błyskawicznie komunikuje się z DSP, co skutkuje natychmiastowym wyświetleniem reklamy w pożądanym miejscu osobie z grupy docelowej. Jaka jest różnica między programmatic marketingiem, a kampaniami PPC? PPC skierowane jest do ludzi chcących dokonać zakupu w chwili obecnej, a programatyczne kampanie automatyzują proces przechodzenia klienta do potrzeby zakupu.

Dzięki urządzeniom mobilnym nowego brzmienia nabiera też marketing push, który do tej pory bazował na newsletterach, mailingach i sms’ach, a teraz może w mniej inwazyjny i prosty sposób generować konwersje za pomocą notyfikacji na zablokowanym ekranie smartfona czy powiadomień w trakcie użytkowania aplikacji.

Sporo ekspertów twierdzi, że sieć 5G jest zwiastunem czwartej rewolucji przemysłowej. Pozwoli ona na rozwój internetu rzeczy i VR, pozwoli dokładnie odczytywać lokalizacje i zminimalizować zużycie baterii, przy jednoczesnej, nieosiągalnej do tej pory prędkości przesyłania i odbierania ogromnej ilości informacji. Na znaczeniu zyskają apki błyskawiczne, czyli rozwiązania hybrydowe pomiędzy aplikacją natywną, a stroną internetową które nie wymagają takiego nakładu deweloperskiej pracy i miejsca w pamięci operacyjnej urządzenia. Upatruje się także rozwoju technologii beacon, czyli energooszczędnych urządzeń napędzanych łącznością Bluetooth, które wysyłają jednokierunkowy sygnał do innego urządzenia. Może to być w przyszłości potężne narzędzie w kampaniach marketingowych.

Oprócz wspomnianych wyżej wzrostów m-commercemarketingu zorientowanym bezpośrednio na urządzenia mobilne wyróżnia wzrost popularności chatbotów konwersacyjnych, które mają odciążyć pracę działów obsługi konsumenta lub całkowicie ją zastąpić na poczet wsparcia innych działań, do czego szczególnie mocno przykładają się ostatnio WhatsApp, czy Messenger. Chatboty mają wykorzystywać automatyzację z użyciem sztucznej inteligencji , by naśladować rozmowę z konsultantem, który pomoże rozwiązać dany problem. Plusem takiego rozwiązania jest oszczędność czasu klientów i możliwe rozłożenie procesu w czasie, przy uzyskiwaniu natychmiastowych odpowiedzi od bota, który ma je przecież zaprogramowane.

Mobile sprzątnie klientów konkurencji!

Ciekawym wydaje się też geomarketing, który dzięki wykorzystaniu położenia naszego smartfona może wykorzystać lokalizację klienta, w której wyświetli ukierunkowany komunikat, mający zachęcić go np. do wejścia do sklepu Korzystanie z naszej lokalizacji może też pomóc w segmentacji odbiorców na podstawie odwiedzanych przez nich miejsc, co pomoże startetyzować komunikaty i tworzyć skuteczne kampanie marketingowe. A najciekawszym jest geoconquesting, który polega na sprecyzowaniu konkurencji, w której goszczą konsumenci i prezentowanie im odpowiednich programów lojalnościowych w postaci zniżek, bonów i kuponów, które mają przyciągnąć klienta do danej firmy kosztem jej konkurenta. Zabieg ten ma w sobie dwa sprytne rozwiązania - pomaga stwierdzić czy dana osoba może być potencjalnie naszym klientem, a poznanie oferty dóbr i usług, z której korzysta pozwoli na zaoferowanie jej podobnej lub lepszej.

Jak więc widzimy, zapotrzebowanie na marketing wcale nie maleje, a zwłaszcza w ujęciu aplikacji i rozwiązań mobilnych, których wzrosty przewidują wszyscy najwięksi gracze na rynku. Co istotne, nie musimy zdawać się na ich deklaracje, gdyż widoczne jest to gołym okiem nawet przez przeciętnego Kowalskiego. Spora ilość analityków i badaczy twierdzi, że mobile powoli umiera zmagając się z problemem iteracji i choć sama specyfikacja i technika może się z tym problemem zmagać, tak kreatywność i nowe wdrożenia marketingowe wcale nie są temu współmierne, a nadchodzące trendy choć zapowiadają się ciekawie, to w przyszłości mogą nas jeszcze bardziej zaskoczyć.

Przyjdź na Mobile Trends Conference!

Konferencja, która zbiera najlepsze jednostki z branży w jednym miejscu, to właśnie Mobile Trends! O zagadnieniach dotyczących rozwoju technologii w kontekście zagadnień biznesowych, marketingowych, projektowych, społecznych i finansowych będzie można dowiedzieć się w Krakowie w dniach 17-18 marca 2022 roku.

Prelegentami będą m.in:

●     Artur Kurasiński (kurasinski.com),

●     Artur Jabłoński (digitalk),

●     Piotr Kowalski (Google),

●     Tomasz Witt (Norbsoft),

●     Krzysztof Wojewodzic (Escola),

●     Michał Szklarski (e-point mobile),

●     Natalia Hatalska (infuture.institute),

●     Dominik Karbowski (Selectivv),

●     Aleksandra Matysiak (Orange),

●     Łukasz Okoński (Future Mind).

Będzie to już 11-sta edycja tego znanego w świecie IT wydarzenia, na którym dowiemy się jak projektować, tworzyć, wdrażać oraz promować aplikacje i rozwiązania im dedykowane.

Mobile Trends Conference to okazja, podczas której będzie można na żywo porozmawiać z ekspertami i specjalistami od trendów rynku mobile. Na uczestników czekają nie tylko prelekcje, ale też wielka impreza networkingowa.

Podczas wydarzenia Mobile Trends nie zabraknie również gali rozdania prestiżowych nagród Mobile Trends Awards.

Użyj kodu zniżkowego MTCWP15 podczas rejestracji na stronie 2022.mobiletrends.pl aby otrzymać rabat 15% na bilet.

Artykuł sponsorowany
Źródło:
money.pl