Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
blair
03.02.2006 01:16

Blair: Europa będzie wkrótce silniejsza

Brytyjski premier Tony Blair w czwartkowym przemówieniu w Oksfordzie wyraził przekonanie, że Europa wkrótce będzie silniejsza i ściślej zintegrowana, a nowe pokolenie europejskich przywódców podziela jego wizję Unii Europejskiej.

Podziel się
Dodaj komentarz

Brytyjski premier Tony Blair w czwartkowym przemówieniu w Oksfordzie wyraził przekonanie, że Europa wkrótce będzie silniejsza i ściślej zintegrowana, a nowe pokolenie europejskich przywódców podziela jego wizję Unii Europejskiej.

"Nie mam wątpliwości, że w najbliższych latach Europa będzie silniejsza i ściślej zintegrowana. To, że Polska, Czechy i kraje bałtyckie entuzjastycznie wstąpiły do UE po ponad 40 latach tyranii (komunistycznej) porównywalnej z faszystowską, o której w swym dzienniku pisała Anne Frank, jest napawającym optymizmem dowodem na to, że historia Europy nie stoi w miejscu, lecz rozwija się w dobrym kierunku" - powiedział Blair w St Anthony's College.

Blair sądzi, że 2005 rok był dla UE jednym z najtrudniejszych w historii. Traktat konstytucyjny został odrzucony w referendach we Francji i Holandii, w lecie załamały się rokowania budżetowe na tle sporu o brytyjski rabat i subsydia rolne. Budżet został uratowany dopiero w ostatniej chwili w okresie przewodnictwa Londynu w grudniu ub.r. Toczyły się też burzliwe spory w kwestii otwarcia rokowań akcesyjnych z Turcją.

Zdaniem brytyjskiego premiera te trudne doświadczenia UE ma za sobą. "Europa wyszła z ciemni. U władzy jest nowe pokolenie przywódców. Kształtuje się nowy konsensus wokół najpilniejszych spraw do załatwienia. Debata wciąż przed nami, ale argument za Europą otwartą na świat i reformy bierze górę" - podkreślił.

W ocenie komentatorów jego uwagi odnosiły się głównie do nowej kanclerz Niemiec Angeli Merkel. Z jej poprzednikiem Gerhardem Schroederem Blairowi nie układała się współpraca. Brytyjski premier liczy też na to, że we Francji w wyniku wyborów dojdzie do władzy nowa ekipa.

Równocześnie Blair podkreślił, że Europa, jeśli liczy na sukces, musi wykazać, iż odpowiada na potrzeby i wyzwania, przed którymi stoją jej obywatele. Przede wszystkim musi znaleźć na nie odpowiedź polityczną, a następnie dokonać zmian instytucjonalnych, by wcielać tę politykę w życie.

Globalizacja, nowe zagrożenia dla międzynarodowego bezpieczeństwa i rozszerzenie są - w ocenie Blaira - argumentami za dalszymi reformami, wśród których wskazał na Wspólną Politykę Rolną, która stanowi 40 proc. unijnego budżetu. O Strategii Lizbońskiej powiedział, że nie została zrealizowana, ale "nikt nie kwestionuje, iż jej założenia były słuszne".

Wśród najpilniejszych kierunków działania wymienił reformę gospodarki (m.in. dyrektywa w sprawie liberalizacji usług), bezpieczeństwo (w tym kwestia nielegalnej imigracji i przestępczości zorganizowanej), energię (potrzeba wspólnej polityki w sprawie energii) oraz wspólną politykę zagraniczną i obronną.

"Europa albo stanie się organizacją globalną, albo przegra" - podkreślił brytyjski premier.

Tagi: blair, unia, europa, wiadomości, gospodarka, polityka, najważniejsze
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz