Notowania

mur berliński
09.11.2009 13:32

Buzek: Burzenie muru zaczęło się w Gdańsku

Szef Parlamentu Europejskiego przypomina o zasługach Polski w demontażu komunizmu. Dziś Niemcy świętują 20. rocznicę upadku muru berlińskiego.

Podziel się
Dodaj komentarz
(kprm.gov.pl)

_ - Upadek muru berlińskiego stał się symbolem nowej Europy powstającej do życia i połączonej _ - podkreśla przewodniczący Parlamentu EuropejskiegoJerzy Buzek.

Buzek będzie dziś uczestniczył w obchodach 20. rocznicy zburzenia muru berlińskiego. Wspominając dzień 9 listopada 1989 r. szef PE przypomniał, że wówczas kanclerz RFN Helmut Kohl przebywał z wizytą w Warszawie i przerwał ją, by udać się do Berlina, gdzie walił się mur.

_ - To było coś niezwykłego, że kanclerz Kohl opuścił Polskę na parę godzin, by zdemontować trochę muru i wrócił do Polski, aby dokończyć wizytę _ - podkreśla Buzek.

Szef PE uważa, że zjednoczenie Niemiec to element w łańcuchu przemian zapoczątkowych w Polsce._ - Wszyscy dziś pamiętają, że to zaczęło się w Stoczni Gdańskiej i od 1980 r. właściwie nieuchronnie zmierzało do dobrego zakończenia. Nawet wprowadzenie stanu wojennego niczego nie zmieniło _ - mówi Buzek..

Jego zdaniem w latach 80. ówcześni przywódcy zachodni mieli świadomość, że to w Polsce, gdzie było 10 milionów członków Solidarności, dzieją się rzeczy nadzwyczajne. _ _

_ - Dlatego Okrągły Stół i wybory czerwcowe 1989 r. były kluczowe - _ ocenił._ - A finał był tutaj, w Berlinie. Ludzie z całej Europy zjechali się, by uderzać młotkami w mur berliński i w ten sposób demontować komunizm _.

Jerzy Buzek, wraz z szefem Komisji Europejskiej Jose Barroso, przewróci jedną z kostek symbolicznego domina, ustawionego wzdłuż linii przebiegu muru berlińskiego od Placu Poczdamskiego do Reichstagu. Z przeciwnej strony domino wprawi w ruch były przywódca SolidarnościLech Wałęsai były premier Węgier Miklos Nemeth.

Według Buzka 9 listopada świętuje 90 proc. Niemców, a 10 proc. uważa, że się źle stało, iż doszło do zburzenia muru i zjednoczenia państwa. _ _

_ - Ale dzisiaj są ludzie, którzy 60 lat po wojnie mówią, że nie było holokaustu. Zawsze znajdą się ludzie - 1 proc. 10, nawet 20 proc. - którzy będą uważali całkiem inaczej, myśleli o czymś zupełnie innym, którzy nie są obecni w naszym świecie _ - ocenia szef PE.

Lech Wałęsa: To narody - a nie politycy - zburzyły mur

Jak powiedział były prezydent RP Lech Wałęsa - w rozmowie z _ Der Spiegel _, - za obalenie komunizmu powinniśmy dziękować narodom. Jego zdaniem, tacy politycy jak Kohl, Gorbaczow i Bush przedstawiają się jako architekci zjednoczenia, są jednak tylko przypadkowymi ojcami zjednoczenia, ponieważ do działania zmusiły ich masy.

Wałęsa podkreśla, że obawiał się, czy Michaił Gorbaczow nie zdecyduje się siłą zatrzymać fali ucieczek z byłej NRD i w ten sposób nie zniweczy polskiego zwycięstwa. _ - Ale Gorbaczow okazał się słabym politykiem i wszystko poszło dobrze _ - wspomina Wałęsa.

Były przywódca Solidarności przypomina również na łamach _ Spiegla _, że pokojowa rewolucja 1989 roku rozpoczęła się w Polsce. _ - To Niemcy obalili prawdziwy mur. Były z tego ładne obrazki. Ale wszystko zaczęło się w Stoczni Gdańskiej _ - mówi Lech Wałęsa. Dlatego, jak podkreśla, jako polityk odegrał ważną rolę w procesie zjednoczenia Niemiec.

Czytaj w Money.pl
*Zburzenie muru zmieniło gospodarkę * Blisko 1,6 biliona euro netto popłynęło od zjednoczenia Niemiec w 1990 roku na rozwój wschodnich landów - szacuje prof. Klaus Schroeder z Wolnego Uniwersytetu w Berlinie. Czytaj w Money.pl
Tagi: mur berliński, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, polityka, najważniejsze, pap
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz