Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
papież
04.10.2006 10:44

Czy Benedykta XVI zaatakują terroryści?

Włoskie MSW: Bezpieczeństwo papieża podczas listopadowej wizyty w Turcji jest delikatną kwestią.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP / EPA)

Minister spraw wewnętrznych Włoch Giuliano Amato oświadczył, że w związku z wczorajszym porwaniem tureckiego samolotu "delikatną kwestią" jest bezpieczeństwo papieża Benedykta XVI podczas jego listopadowej wizyty w Turcji.

Szef włoskiego MSW poinformował wyższą izbę parlamentu o wydarzeniach na lotnisku w Brindisi, gdzie wylądował samolot Turkish Airlines, porwany przez 28-letniego Turka macedońskiego pochodzenia. Porywacz chciał w ten sposób zainteresować papieża swym losem. Wcześniej, jako chrześcijanin, odmówił służby wojskowej w - jak to ujął - "muzułmańskiej armii".

_ W wyniku negocjacji prowadzonych przez stronę włoską porywacz uwolnił wszystkich 113 pasażerów i członków załogi, a następnie oddał się w ręce policji. _

"Wszyscy myślimy o wizycie papieża w Turcji w najbliższych tygodniach. W związku z tą wizytą, która z całą pewnością stworzy delikatne problemy dotyczące bezpieczeństwa, nie należy uważać jednak, że epizod ten pogorszy warunki bezpieczeństwa" -oświadczył minister Amato.

Wyjaśnił, że przy porywaczu nie znaleziono żadnego listu do Benedykta XVI mimo, że wcześniej Turek dał do zrozumienia pilotowi, że chce przekazać przesłanie papieżowi i że ten właśnie zamiar był powodem uprowadzenia boeinga.

Szef włoskiego MSW ujawnił, że w trakcie przesłuchania porywacz powiedział, że jest chrześcijaninem, któremu za dezercję z armii grozi ekstradycja do Turcji z Albanii, gdzie się schronił. Turek dodał, że boi się życia w swym kraju ze względu na swoją wiarę.

Tagi: papież, wiadomości, gospodarka, polityka
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz