Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Gudzowaty na wojnie z politykami gra taśmami

0
Podziel się:

Tygodnik "Wprost" opisuje wojnę Aleksandra Gudzowatego z politykami. Według tygodnika motywem przekazania przez biznesmena do prokuratury taśm z nagraniem rozmowy z Józefem Oleksym może być zemsta.

"Wprost" pisze, że wojna zaczęła się w 1996 roku, gdy Gudzowaty dostał informację o szykowanym na niego zamachu. Funkcjonariusze UOP sugerowali mu wówczas, by wycofał się z branży gazowej. W 2002 roku policja zatrzymała Andrzeja Pastwę, który powiedział, że został wynajęty do zabicia Gudzowatego lub jego syna. Mężczyzna został jednak szybko wypuszczony na wolność, ponieważ - jak to ujął tygodnik - lewicowa władza wolała nie wyjaśniać, kto był zleceniodawcą Pastwy.

W 2003 roku Gudzowaty dostarczył władzom oficjalne dowody na to, że osoby związane z tajnymi służbami chciały skompromitować ówczesnego premiera Leszka Millera, ale władze znowu nie były zainteresowane wyjaśnieniem tej sytuacji. W zeszłym roku osoby związane ze służbami specjalnymi usiłowały umieścić nazwisko Gudzowatego w raporcie z likwidacji WSI i dopiero w ostatniej chwili nazwisko biznesmena został z listy usunięte.

Tygodnik porównuje teraz Gudzowatego z hrabią Monte Christo i podkreśla podobieństwa obu postaci: zemsta będąca następstwem doznanych krzywd i wielki majątek, który pozwala na realizację planu bez dbania o konsekwencje finansowe.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(0)